Roman Szewczyk nie żyje

W wieku lat 24 odszedł Roman Szewczyk. Pochodził z Nowego Targu, pisał wiersze, prozę, sztuki, dramaty. Interesował się malarstwem, reżyserował i grał w spektaklach teatralnych, tańczył w balecie. Trzy lata temu brał udział w pierwszej edycji programu „Bar”. Była to dla niego droga do popularności, krok w kierunku aktorstwa i pisania. Dla Romana najważniejsze było pisanie. Szukał recepty na życie. W ostatnich dniach mówił, że ją odnalazł… Po próbie samobójczej, 31 grudnia 2004 roku, trafił to szpitala. Zmarł 2 stycznia 2005. Czytaj

Klaudiusz i Arek w „Ciao Darwin”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś stacja TVN nadała 20 odcinek teleturnieju „Ciao Darwin”. Tym razem doszło do międzygalaktycznego starcia. Z jednej strony stanęła ekipa ufologów, wróżbitów, ezoteryków i innych magików, a z drugiej – pięćdziesięciu najbardziej ziemskich Ziemian. Na szczycie tajnej listy kosmitów znaleźli się: Klaudiusz Sevković (uczestnik pierwszej edycji „Big Brother” i „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”) i Bogusław Kaczmarczyk. Natomiast cywilizacji Ziemian przewodzili: Norbi, Tomasz Zubelewicz i Arkadiusz Nowakowski (uczestnik „Big Brother 2” i „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”). Czytaj

Piotr Lato i muzyka

Obraz ilustrujący artykuł

Piotr Lato ma 25 lat, pochodzi z Konstancina koło Warszawy. Stał się znany w całej Polsce po wzięciu udziału w pierwszej edycji programu „Big Brother”. W uznaniu talentu otrzymał gitarę od legendarnego polskiego muzyka Zbigniewa Hołdysa. Na castingu zaśpiewał „New York State Of Mind” Billy Joela. Piotr kocha muzykę, ludzi, jedzenie i siły natury. Jest zodiakalną Panną, swoje pierwsze kroki w świecie muzyki postawił prawdopodobnie w łonie mamy, przysłuchując się jej śpiewom, jak również dźwiękom świata, dochodzących z zewnątrz. Od pierwszych lat z niecierpliwością czekał na telewizyjne koncerty Lady Pank i Abby, Julio Iglesiasa oraz Demisa Russosa. Śpiewanie przepowiedziała mu prababka, gdy miał 3 latka i intonował z nią pieśni żołnierskie. Czytaj

Ania Buchacz i walka z rakiem

Obraz ilustrujący artykuł

25-letnia Anna Buchacz – studentka z Warszawy i bohaterka drugiej edycji programu „Big Brother”, dobrze wie, jak niewiele Polacy wiedzą o raku. Boją się samego słowa rak, boją się leczenia, śmierci, rzadko myślą, że chorobę można pokonać. Ania z rakiem zmaga się od 11 lat, czyli od 14 roku życia. Miała dwa nawroty choroby. Teraz pozostaje pod kontrolą onkologów, ale żyje normalnie. Studiuje i pracuje. Nie wstydzi się powiedzieć, że jest chora. Ma wielu znajomych chorujących na raka. Wzajemnie podtrzymują się na duchu i nie pozwalają sobie na chwile załamania. Teraz wszystkim chorym pomaga w walce książka Kamila Durczoka – prezentera „Wiadomości” TVP1, który od kilku lat budował swoją pozycję jednego z najpopularniejszych dziennikarzy w Polsce. Zdobył wiele nagród i wyróżnień. Widzowie go kochają. Ale takie sukcesy odnosiło już wielu dziennikarzy. Żaden z nich jednak nie dał ludziom tyle nadziei i siły, co on. Przyznając się publicznie, że jest chory i opowiadając o swojej walce z rakiem, konsekwentnie zmienia myślenie Polaków o tej chorobie. Mówi, że z rakiem można wygrać i choroba nie musi oznaczać wyroku śmierci. „Wydawało mi się, że dobrze sobie radzę z chorobą. Ale ta książka dodała mi sił” – mówi Ania Buchacz. „To dobrze, że Durczok tę książkę napisał. Dzięki temu rak przestał być tabu. Ludzie przełamują wstyd, przyznają się, że są chorzy i dzięki temu lepiej reagują na leczenie” – dodaje Ania. „Przesłanie jest proste: walcz o życie, wiele zależy od ciebie” – mówi Durczok.

[Radosław Gruca, Super Express / fot. Tomasz Zieliński]

„Idol 4”: wyłoniono 35 osób

Obraz ilustrujący artykuł

Dobiegła końca emisja etapu teatralnego „Idola 4”, który odbył się 28 i 29 listopada 2004 roku w warszawskim teatrze Dramatycznym. Setka wybrańców z wielką nadzieją pojawiła się w stolicy. Już pierwsze zadanie – wykonanie wybranej przez siebie piosenki a cappela i pierwsze obrady jury pozbawiły tej nadziei kilkanaście osób. Ogłoszenie pierwszego werdyktu okazało się szatańsko przebiegłe: odpadli nie ci, którzy się tego spodziewali. Potem było jeszcze trudniej – śpiewanie w trójkach okazało się konkurencją nie do przejścia dla wielu z uczestników. W tej próbie przepadło kilku ulubieńców widzów, a paru innych dostało duży kredyt od jurorów. Po pierwszym dniu w programie została tylko połowa kandydatów. Kolejnego dnia dla wszystkich było oczywiste, że dalej przejdzie tylko 35 osób. Komu udało się przekonać jurorów? Czytaj

Dobrusia rozstała się z mężem

Obraz ilustrujący artykuł

Dobrosława Henner (znana z programów „Bar 2”, „Bar 4: Złoto dla Zuchwałych” oraz „9 niezwykłych tygodni”) kilka miesięcy temu rozwiodła się ze swoim mężem. O tym wydarzeniu można przeczytać odwiedzając prywatne forum internetowe Dobrusi. „Obecnie wróciłam do Wrocławia. Zaczęłam nowe życie z dziećmi przy chwilowej mieszkalnej pomocy mojego niezmordowanego tatusia. Jestem po rozwodzie i jak się okazało z czasem – na moje szczęście. Mój były mąż na dniach oczekuje kolejnego dziecka z jakąś panną z Paczkowa, która nie mogąc przekonać wszystkich, że jest 'fajna’, nie tracąc czasu wzięła go na dziecko. Panna mojego ex okazała się nie tyle naiwna i zakochana, co potworem… chyba w każdej dziedzinie. Niesamowita opowieść, aż nie chce się wierzyć, że prawdziwa. I zdaję sobie sprawę, że spotka mnie jeszcze dużo obrzydliwych niespodzianek za sprawą tej osoby. Nie jest mnie w stanie chyba już niczym zaskoczyć” – pisała w połowie stycznia Dobrusia. „Ja zaczynam nowe życie z dziećmi. Mam nadzieję, że dam sobie ze wszystkim radę. Ze względu na nie, odłożę na jakiś czas ambicje zawodowe, aż wszyscy przyzwyczaimy się do nowej sytuacji. Na pewno nie zrezygnuję ze studiów, choć obecna sytuacja pewnie zmusi mnie, by je też zawiesić na krótki czas” – pisze Dobrusia.

[www.capturedmoment.net/sqo]

Z „Baru” do „Idola”

Obraz ilustrujący artykuł

We wczorajszym odcinku „Idola 4”, przed jury stanęła dwójka uczestników programu „Bar”: Anna Przędzak („Bar 4: Złoto dla Zuchwałych”) oraz Jarek Mikulski („Bar 5: VIP”). Nagranie programu miało miejsce 20 listopada ubiegłego roku we Wrocławiu. Oboje kandydaci wykonali wybrane piosenki przed komisją oceniającą. Annie Przędzak towarzyszyła siostra – Małgorzata Przędzak. Głosami 3:1 obie panie zakwalifikowały się do kolejnego etapu programu. Nie poszczęściło się natomiast Jarkowi Mikulskiemu, który nie dość że nie dosłyszał, to słowa piosenki odczytywał z kartki. „Chłopczyku, a ile ty masz lat? Nie umiesz jednej piosenki na pamięć? Musisz z karteczki? I chcesz zawodowo śpiewać?” – skomentowała Ela Zapendowska i stanowczo odmówiła Jarkowi udzielenia prywatnych lekcji śpiewu. Czytaj

Gulczas i Frytka w „Ciao Darwin”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś stacja TVN nadała 18 odcinek teleturnieju „Ciao Darwin”. Tym razem naprzeciw siebie stanęły właścicielki dużego i małego biustu. 100 par kobiecych piersi podjęło rywalizację, którą męska publiczność oglądała do końca z zapartym tchem. Drużyna małych biustów prężyła pierś pod przewodnictwem Agnieszki „Frytki” Frykowskiej (bohaterki „Big Brother 3: Bitwy”, „Baru 3: Bez Granic” i „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”), Jacka Chmielnika i Joanny Krochmalskiej. Czytaj

Piotr Lato w „Idolu 4”

Obraz ilustrujący artykuł

We wczorajszym odcinku czwartej edycji „Idola”, widzowie mogli zobaczyć ciąg dalszy castingu, mającego miejsce w Warszawie. Jednym z kandydatów, który poddał się ocenie jurorów był Piotr Lato – znany z realizowanej cztery lata temu pierwszej edycji programu „Big Brother”. Piotr pochodzi z Konstancina koło Warszawy i przez długi czas poszukiwał sponsora, gdyż sam nie był w stanie udźwignąć produkcji własnej płyty. Niestety, album do tej pory nie ujrzał światła dziennego, choć wszystkie utwory były gotowe niemal dwa lata temu. Dlatego Piotr Lato zdecydował się na udział w „Idolu 4”. Czytaj

Doda i Majdan wzięli ślub

Obraz ilustrujący artykuł

Pojawiające się od kilku dni plotki znalazły potwierdzenie. Dorota „Doda” Rabczewska (wokalistka Virgin oraz uczestniczka drugiej i czwartej edycji „Baru”) i Radek Majdan (bramkarz Wisły Kraków) wzięli ślub. „Jeszcze nigdy nie byłem tak szczęśliwy. Nie tylko dlatego, że rusza liga, ale przede wszystkim dlatego, że wziąłem ślub! W ubiegły weekend poślubiłem moją ukochaną Dorotę” – cieszy się Majdan. „To była spontaniczna decyzja. Zrobiliśmy to, na co od dawna mieliśmy ochotę. Tym razem nie było żadnych czerwieni i błyskotek. Wyglądałam olśniewająco, ale nie wyzywająco” – dodaje Doda. Ślub odbył się tajemnicy. Państwo młodzi zapowiadają jednak, że hucznej imprezy w najbliższym czasie nie zabraknie.

[Super Express, Fakt]