We wrocławskim sądzie rozpoczął się proces jednego z reżyserów czwartej edycji polsatowskiego reality show „Bar” Krzysztofa L., który w marcu tego roku potrącił samochodem dwie dziewczynki. Podczas rozprawy oskarżony przyznał się do winy. W wyjaśnieniach podkreślił, że „nie zrobił tego umyślnie i jest mu bardzo przykro, że tak się stało”. Sędzia postanowiła ograniczyć całe postępowanie i nie przesłuchiwać świadków. Na następnej rozprawie strony zapoznają się z informacją policji m.in. o tym, czy oskarżony ma punkty karne za jazdę niezgodną z przepisami ruchu drogowego. Czytaj
Gościem dzisiejszego talk-show Kuby Wojewódzkiego była Agnieszka „Frytka” Frykowska – uczestniczka „Big Brother 3: Bitwy”, „Baru 3: Bez granic” oraz „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”. „Na początek parę słów o mnie. Jestem nikim. Mieszkam w Polsacie. Nikt na mnie nie zwraca uwagi, chyba, że coś nie-halo. Nie ma mnie nawet w tyłówce, ale jak coś, to i tak zawsze ja jestem winny. Niedługo zaczną mnie oskarżać, że zjadłem trzy kanapki, zamiast przydziałowych dwóch. Chociaż ostatnio jest jakby lepiej. Nie to żeby od razu tyłówka, ale w pierwszym kwartale przyszłego roku mam dostać wreszcie kluczyk, który pasuje do toalety (poprzedniego nasze służby sanitarne jakoś nie mogą znaleźć). Tak, więc pnę się w górę, powoli, ale nieustannie. To całkiem zupełnie jak ta pani, co ostatnio była u nas. Podobno kiedyś mieszkała w domu u brata i pracowała w barze, a teraz proszę. Siedzi sobie na kanapce obok Bubu, zadaje podchwytliwie pytania jakiemuś Romanowi, a na dodatek jest aktorką. Faktycznie ma talent. Dlatego postanowiłem się zająć jej dalszą karierą. Ot, udzielę dziewczynie paru rad, poklepię po ramieniu, zaproszę na coś do jedzenia… Może by tak na frytki?” – tak właśnie Kuba Wojewódzki zapowiadał wystąpienie „Frytki” na swojej oficjalnej stronie internetowej. W programie Agnieszka opowiedziała o swoim obecnym życiu: obecnie pracuje jako dziennikarka w gazecie „Fakt” i jest studentką szkoły aktorskiej.
„Spryskaj tablice i pryskaj” – radzą bohaterowie programów „Big Brother” i „Bar”. Piotr Gulczyński i Arkadiusz Nowakowski pokazują, jak dzięki sprayowi oszukać policję. Panowie zachwalają w telewizji produkt, który ma sprawić, że tablice rejestracyjne aut będą niewidoczne dla fotoradarów. Tymczasem stosowanie tego specyfiku nie jest całkiem skuteczne i może być uznawane za niezgodne z prawem. Czytaj
Barowicze, a wśród nich głównie żeńska część uczestników, wyraźnie posmutniała na wiadomość, że z programu zdecydował się odejść Wojtek Cugowski. „Idę za bratem” – krótko oświadczył chłopak. Brat Wojtka – Piotrek, odpadł z „Baru” w sobotę, po przegranym pojedynku na Gorących Krzesłach. Oboje są synami frontmana Budki Suflera. Wojtek ma 28 lat, pochodzi z Lublina. Jest gitarzystą, wokalistą i kompozytorem. Skończył średnią szkołę muzyczną w Lublinie.
Sebastian Riedel, syn Ryszarda Riedla – legendarnego wokalisty Dżemu, od jutra zostanie nowym uczestnikiem „Baru 5 – VIP”. Świetny gitarzysta i lider zespołu Cree, mąż Gabrieli i tata Samuela, będzie musiał zmierzyć się ze starymi uczestnikami i zdobyć przychylność widzów. Riedel spotka się w programie m.in. z braćmi Cugowskimi i Jackiem Korwin-Mikke, synem znanego polityka. Wszyscy mają szansę wygrać główną nagrodę: luksusowe porshe. Riedel długo zastanawiał się, czy skorzystać z propozycji producentów programu i wejść do „Baru”. W końcu przekonała go żona. Czytaj
Eric Alira – oficjalny zwycięzca drugiej edycji „Baru” jest teraz pełnoprawnym obywatelem RP. Eric czekał na ten dzień od dziewięciu lat, od kiedy po raz pierwszy pojawił się w Polsce. Tu założył rodzinę. Ma żonę i dwie córki. Mieszka i pracuje w Chocianowie, gdzie w tamtejszym Urzędzie Miasta i Gminy zajmuje stanowisko inspektora do spraw młodzieży. Uczestnik polsatowskiego reality show otrzymał dokument nadania obywatelstwa naszego kraju z rąk wojewody dolnośląskiego Stanisława Łopatowskiego.
Martyna Wojciechowska – prowadząca trzy polskie edycje programu „Big Brother”, trafiła do szpitala w wyniku wypadku, do którego doszło w Islandii, 90 km na północ od Rejkiawiku. Obecnie Martyna jest już w Polsce, jednak do tej pory nie może się otrząsnąć po tragedii, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu. Czteroosobowa ekipa TVN skończyła właśnie zdjęcia do ósmego odcinka programu „Misja Martyna” i w nocy wracała z lodowca. Do celu filmowcy jednak nie dojechali. Ich samochód – nissan terrano – wpadł w poślizg i uderzył w betonowy słup. Na miejscu zginął operator kamery Rafał Łukaszewicz. Zostawił żonę i trójkę dzieci. Drugi operator – Witold Szczepan, odniósł wiele obrażeń i cały przebywa w szpitalu. Martyna Wojciechowska – mocno poobijana, jest w szoku. Czytaj
Uczestnicy reality show wierzą, że udział w programie rozwiąże ich problemy. Zrobią karierę, zdobędą pieniądze. Ale życie płata figle.
Monika Sewioło rozwiodła się po wyjściu z „Big Brothera”. Rozpadło się też małżeństwo Irka Grzegorczyka. O utrzymanie związku walczy Witek Osasiuk z „Baru”. Czy reality shows niszczą miłość? Czytaj
Częstochowski Dospel podaruje zwycięzcy „Baru 5: VIP” auto warte kilkaset tysięcy złotych. Osoba, która wygra program, odjedzie luksusowym porsche boxterem, wartym co najmniej 230 tysięcy złotych. Firma Dospel-Lider Wentylacji nie zdradza, ile dokładnie zapłaciła za auto, model w kolorze deep blue. O tym, do kogo trafią kluczyki do porszaka, zadecydują barowicze i widzowie. Dospel produkuje wentylatory: od domowych wiatraków po klimatyzację. We wrocławskim pubie nie ma jego produktów. Skąd więc taka hojność? „Program ma dużą oglądalność. Niekoniecznie wszyscy widzowie muszą być naszymi klientami, ale w ich świadomości utrwala się nazwa i wizerunek firmy” – mówi Agata Leszczyńska, dyrektor marketingu firmy Dospel. Nie śledzi uważnie programu, ale słyszała o śmiałych scenach erotycznych. Nie uważa, by szkodziło to firmie. Wręcz przeciwnie. „Właśnie to, co szokuje, zwraca uwagę” – twierdzi. Czytaj
Piąta edycja „Baru” nie wzbudza dużego zainteresowania wśród widzów. Program emitowany jest w Polsacie od ponad miesiąca i okazuje się być najsłabszy ze wszystkich dotychczasowych edycji. Jak wynika z danych AGB Polska, dotychczasowa średnia oglądalność „Baru 5: VIP” (od 11 września do 9 października) wynosi 2,2 mln widzów, przy udziale w rynku na poziomie 15,23% i 18,68% w grupie docelowej 16-49. Należy przypomnieć, że średnia oglądalność pierwszej edycji „Baru” wynosiła 2,9 miliona widzów przy udziale w rynku na poziomie 19,54%, drugiej – 3,1 miliona przy udziale w rynku 19,47%, trzeciej – 3,4 miliona przy udziale w rynku 21,79%, a czwartej – 2,6 miliona widzów, przy udziale w rynku na poziomie 17,51%.