Agata Torzewska odeszła z „Baru 5 – VIP”

Obraz ilustrujący artykuł

Program „Bar 5” opuścił pierwszy vip. Agata Torzewska dobrowolnie zdecydowała się odejść z reality show. Wszystko miało miejsce po tym, jak Jacek Koch – menedżer „Baru”, ogłosił nowe warunki współpracy. Brak zaangażowania i lenistwo to główne zarzuty, jakie Koch skierował do wszystkich uczestników. „Skandalicznie niskie utargi Barmanów świadczą o jednym – barowicze nie biorą sobie do serca tego, co w życiu dorosłego człowieka jest niezwykle ważne, czyli pracy. Na czas programu jego uczestnicy podejmują pracę w moim Barze, mają pracować w nim, tak jak najlepiej potrafią. I nie ważne czy w danym dniu będą na zmywaku, czy za barem, czy na sali, czy w toaletach. Ważne jest tylko to, żeby pracować z zaangażowaniem, bo tylko wtedy będą efekty tej pracy. Utargi rzędu 500 złotych na grupę dziennie to zdecydowanie za mało. Mam wrażenie, że barmani swoją pracę traktują jak zabawę. Tak być nie może. W czasach tak wielkiego bezrobocia w Polsce, pracę trzeba szanować. Nie będę dalej tolerował takiego podejścia do sprawy” – wyjaśniał Jacek Koch. Czytaj

Dawid i Gosia – para z reality show

Obraz ilustrujący artykuł

Podczas „Wyprawy Robinson” doszło do niezwykłego zdarzenia. 22-letnia Gosia Bugajska została wyeliminowana przez grupę i powinna opuścić wyspę. Prowadzący zaproponował jednak, aby dziewczyna pozostała w programie. Gosia skorzystała z propozycji. Część internautów, komentujących przebieg reality show stwierdziła, że… Hubert zakochał się w Gosi. To wszystko nie podoba się chłopakowi Małgosi – 26-letniemu Dawidowi Ozdobie, który ponad trzy lata temu brał udział w reality show „Amazonki”, dwa lata temu występował w programie „SeXtet”, a obecnie pracuje jako striptizer w grupie „Bad Boys”. Czytaj

Iwona Węgrowska w „Barze 5 – VIP”

Już od ponad trzech tygodni trwa piąta edycja „Baru”. Do tej pory z programu zdążyły odpaść trzy osoby: Żaneta Dylong, Monika Tomkiel i Bartłomiej Morawski. Posypały się również pierwsze żółte kartki, przyznane uczestnikom za złamanie regulaminu. W reality show pojawiły się trzy gwiazdy specjalne: Przemysław Saleta (który w ubiegły piątek stoczył w programie zwycięską walkę z Węgrem Perterem Vargą w formule K-1) oraz Henryk Gołębiewski. Do gry dołączyło także czterech vipów: Wojciech i Piotr Cugowscy (synowie frontmana Budki Suflera), Agata Torzewska (córka tenora Marka Torzewskiego) oraz wokalistka Iwona „ABRA” Węgrowska, która do programu weszła, bo jak mówi „Tam nic się nie dzieje, a uczestnicy nic sobą nie reprezentują”. ABRA to jedna z najbardziej skandalizujących wschodzących gwiazd muzyki pop. „Ludzie muszą wiedzieć, po co są w takim programie. Jeśli zanudzić widzów, to jest to pomyłka. Ja nie mam nic co ukrycia. W Barze pokażę nagą prawdę o sobie” – mówi wokalistka. Iwona Węgrowska współpracuje z Jackiem Skubikowskim, Markiem Gaszyńskim i Andrzejem Mrowcem. Wydany przez nią singiel „Blisko tak”, promujący jej drugą płytę od razu stał się przebojem. „Szykujcie się cioty” – zapowiedziała ABRA w sobotę, przed wejściem do „Baru”.

„Big Brother” powróci w 2005 roku?

Obraz ilustrujący artykuł

Minęło już ponad 3,5 roku od momentu, kiedy w Polsce rozpoczęła się pierwsza edycja „Big Brother”. W lutym tego roku informowaliśmy, że być może stacja TVN planuje ruszyć z czwartą edycją programu. Tym razem miałby to być zupełnie nowy, lepszy reality show, mający zaskoczyć widzów i na nowo wzbudzić w nich zainteresowanie. W Polsce „Wielki Brat” doczekał się w sumie trzech edycji, trwał łącznie przez 305 dni i wystąpiło w nim 46 uczestników. Podczas trwania finału „Big Brother 3: Bitwy” ujawniono twarz samego Wielkiego Brata. Jarosław Ostaszkiewicz – bo o nim mowa, poprowadził później w TVN teleturniej „Oko za Oko”, a w tym roku przeszedł do Polsatu, gdzie objął prowadzenie programu „Kłamca”. TVN chciałby, aby Ostaszkiewicz powrócił do roli Wielkiego Brata, dlatego też stacja oczekiwałaby zakończenia jego pracy przy polsatowskim „Kłamcy”. Krążą pogłoski, że licencja na realizację „Big Brother 4” została już zakupiona, a start reality show przewidziany jest na przyszły rok. Prawdopodobnie byłaby to wiosna, choć termin ten mógłby się przesunąć na jesień. Akcja widowiska toczyłaby się w Domu Wielkiego Brata w Sękocinie. Do chwili obecnej na całym świecie powstało 101 edycji „Big Brother”, a program wciąż cieszy się ogromną popularnością.

Henryk Gołębiewski w „Barze 5 – VIP”

W ubiegłym tygodniu w „Barze 5 – VIP” pojawił się gość specjalny – Henryk Gołębewski, ostatnio kojarzony z główną postacią filmu „Edi”. Gołębiewski jest drugim, po Przemysławie Salecie, gościem specjalnym „Baru 5”. Aktor ma do spełnienia misję specjalną: pod jego okiem uczestnicy będą się przygotowywać do castingu. Jednej osobie dana będzie szansa zagrania epizodu w powstającym dla telewizji Polsat serialu „Pierwsza Miłość”. „Nie jestem co prawda reżyserem, ale razem damy sobie radę w przygotowaniach do tego castingu” – powiedził Henryk Gołębiewski. Gołębiewski debiutował w wieku 12 lat w dramacie „Abel, swój brat”. W latach siedemdziesiątych zagrał w „Wakacjach z duchami”, „Podróży za jeden uśmiech”. Kreował „Cegiełkę”, grał również w „Stawiam na Tolka Banana”, „Koniec wakacji”, „Zanim nadejdzie dzień” oraz „Nie zaznasz spokoju”. Jego przygoda z filmem skończyła się w 1977 roku. Po dwudziestu latach przerwy, zagrał w serialu Izabeli Cywińskiej „Boże podszewka”. Widzieliśmy go też w epizodach w „Wielkich rzeczach”, „Sarze” ,”Długu”, a także „Dniu świra”. W ubiegłym tygodniu w „Barze 5” pojawił się także nowy vip: 20-letnia Agata Torzewska, będąca córką znanego tenora Marka Torzewskiego.

Tercet Egzotyczny w „Barze 5 – VIP”

Obraz ilustrujący artykuł

Sekretem piątej edycji „Baru” jest to, kto z vipów będzie gościem reality show. Dziennikarzom „Super Expressu” udało się ustalić, że już wkrótce kamery dzień i noc będą obserwowały artystów związanych z Tercetem Egzotycznym. Najpierw, jako tzw. gość specjalny, pojawi się w programie wokalistka Tercetu – Izabella Skrybant-Dziewiątkowska. Kamery będą jej towarzyszyły prawie tydzień: podczas prób do koncertu, w czasie pracy nad płytą, a nawet przy zakupach, tuż po przebudzeniu i w trakcie treningu. Na dłużej w „Barze 5 – VIP” zagości córka pani Izy, 20-letnia Kasia Dziewiątkowska z 27-letnim mężem Irkiem Mleczko. W programie pojawią się prawdopodobnie na początku października. Ona śpiewa z mamą w Tercecie, mąż tańczy. Przyjęli zaproszenie do „Baru”, ale postawili warunki. Po pierwsze: w programie wystąpią razem, bo od roku, kiedy to wzięli ślub, nie rozstają się na krok. Po drugie: nie będą podglądani ani filmowani pod prysznicem. Artyści Tercetu Egzotycznego nie chcą potwierdzić, że pojawią się w „Barze”. Trudno się dziwić, bowiem gwiazdy, które wejdą do programu, podpisały specjalne oświadczenia i w związku z tym nie mogą puścić pary z ust o tym, że wezmą udział w polsatowskim reality show.

[Robert Migdał, Super Express / fot. Mirek Noworyta]

Czat z Łukaszem Wiewiórskim

Obraz ilustrujący artykuł

W dniu wczorajszym, na oficjalnej stronie internetowej „Wyprawy Robinson”, odbył się czat z Łukaszem Wiewiórskim. Poniżej zamieszczamy treść rozmowy.

-Dlaczego postanowiłeś odejść z programu?
-Zrezygnowałem z osobistych powodów. Czekała na mnie moja narzeczona.

-Czy żałujesz swojej decyzji?
-Nie żałuję żadnych decyzji, które podejmuję w życiu. Łapię chwile ulotne jak ulotka.

-Czy gdybyś miał szansę wrócić na wyspę, wróciłbyś? I czy nie pojechałeś tam się wylansować?
-Lans jest dobry dla frajerów, a ja za takiego się nie uważam. Promocja swojej osoby to nic złego. Podjętej decyzji nie odwracam i brnę zawsze do przodu. Czytaj

„Wyprawa Robinson” – odcinek 4

9 kobiet i 9 mężczyzn wyruszyło w daleką podróż, w nieznane. Wszyscy pochodzą z różnych regionów Polski, są przedstawicielami odmiennych zawodów, znajdują się w różnym wieku. Każdego z nich przywiodła ciekawość, chęć zobaczenia innego kawałka świata i pragnienie wygranej. Pozostawieni na malajskich wyspach, muszą zrobić wszystko, by przetrwać. 18 rozbitków, 55 dni, 100 tysięcy złotych i tylko jeden zwycięzca…

Dzień 8, 22 czerwca 2004

Obraz ilustrujący artykuł

Ósmy dzień „Wyprawy Robinson” zaczął się na wyspie Tengah wielkim odpływem. Przyroda wreszcie pomogła Zielonym (zawodnikom z drużyny północnej). Na odsłoniętej rafie łatwiej upolować lub wręcz znaleźć coś do jedzenia. Ośmiornica, małże to wspaniała zdobycz dla głodnych mieszkańców tej wyspy. Cały ranek poświęcają uzupełnianiu spiżarni. U Żółtych (zawodników z drużyny południowej) nie jest tak wesoło. Po wczorajszym zabiciu węża całkiem popsuła się atmosfera. Straszą się nawzajem sądami, sprawami cywilnymi. Tworzą się grupy i podgrupy. Dziewczyny spiskują przeciw mężczyznom. Marcin uważa, że eliminacja jednej lub dwóch dziewczyn mogłaby polepszyć stosunki w grupie. Wręcz nachalnie pytają się siebie nawzajem, kto na kogo będzie głosował. Zawodnicy nie potrafią spokojnie rozmawiać. Dopiero rzęsisty deszcz odrywa ich od kłótni. Czytaj

„Wyprawa Robinson” zbyt straszna dla „Faktu”

Obraz ilustrujący artykuł

W poniedziałkowym odcinku „Wyprawy Robinson” było można zobaczyć, jak Łukasz „Ken” Wiewiórski (znany z trzeciej edycji „Big Brothera”), zabija siekierą węża. Dziś wydarzeniem tym emocjonują się dziennikarze dziennika „Fakt”. „Szok! Ken zabija w telewizji!” – czytamy w dzisiejszym wydaniu gazety. „To okrutne i obrzydliwe! Cała Polska mogła obejrzeć, jak morduje się zwierzę. Bulwersujące przedstawienie urządził widzom Łukasz Wiewiórski, jeden z uczestników programu 'Wyprawa Robinson’. Przerąbał siekierą węża. Zrobił to ot, tak. Bez żadnego powodu. Z zimną krwią. Inni uczestnicy nie zrobili nic, by ratować zwierzę! Niektórzy poparli zwyrodnialca!” – oburza się „Fakt”. Tymczasem za zabiciem i zjedzeniem zwierzęcia było sześć z ośmiu członków drużyny żółtej. Ken chwycił więc siekierę i odrąbał wężowi głowę. Z nagonki na „Wyprawę Robinsona” będzie może choć jeden pożytek: program wzbudzi większe zainteresowanie i wzroście jego oglądalność. Póki co, wyemitowany dwa tygodnie temu prolog widowiska, obejrzało zaledwie 1,5 miliona widzów (udział w rynku na poziomie 12,07%).

„Bar 5”: uroczyste otwarcie Baru

Obraz ilustrujący artykuł

Koncert Braci Cugowskich uświetnił galę otwarcia Baru – miejsca pracy uczestników polsatowskiego reality show. Tydzień po starcie piątej edycji widowiska, oficjalnie otwarto pub przy ulicy Księcia Witolda we Wrocławiu. Na imprezę zaproszono uczestników innych reality shows. Pojawili się między innymi: Agnieszka Frykowska (znana z programów: „Big Brother 3: Bitwa”, „Bar 3” i „Bar 4”), Aldek Margol („Bar 3” i „Bar 4”), Eric Alira („Bar 2”), Izabela Grodecka („Kawaler do wzięcia”, „Bar 4”), Joanna Michalik („Bar 4”), Klaudiusz Sevković („Big Brother”, „Bar 4”), Piotr Gulczyński („Big Brother”, „Bar 4”), Piotr Targowski („Bar 4”) oraz Sebastian Starosta („Bar 4”). Wszystko rozpoczęło się po południu na Wrocławskim Rynku. Uczestnicy „Baru 5 – VIP” podczas ulicznego happeningu zachęcali do odwiedzania Baru. Główna impreza rozpoczęła się w klubie o godzinie 20:00. Prowadzili ją Róża i Bartek M. Za przebieg konkursów z udziałem gości odpowiadał Witek. Jedną z nagród była na przykład kolacja w domu uczestników. W programie przewidziano pokazy Capoeiry i Break Dance oraz ponad godzinny koncert Braci Cugowskich.