Konflik Majki i Magdy; czy Robert otrzyma czerwoną kartkę?

Obraz ilustrujący artykuł

W poniedziałek grupa uczestników udała się do Baru. Choć Robert powinien mieć ten wieczór wolny, poszedł do pracy jako ochotnik. Ponieważ w lokalu nie było dużego ruchu, chłopak pozwolił sobie na odpoczynek. Magda mówiła jednemu z klientów o swoich relacjach z Majką. „Jeszcze raz mnie wk…wi to dostanie w pysk ode mnie” – stwierdziła. Dziewczyna powiedziała między innymi, że ich kontakty są złe od samego początku. Zaczęło się od castingu, kiedy to Magda wyraziła opinię, że po obejrzeniu programu „Kawaler do wzięcia” nigdy by Majce nie zaufała. Zaraz po tym Maja nazwała Magdę przy jej koleżance pi…ą i suką. Podczas zgrupowania, w którym wzięło udział 30 kandydatów chcących się dostać do „Baru 4”, na spotkaniu „Plus-Minus” Magda ukarała Maję minusem za wcześniejsze postępowanie. Sytuacja stała się napięta, i gdy Majka zaczęła nadskakiwać, otrzymała od Magdy kopniaka. Urażona dziewczyna zaczęła rozpowiadać kłamstwa, iż Magda podczas castingu pokazywała tyłek przed kamerami. Czytaj

Czat z Piotrem Gulczyńskim

Obraz ilustrujący artykuł

Tydzień temu – w piątek 5 marca, Piotr Gulczyński wziął udział w czacie internetowym na oficjalnej stronie internetowej programu „Bar”. Oto najciekawsze wypowiedzi:

-Czy jak wejdzie do „Baru” Klaudiusz, to odnowicie przyjaźń z „Big Brother”?
-Jesteśmy przyjaciółmi od 3 lat i nie musimy nic odnawiać. Spotykamy się minimum raz w tygodniu.

-Po co poszedłeś do „Baru”? Dla kasy czy dla sławy?
-Odświeżyć ryj.

-Utrzymujesz kontakty z innymi uczestnikami „Big Brother”, oprócz Klaudiusza?
-Z „Big Brothera” – z gumową lalą. Czytaj

Dzień Kobiet w domu barmanów

Obraz ilustrujący artykuł

Ósmego marca barmani w sposób szczególny uczcili święto kobiet. Chłopcy ranek rozpoczęli od przygotowania wyjątkowego śniadania na pomoście i wręczenia każdej z koleżanek po białej róży. Najlepszą niespodziankę przygotowano na popołudnie. Chłopcy – owinięci tylko w ręczniki, zaproponowali koleżankom erotyczne masaże. W domu zapanował wyjątkowy nastrój – światła zostały przygaszone, a wszystko odbywało się przy blasku świec. Panowie nacierali kobiety wonnymi olejkami, a wszystko powoli zaczęło wymykać się spod kontroli. W masażach udziału nie brały Wiola i Maja. „Było fajnie, ale ja nie uczestniczę w orgiach” – stwierdziła Maja.

Hanna Bakuła: „Ktoś powinien dać mu w mordę”

Obraz ilustrujący artykuł

„Zwabili mnie w pułapkę, oszukali, zachowali się po chamsku” – komentuje występ w sobotnim programie „Jestem, jaki jestem” 50-letnia malarka Hanna Bakuła.

Lider zespołu Ich Troje ma nową zabawkę. To przygotowany z rozmachem show w TVN. Piosenkarz prezentuje w nim dokonania swojej grupy, solowe osiągnięcia i poczucie humoru. Jest też w programie miejsce na pogawędkę Wiśniewskiego z gościem. Rozmowa z założenia ma być ostra. Hanna Bakuła, która poszła na pierwszy ogień, nie została uprzedzona, że będzie to jednostronna napaść. Czytaj

Maja: „Nikt nie da mi odejść”

Obraz ilustrujący artykuł

W niedzielę wieczorem barmani jak zwykle udali się do pracy. Maja w rozmowie z jednym z klientów stwierdziła, że widzowie nie dadzą jej odejść z programu. Dziewczyna wydawała też opinie o pozostałych zawodnikach i tłumaczyła wydarzenia mające miejsce kilka dni temu.

-Ja tylko powiedziałam, że osobowość Madonny mi się podoba. Nie mówiłam, że jej głos mi się podoba. To jakieś przekłamanie było – mówiła Majka. Czytaj

Florek u Wojewódzkiego

Obraz ilustrujący artykuł

W niedzielę 7 marca, gościem talk-show Kuby Wojewódzkiego był Sebastian Florek – poseł i były uczestnik „Big Brother”. „On ci to brylował w pierwszym reality show. On ci też podbił serce elektoratu i zostawszy posłem zamarzył o Europie, która diety poselskie płaci w euro” – tak Wojewódzki zapowiadał występ Florka na swojej stronie internetowej. W programie były mieszkaniec Domu Wielkiego Brata opowiedział między innymi o swojej obecnej pracy w parlamencie, udziale w „Big Brother” oraz o swoim stosunku do partii SLD, Jana Rokity i homoseksualistów.

Startuje druga edycja „Dla Ciebie wszystko”

Jazda samochodem po dnie kanału, wędrówka przez ogień, schodzenie po ścianie wieżowca. To tylko niektóre zadania, jakie wykonywali uczestnicy programu „Dla Ciebie wszystko”. Chętnych do spełniania marzeń nie brakuje. Telewidzowie chętnie zgłaszają się do drugiej edycji programu i są gotowi wykonywać najtrudniejsze zadania, żeby tylko bliska osoba miała szansę przeżyć chwilę szczęścia. Czytaj

Najpopularniejsze formaty TVN w roku 2003

Stacja TVN, inwestując w roku 2003 w krajową produkcję programową, doprowadziła do wzrostu jej udziału w ramówce do poziomu 63%. W ubiegłym roku pięć spośród dziesięciu programów o największej oglądalności stanowiły produkcje własne stacji. Wśród formatów cieszących się największym zainteresowaniem widzów w 2003 roku znalazły się: reality show „Jestem jaki jestem”, „Kawaler do wzięcia”, „Dla Ciebie wszystko” oraz emitowany od poniedziałku do piątku serial „Na Wspólnej”. Udział rynkowy każdego z powyższych programów przekroczył 33%.

Zazdrosny Robert

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę Bernadetta jako pierwsza opuściła „Bar 4”. Po programie na żywo dziewczyna pożegnała się z uczestnikami. „Naucz się walczyć i nie prowokuj” – powiedziała Majce. Po powrocie do domu Bernadetta spakowała swoje rzeczy oraz udzieliła ostatniego wywiadu. „Spodziewałam się, że odpadnę, nie miałam żadnych złudzeń. Polubiłam w tej grupie kilka osób, kilka zdecydowanie mi nie odpowiadało. Ja im pewnie też. Wiem, że czasem bywam złośliwa, lubię komuś dogryźć. Nie lubię gdy ktoś mi mówi, co mam robić. To z pewnością im się nie spodobało i dlatego skazali mnie na krzesło. I nie mam do nich o to żalu. Rywali trzeba umiejętnie wykluczać z gry. Tak właśnie stało się ze mną. Na pewno byłam dla kilku osób konkurencją. Nie rozpaczam oczywiście z tego powodu. Dla mnie ogromnym sukcesem było już to, że w ogóle do programu się dostałam” – powiedziała Bernadetta. Czytaj

Bernadetta opuszcza „Bar 4”

Obraz ilustrujący artykuł

Podczas trwania dzisiejszych „Gorących Krzeseł” odbył się występ zespołu Leszcze. W drugiej części programu Karol Krukowski otrzymał żółtą kartkę za złamanie regulaminu. Chłopak kilka dni temu rozmawiał przez telefon bez wcześniejszego uzgodnienia tego z producentem. Żółta kartka stanowi upomnienie – dostaje ją ta osoba, która naruszyła zasady „Baru”. Zebranie trzech żółtych kartek przez jednego uczestnika oznacza wyeliminowanie go z programu. W końcu Krzysztof Ibisz ogłosił rezultat głosowania widzów w sprawie dwójki nominowanych barmanów. „Chciałabym wszystkim podziękować – tym, którzy ze mną byli od początku do końca. Chciałabym podziękować produkcji, wszystkim ogólnie. Dziękuję wam” – mówiła w pożegnalnych słowach Bernadetta. Stosunkiem głosów 61% do 39% to właśnie ona musiała opuścić „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. Czytaj