Najgorsze polskie filmy wszechczasów

Obraz ilustrujący artykuł

Czytelnicy „Super Expressu” wyłonili najgorsze polskie filmy wszech czasów. Okazało się, że to, co dla jednych jest gniotem, dla innych może być arcydziełem. Tak było na przykład z komedią „Miś” i z „Dniem świra”. Obydwa te filmy miały sporo wrogów, ale jeszcze więcej zwolenników. Filmów, które zajęły pięć pierwszych miejsc, nikt nie bronił. Wszyscy biorący udział w ankiecie uznali, że są złe. Na pierwszym miejscu najgorszych polskich filmów znalazła się „Szamanka” Andrzeja Żuławskiego. Drugie i trzecie miejsce zajęły natomiast dwa filmy Jerzego Gruzy z udziałem uczestników „Big Brother”: „Yyyreek – Kosmiczna Nominacja” oraz „Gulczas – a jak myślisz?”. Na czwartym miejscu uplasował się „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana, a na piątym „Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy.

[Iwona Leończuk, Super Express]

„Frytka” po raz trzeci

Obraz ilustrujący artykuł

Po udziale w „Big Brother 3: Bitwie” i „Barze 3: Bez Granic”, Agnieszka Frykowska pojawi się w trzecim już reality show. Dziewczyna wystąpi w czwartej edycji „Baru” o nazwie „Bar 4: Złoto dla Zuchwałych” i będzie wchodziła w skład 14-osobowej grupy „All Stars”. A jeszcze kilka tygodni temu „Frytka” stwierdziła w wywiadzie dla „Faktu”, że więcej w żadnym reality show nie wystąpi. Czytaj

Nowa płyta Ali Janosz niemal gotowa

Obraz ilustrujący artykuł

Nowy album Alicji „Alex” Janosz – finalistki pierwszej edycji „Idola”, jest już niemal gotowy. Jak informuje Alex, jej sesja nagraniowa w sztokholmskim studiu została już zakończona, piosenki wymagają jedynie ostatecznej obróbki przez producenta. Wytwórnia wokalistki, czyli BMG dostała do odsłuchania 8 nagrań. Premiera krążka będzie miała miejsce najprawdopodobniej na początku kwietnia. Natomiast 24 lutego odbędzie się nagranie programu „Na zdrowie”, w którym Ala będzie gościem Wojciecha Jagielskiego.

[Muzyka.onet.pl / fot. Alex-Online.pl]

„Bar 4” – wybrano ponad 100 osób

Obraz ilustrujący artykuł

Już 29 lutego w Polsacie wystartuje czwarta edycja „Baru”. Przypomnijmy, że reality show nosić będzie nazwę „Bar 4: Złoto dla Zuchwałych”, a serwis „Big Brother Show!” jako pierwszy w Polsce informował o jego szczegółach.

11 lutego zakończył się drugi etap castingu, podczas którego wyłoniono ponad 100 kandydatów do „Baru”. W sumie do programu zgłosiło się ponad 25 tysięcy osób, w tym modele, tancerze, aktorzy czy piosenkarze. Komisja castingowa odpowiedziała jednak tylko na wybrane zgłoszenia, bardzo często omijając interesujące listy. Trzeci etap rekrutacji trwa od 12 do 14 lutego i w jego wyniku wybranych zostanie 25 osób, spośród których komisja zdecyduje się na ostateczną grupę 14 barmanów, a pozostali trafią do rezerwy. Czytaj

Kara dla radia za kontrowersyjny konkurs

28,950 złotych kary ma zapłacić radio Wawa za nadawanie swoistego reality show, czyli konkursu „Co zrobisz za 100 tysięcy złotych?”, w którym jeden z finalistów zadeklarował obcięcie sobie małego palca u prawej ręki – poinformowała rzeczniczka przewodniczącej KRRiT. Radio nie komentuje tej decyzji.

To najwyższy wymiar kary, jaką na tę rozgłośnię mogła nałożyć Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Według KRRiT, emisja audycji naruszała przepisy ustawy o radiofonii i telewizji. Chodzi o zapis mówiący, że audycje nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym. Zgodnie z tą ustawą audycje, które mogą zagrażać psychicznemu, uczuciowemu lub fizycznemu rozwojowi dzieci i młodzieży, nie mogą być rozpowszechniane między godziną 6 rano a 23. Czytaj

Monika Brodka: „Jestem jaka jestem”

Obraz ilustrujący artykuł

16-letnia Monika Brodka na początku 2004 roku zwyciężyła w trzeciej edycji „Idola”. Nagrodą za ten sukces będzie nagranie płyty. Mimo młodego wieku wokalistka ma już na koncie kilka sukcesów, wśród których jest pierwsze miejsce na przeglądzie piosenki dziecięcej w Rybniku, wyróżnienie w konkursie poezji śpiewanej w Oświęcimiu oraz wyróżnienie w przeglądzie piosenki aktorskiej w Bielsku-Białej. Tuż po zwycięstwie w „Idolu” Monika powiedziała, że ma zamiar „zakręcić polskim rynkiem muzycznym” i stworzyć „coś, czego jeszcze nie było”. W rozmowie z Krzysztofem Czają podtrzymała te obietnice, opowiedziała też o planach nagrania piosenki razem z zespołem Sistars, o tym, czego nie zrobiłaby dla kariery i o najgłupszej rzeczy, jaką czytała na swój temat w prasie. Czytaj

Hania Stach wydaje płytę

Wiosną ukaże się debiutancka płyta Hani Stach – finalistki drugiej edycji „Idola”, która niespodziewanie wycofała się z programu tuż przed jego finiszem. Hania Stach była jedną z faworytek do zwycięstwa. Oficjalnie twierdziła, że rezygnuje z rywalizacji z powodów zdrowotnych. Nieoficjalnie mówiło się o złej atmosferze w programie i fakcie, że młoda wokalistka chciała podpisać kontrakt z inną wytwórnią niż BMG, która patronowała „Idolowi”. Debiutancki album Hani wyda ostatecznie firma Pomaton-EMI. Czytaj

Florek dostał w oko

Obraz ilustrujący artykuł

Sebastianowi Florkowi – uczestnikowi pierwszej edycji „Big Brother” i posłowi SLD, przydarzył się w ostatnią sobotę nieszczęśliwy wypadek. Podczas spaceru Florek uszkodził sobie oko. „Wyglądam teraz jak cyklop. Wyszedłem na spacer i gałąź walnęła mnie prosto w oko. Powieka opuchła, rogówka uszkodzona” – mówi. Nie była to na szczęście gałąź wierzby, których poseł nasadził wokół własnego domu w Dorotowie pod Olsztynem. Poseł w wierzbach widzi przyszłość, bo jest to – jego zdaniem, dobry materiał do ogrzewania mieszkań. Lekarz zapewnił, że za kilka dni poseł wróci do zdrowia.

[Anita Czupryn, Super Express]

„Jestem jaki jestem” ponownie w TVN

Telewizja TVN wciąż ma zamiar realizować „konsekwentną politykę programową” – czyli reagować na zapotrzebowania widzów i dostarczać im odpowiedniej formy rozrywki. W ostatnim czasie stacja zaczęła stawiać na nowe gwiazdy. Jedną z nich jest Michał Wiśniewski – lider zespołu „Ich Troje”, który przed rokiem wziął udział w reality show „Jestem jaki jestem” i przez trzy miesiące żył wraz z rodziną w domu naszpikowanym kamerami. Czytaj

Ibisz znów do wzięcia

Obraz ilustrujący artykuł

Zakończyła się sprawa rozwodowa Anny i Krzysztofa Ibiszów. Decyzją warszawskiego sądu popularna para przestała być małżeństwem. Małżonkowie rozwiedli się bez awantur i oboje zachowali pełne prawa rodzicielskie do 3-letniego syna Maksymiliana. Mieszkają oddzielnie. Podobno żadne z nich nie jest z nikim związane. Informację o zakończeniu rozwodu potwierdził 39-letni Krzysztof Ibisz. Nie opowiada o szczegółach rozstania. Ibiszowie pobrali się we wrześniu 1998 roku. Ślub odbył się z wielką pompą i był – niemal jak reality show, transmitowany przez TVN. Od co najmniej roku związek Ibiszów rozpadał się. Annę pochłonęła bez reszty nowa funkcja – redaktora naczelnego dwóch kolorowych pism dla kobiet. Krzysztof większość czasu spędzał z dala od żony – we Wrocławiu, prowadząc reality show „Bar 3: bez granic”, „Rosyjską ruletkę” oraz „Awanturę o kasę”. Jakby tego było mało, od marca zgodził się prowadzić także czwartą edycję „Baru”, co dostarczy mu kolejnej porcji pracy.