Mirosław Pęczak gościem Wiśniewskiego

Michał Wiśniewski ma niepowtarzalną okazję, by wylać z siebie całą złość na świat, który czasem odważy się, by go co nieco skrytykować. A przy okazji stara się wysmażyć skandalik. Pierwszą ofiarą piosenkarza była malarka Hanna Bakuła. Wiśniewski zarzucił jej, że nie lubi dzieci i dał w prezencie prezerwatywę. Potem był Andrzej Lepper. Teraz zaproszenie przyjął Mirosław Pęczak – socjolog i dziennikarz, który wielokrotnie na łamach „Polityki” pisał niepochlebnie o Wiśniewskim i Ich Troje. „Powodzenie tej formacji dowodzi, że dziś gdy liczy się sukces komercyjny, mówienie o granicach dobrego smaku nie ma większego sensu” – pisał Pęczak. W jednej z wypowiedzi publicysta porównał Michała do lidera Samoobrony. „Rozmowy na temat mojego udziału w tym programie podjęto ze mną już dawno, gdy jeszcze nikt nie słyszał o tym programie. Początkowo myślałem, że chodzi o merytoryczną dyskusję. Po dwóch odcinkach już nie mam takich złudzeń. Jestem przygotowany na najgorsze. Być może Wiśniewski wypreparuje coś z moich tekstów, a wiele ich napisałem, i w ten sposób mnie zaatakuje?” – powiedział Pęczak. „Ten człowiek wylał całe mnóstwo pomyj na zespół Ich Troje, chcę o tym porozmawiać” – mówi Michał Wiśniewski.

[Super Express]

Klaudiusz zwycięża w pojedynku

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś odbył się program na żywo „Pojedynek”, w którym widzowie podjęli decyzję w sprawie Dobrusi i Klaudiusza – kolejnej dwójki z czternastoosobowej grupy „All Stars”. Przez tydzień rywalizowali oni o sympatię publiczności, by dziś zasiąść na Gorących Krzesłach i poddać się ostatecznej ocenie publiczności. Stosunkiem głosów 57,3% do 42,7% w pojedynku zwyciężył Klaudiusz Sevković i to on wejdzie do „Baru 4: Złoto dla zuchwałych” ponownie w dziewiątym tygodniu trwania zabawy, aby wraz z szóstką pozostałych vipów i podstawowymi uczestnikami rywalizować o nagrodę główną. Dobrusia musiała pożegnać się z dalszą walką o złoto. W „Barze” pojawili się już nowi członkowie grupy All Stars: Leszek Fedorowicz i Agnieszka „Zołza” Koziołek.

Leszek kontra Agnieszka „Zołza”

Dziś do „Baru 4” weszła kolejna dwójka z czternastoosobowej grupy „All Stars”: Leszek Fedorowicz (uczestnik „Baru 3: bez granic”) oraz Agnieszka „Zołza” Koziołek (uczestniczka „Big Brother 3: Bitwy”). Przez tydzień będą oni rywalizować o sympatię publiczności, by w następny piątek zasiąść na Gorących Krzesłach i poddać się ostatecznej ocenie widzów. Jedna z osób będzie musiała odpaść, a ta która wygra, wejdzie do „Baru 4” ponownie w dziewiątym tygodniu trwania zabawy. Towarzyszyć jej będzie szóstka pozostałych vipów, wyłonionych w ten sam sposób. Od tej pory każdy będzie walczył wraz z pozostałymi barmanami o zwycięstwo i główną wygraną. Czytaj

Sebastian żałuje

Obraz ilustrujący artykuł

Po zakończeniu wczorajszego spotkania „Plus-Minus”, Sebastian udał się na rozmowę z Magdą. Chłopak tłumaczył swój spisek. Mówił, że wzbudziła się w nim zazdrość i nie darzy sympatią Karola. Sebastian zaczął zastanawiać się nad opuszczeniem programu. Dodał, że to Wiola rzuciła się na niego i go całowała. W Barze zjawił się chłopak Wioli. Dziewczyna starała się go przeprosić, ten jednak nie chciał się do niej przytulić. Po powrocie do domu Iza rozmawiała z Sebastianem na pomoście. „Wszyscy gadają, ale ktoś musi być ofiarą” – tak Iza mówiła o zaistniałej sytuacji. Czytaj

„Bar 4” bez reżysera

Obraz ilustrujący artykuł

Reżyser nadawanego w telewizji Polsat reality show „Bar 4”, Krzysztof L., który w środę spowodował we Wrocławiu wypadek, nie będzie dalej pracował przy produkcji widowiska. Mężczyzna nie został odsunięty od programu, ale postanowił wziąć wolne. Krzysztof L, jadąc w środę samochodem osobowym, nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i potrącił dwie 10-letnie dziewczynki. Obie trafiły do szpitala, jedna jest w stanie poważnym. „Trwa postępowanie policyjne. Dopóki się nie zakończy, trudno jest cokolwiek komentować” – powiedziała Marta Libner, rzecznik prasowy Grupy ATM – firmy produkującej „Bar”. Libner wyjaśniła, że Krzysztof L. jest jednym z dwóch reżyserów reality show i odpowiada za całość produktu, jakim jest „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. W środę wczesnym popołudniem samochód prowadzony przez Krzysztofa L. nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i wjechał w grupę przechodzących przez jezdnię dzieci. Chwilę wcześniej na sąsiednim pasie stanął samochód ciężarowy, którego kierowca zobaczył dzieci i postanowił je przepuścić. Dwie ranne dziewczynki zostały odwiezione do szpitala. Stan jednej z nich, mającej uraz głowy, jest poważny i wymaga pomocy operacyjnej. Rodzice rannych dzieci nie życzą sobie, żeby informować o stanie ich zdrowia.

[PAP]

Florek doczekał się drugiego syna

Obraz ilustrujący artykuł

32-letni poseł Sebastian Florek w jednej kadencji dorobił się dwójki dzieci. Jego drugi syn ma na imię Mikołaj i urodził się w środę. Uczestnik pierwszej edycji „Big Brother” z całej siły naciskał pedał gazu, ale i tak spóźnił się na narodziny. „Zabrakło mi 20 minut” – mówi szczęśliwy tatuś. Mikołaj, bo takie imię wybrała dla syna życiowa partnerka Florka, Dorota Sasin, mierzy 53 cm, waży 3 kg 230 gramów. Ma ciemne, długie włosy. „Jest identyczny jak Maciej, mój pierwszy syn” – mówi Florek. Sebastian siedział wczoraj przy szpitalnym łóżku i z czułością mówił do maleństwa „brzdąc”. Sam nie czuł się najlepiej. Nie ogolony i trochę zmaltretowany. „Pępkowe trwało długo” – dodaje usprawiedliwiająco. Po każdym porodzie jego ukochana zarzeka się, że więcej dzieci już nie będzie, ale poseł ma nadzieję, że przekona ją do następnego. „Marzę o córeczce. Choć kiedy patrzę na znajomych, którzy nie mają synów, to czuję się jeszcze przyjemniej” – mówi Sebastian. Poseł nie ma ze swoją partnerką ślubu, ale zbywa to machnięciem ręki. „Najlepszym ślubem są dzieci” – uważa.

[Anita Czupryn, Super Express / fot. Bogdan Hrywniak]

Ewelina Flinta musi odpocząć

Ewelina Flinta postanowiła odpocząć przed nagraniem kolejnej płyty, której wydanie początkowo planowano na wiosnę. „Płyta nadal powstaje, ale termin został przełożony na po wakacjach, bo po prostu musimy chwilę odsapnąć” – powiedziała w wywiadzie piosenkarka. „Pod koniec zeszłego roku zakończyliśmy trasę koncertową, i od razu, trochę na wariata wzięliśmy się za nowe piosenki, przez co nie mieliśmy nawet chwili czasu na odpoczynek. A to przecież było pół roku na bardzo wysokich obrotach, więc postanowiliśmy trochę zwolnić tempa” – wyjaśnia Ewelina. Najprawdopodobniej na drugą płytę fani piosenkarki będą musieli poczekać do września, ale niewykluczone, że już wiosną ukaże się pierwszy singiel zapowiadający nowy album.

[CGM / Muzyka.onet.pl]

Sebastian sądzony przez widzów

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś w drugiej części programu „Plus-Minus” wyemitowano momenty, w których Sebastian łamie zasady „Baru”. Pierwszą żółtą kartkę, chłopak otrzymał za rozmowy poza kamerami, zakrywanie mikrofonu i nakłanianie Wioli do złamania regulaminu (wyłączenia mikroportu). Druga żółta kartka została mu przydzielona za zdradzenie Wioli tematu setki (setki to wywiady udzielane przez uczestników przed kamerami). „Jest mi przykro. Po tym co widziałem, nie wiem co powiedzieć. Mam świadomość, że moje relacje z Wiolą mnie trochę rozstroiły. Zdaję sobie strawę z tego, że pokazano mi uzasadnione argumenty. Gołym okiem przecież widać, że zasłaniałem mikrofon, ale robiłem to nieświadomie. To jest życie. Nie będę przecież płakał nad rozlanym mlekiem. Teraz muszę wziąć się w garść i wszystko sobie w głowie poukładać. Jeśli zawiniłem, muszę ponieść karę. Żyjemy w państwie prawa, za każdą złamaną zasadę, ponosi sie pełną odpowiedzialność” – mówił Sebastian. Czytaj

Trzecie spotkanie „Plus-Minus”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 18:00 i 20:00 odbyło się trzecie spotkanie „Plus-Minus”. Uczestnicy przyznawali sobie punkty dodatnie i ujemne. Każdy miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie, w tym również członkowie grupy „All Stars” (choć na nich barmani nie mogli oddawać swoich głosów). Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Zdobywca największej ilości minusów jest kandydatem na sobotnie „Gorące Krzesła”. Kolejnego uczestnika nominuje osoba, która uzyskała najwięcej plusów. W wyniku dzisiejszego spotkania „Plus-Minus” na pierwsze Gorące Krzesło wytypowany został Adrian Tomala (zdobył 3 minusy). Drugą osobę wskaże Anna Przędzak (uzyskała 2 plusy). O tym kto zostanie wyeliminowany dowiemy się w sobotę. Jutro natomiast odbędzie się „Pojedynek”, podczas którego poznamy wynik rywalizacji pomiędzy Dobrusią i Klaudiuszem. Oboje opuszczą jutro show, a zwycięzca wejdzie ponownie do „Baru” w dziewiątym tygodniu jego trwania. Jutro także do programu wkroczy dwójka kolejnych vipów: Leszek Fedorowicz (uczestnik „Baru 3: bez granic”) oraz Agnieszka „Zołza” Koziołek (uczestniczka „Big Brother 3: Bitwy”). Czytaj

Złota Płyta dla Klaudiusza – czyli szopka show

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś podczas pierwszej części spotkania „Plus Minus”, Bar odwiedził Piotr Chodak – producent i wydawca płyty Klaudiusza Sevkovića pod tytułem „Optymista”. Gość specjalny oznajmił, że do tej pory sprzedano 53 tysiące egzemplarzy „Optymisty”. „Brakuje nam 17 tysięcy do Platynowej” – dodał Chodak i po chwili przekazał Klaudiuszowi „Złotą Płytę”. Prowadzący i uczestnicy pogratulowali koledze sukcesu. Jednakże wszystko wskazuje na to, że to „wielkie wydarzenie”, było najprawdopodobniej scenką odegraną na potrzeby telewizji. Czytaj