Zbliża się finał!

Obraz ilustrujący artykuł

Już w sobotę – 20 grudnia odbędzie się finał „Baru bez granic”. Przed tym uczestników czeka jeszcze ostatnie spotkanie „Plus-Minus”, które odbędzie się we wtorek. W środę podczas programu na żywo „Gorące Krzesła” przedostatnia osoba opuści reality show. W „Barze” pozostanie trójka półfinalistów. Kolejne wydania na żywo odbędą się w czwartek i piątek. Uczestnicy już szykują się na wielkie zakończenie „Baru bez granic”. Kilkanaście dni temu mieszkańcom urządzono w domu małą siłownię i solarium, a dzisiaj wszyscy wyjechali na wypoczynek do ośrodka w Kotlinie Kłodzkiej, aby zrelaksować się przed najbliższymi dniami. Barmani nie wrócą na noc do domu, przy okazji będą mogli odpocząć od kamer i zapewne zmówić się co najbliższego spotkania „Plus-Minus”.

Pożegnalny list od Aldka

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę Aldek musiał opuścić „Bar bez granic”. Na zapleczu pożegnał się ze wszystkimi uczestnikami. Chłopak udał się do domu spakować swoje rzeczy. W tym czasie „Frytka” rozmawiała w Barze z Maćkiem. „Jak stąd wyjdziemy wiele sobie wyjaśnimy. Spytałam go wprost czy mu zależało… Powiedział, że mu zależało” – mówiła Agnieszka o stosunku Aldka do jej osoby. „To nie tak miało być. Wszystko się spieprzyło” – dodała po chwili. „Wiedziałem o tym od samego początku. Teraz to wiele tłumaczy, bo się sam do tego przyznał” – podsumował Maciek. Czytaj

Aldek opuszcza „Bar bez granic”

Obraz ilustrujący artykuł

Dzisiejszy program na żywo zdominował temat związków i miłości. Podczas trwania „Gorących Krzeseł” odbył się występ Kasi Stankiewicz. W drugiej części spotkania Krzysztof Ibisz ogłosił rezultat głosowania widzów w sprawie dwójki nominowanych barmanów. „Fantastycznie było poznać tych wszystkich ludzi, niesamowita przygoda, adrenalina, test na psychice. Dużo poznałem swoich cech, dużo poznałem nowych ludzi, miejsc. Nie sposób by było to zrobić przez kilka, kilkanaście lat. Ale jedno mnie trzyma jeszcze w takim wspaniałym nastroju. Zaraz po oficjalnym spotkaniu tutaj spotykamy się u mnie na nieoficjalnej imprezie. Będzie dobrze. Porozmawiamy sobie w końcu bez drucików i kamer” – mówił w pożegnalnym słowie Aldek, który na „Gorących Krzesłach” siedział już pięć razy i zwyciężył w pojedynku z Marco, Agnieszką Tomalą, Iwoną Szałkowską, Leszkiem i Magdą Sieminski. Jednak tym razem dobra passa Aldka dobiegła końca. Stosunkiem głosów 53,3% do 46,7% to on musiał na tydzień przed finałem opuścić „Bar bez granic”. Na koniec Krzysztof Ibisz poinformował, iż jutro o 19:05 zostanie nadany dodatkowy odcinek „Baru”, zawierający najciekawsze występy muzyczne jakie miały miejsce w programie. Natomiast od wtorku do soboty o 20:10 odbywać się będą codziennie spotkania na żywo.

Aldek i Maciej na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę o 20:10 rozpoczął się program „Gorące Krzesła”. Ponieważ w czwartek Aldek Margol i Damian Zegarski uzyskali jednakową ilość minusów, na początek Krzysztof Ibisz ogłosił wynik głosowania widzów w sprawie tego, kto powinien zasiąść na pierwszym Gorącym Krześle. Stosunkiem głosów 52% do 48% pierwsze Krzesło zajął Aldek. Podczas ostatniego spotkania „Plus-Minus” u Agnieszki Frykowskiej i Magdy Dudek nastąpił remis w uzyskanych plusach. Prowadzący poinformował więc, iż decyzją widzów – stosunkiem głosów 71% do 29% drugą osobę nominuje Magda. „Miałam nadzieję, że to nie ja będę wybierać. Nadal mam mały kontakt z Maćkiem, mało rozmawiamy. To niestety jest Maciek” – argumentowała dziewczyna. Tak więc nominowani zostali Aldek i Maciej. Rozpoczęło się głosowanie telewidzów kto powinien opuścić „Bar bez granic”.

„Frytka” zostaje w programie

W sobotę Aldek wypytywał Maćka, dlaczego „Frytka” chciała odejść z programu. Chłopak odpowiedział, iż chodziło o uczucia. Tymczasem Agnieszka zdążyła już zmienić swoje zdanie i pozostać w „Barze bez granic”. „A ty w to wierzysz? W te uczucia?” – pytał Aldek. „Jej do mnie? Nie wiem. Zobaczymy po programie, zostało 6 dni” – odpowiedział Maciek. „To życzę powodzenia. Nagle się kondensuje na koniec, wszystko. Epicentrum uczuć, wulkan miłości. Cóż za piękne zjawisko. Patrz trzeźwym okiem, nieraz to śmiesznie wygląda” – skomentował Aldek. „Stary, w dupie to mam. Ja nie wchodzę w żadne uczucia, ja się nie angażuję” – stwierdził Maciej. „Nie możesz jej tego normalnie powiedzieć w oczy?” – pytał dalej Aldek. „Przecież nie raz jej o tym mówiłem. Nawet na żywca to powiedziałem, to ona powiedziała, że w to nie wierzy” – mówił Maciek. „To mało dobitnie” – podsumował Aldek. Wkrótce do domu przybyli fryzjerzy i przygotowywali uczestników do wystąpienia w programie na żywo.

Rozmowy barowiczów. „Frytka” chce odejść z „Baru”

Obraz ilustrujący artykuł

W czwartek po powrocie z „Baru” wszyscy udali się wcześnie spać. W piątek rano najwcześniej musieli wstać Aldek i Magda. Oboje szykowali się do wyjazdu. Kwadrans przed dziesiątą wspólnie przygotowywali śniadanie. W tym czasie Maciek i „Frytka” spali przytuleni do siebie. Magda Dudek zapytała Aldka, kto wpadł na pomysł zrobienia Julii sesji zdjęciowej. „Wiesz, że jej chłopak się wyprowadził i zostawił jej list? On jeszcze spoko na te zdjęcia zareagował, ale jej koledzy z pracy… Wiesz, że ledwo co weszła, a tu już taka sesja” – opowiadała Magda. „Co ty mówisz?” – Aldek był zaskoczony i zmartwiony tą informacją. „A może ty też zapozujesz?” – zapytał po chwili. „Nie. Ja nie. Moja babcia by umarła, może po programie. Jak Agnieszka Tomala miała tą sesję w CKM, to moja babcia…” – Magda – zawodowa fotomodelka, urwała wypowiedź i znacząco przewracała oczami. Czytaj

Reality shows w TVN International

Już w styczniu ruszy nowy kanał telewizyjny Grupy ITI – TVN International. Będzie to telewizja przeznaczona dla Polonii. Na antenie znajdą się między innymi popularne seriale („13 Posterunek 2”, „Kasia i Tomek”), programy typu talk-show („Rozmowy w toku”) i reality shows nadawane wcześniej w TVN. Polacy mieszkający w Niemczech, USA i Australii dzięki sieciom kablowym będą mogli śledzić polskie edycje „Big Brother”, „Agenta”, czy „Kawalera do wzięcia”. W skład grupy ITI wchodzi obecnie już 5 kanałów: TVN, TVN siedem, TVN24 (informacyjny), TVN meteo (pogodowy) i TVN turbo (motoryzacyjny, startuje dzisiaj). W styczniu przyszłego roku ruszy TVN International, natomiast w kwietniu TVN health & beauty (kanał dla kobiet poświęcony zdrowiu i urodzie).

„Kawaler” wciąż do wzięcia

31-letni Bartek Okowity, tytułowy bohater TVN-owskiego reality show „Kawaler do wzięcia”, spośród 25 kobiet miał wybrać tę jedną, wyjątkową, najbliższą sercu. W finale wybrał Justynę – studentkę anglistyki. Ale „uczucie” nie wytrzymało poza ekranem. „Tak, jestem zakochany w Justynie” – twierdzi wciąż Bartek. Chłopak zapewnia, że choć „Kawaler do wzięcia” się skończył, on nadal „chodzi” z dziewczyną z programu. „Super Express” wyśledził jednak – Bartek mydli widzom oczy. „Oni nie są razem” – mówi Olimpia, siostra Justyny. Dziewczyna przyznaje, że drogi Bartka i Justyny rozeszły się tuż po programie. „Zawiodła się na nim. Gdyby mu zależało, to by Justynkę adorował: na kawę, do kina zaprosił. A tu nic! Wyszło, że w programie był nieszczery, tylko udawał uczucie do mojej siostry. Faktycznie, Bartek to przystojny mężczyzna. Ale wygląd to nie wszystko – dodaje. Czytaj

Trzynaste spotkanie „Plus-Minus”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 20:10 odbyło się kolejne spotkanie „Plus-Minus”. Uczestnicy przyznawali sobie punkty dodatnie i ujemne. Każdy miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Ten kto uzyska największą liczbę minusów, będzie kandydatem na sobotnie „Gorące Krzesła”. Kolejnego uczestnika nominuje osoba, która zdobyła najwięcej plusów. W typowaniu brała udział Magda Dudek. Dziewczyna wygrała w plebiscycie widzów i stała się pełnoprawnym uczestnikiem „Baru”. Podczas dzisiejszego programu odbył się występ zespołu Kindla. W wyniku spotkania „Plus-Minus” nastąpił remis zarówno w plusach jak i minusach. Aldek i Damian stali się kandydatami na pierwsze Gorące Krzesło, natomiast drugą osobę nominuje „Frytka” lub Magda Dudek. Widzowie w specjalnym głosowaniu podejmą decyzję, kto z nich w sobotę stanie się ofiarą i kto będzie katem. Także w sobotę w Barze odbędzie się występ Katarzyny Stankiewicz. Czytaj

Julia opuszcza „Bar bez granic”

Obraz ilustrujący artykuł

Od ubiegłej soboty widzowie decydowali o losach dwóch nowych uczestniczek – Julii Sowińskiej i Magdy Dudek. Obie panie weszły do „Baru” na miejsce Magdy Modrej, jednak tylko jedna z nich mogła zostać pełnoprawną zawodniczką. Podczas dzisiejszego spotkania o godzinie 20:10 ogłoszono rezultat głosowania widzów. „Na pewno będzie mi brakowało zabawy. To jest chyba jedna z największych przygód w moim życiu. Długo będę pamiętać o tym co tutaj zobaczyłam. Pierwszy raz miałam okazję zobaczyć jak wygląda telewizja z drugiej strony” – mówiła w pożegnalnym słowie Julia. To właśnie ona stosunkiem głosów 62% do 38% musiała opuścić „Bar bez granic”. Magda Dudek stała się pełnoprawnym uczestnikiem i brała udział w spotkaniu „Plus-Minus”.