
W nocy z wtorku na środę wszyscy uczestnicy udali się na zewnątrz. „Frytka” była w wyśmienitym humorze. Już w czwartek odbędzie się kolejne spotkanie „Plus-Minus”, tak więc Agnieszka postanowiła przeprosić Aldka za swoje zachowanie. „Sorry za tą całą akcję, wiem że trochę przegięłam” – mówiła. „Ja nie wierzę, ja muszę się napić” – skomentował Aldek. „Frytka” dała swoje błogosławieństwo Aldkowi i Magdzie. Barmani siedzieli przy ognisku i popijali alkohol. Wkrótce postanowili zrobić sobie zdjęcia. Agnieszka zaproponowała, by Aldek i Magda zetknęli się językami i aby w tym momencie zrobić im fotografię. Oboje jednak nie mogli długo utrzymać takiego stanu i zagłębili się w pocałunkach z języczkiem. „Muszę się wylać” – stwierdził kilka minut później Maciek i udał się pod płot. „Frytka” poszła za nim i stanęła przy chłopaku tak, aby móc wszystko obserwować. Czytaj











