Podczas „Gorących Krzeseł” Magda Modra zapowiedziała, że chce opuścić program. „Ta decyzja jeszcze nie jest ostateczna. Mam problemy prywatne związane z tym, co się dzieje na zewnątrz i nie lubię dawać moich obowiązków komuś na barki. To są moje obowiązki, którymi ja się powinnam zająć. Także nie wiem, czy potrafiłabym się dalej bawić, czy potrafiłabym funkcjonować tak jak dotychczas, mam dzień-dwa na podjęcie decyzji. Raczej jest to nieodwołalna decyzja” – mówiła Magda.
W sobotę o 20:00 rozpoczął się program na żywo. Pierwsze Gorące Krzesło zajął Aldek, który w czwartek uzyskał największą ilość minusów. Później ogłoszono wynik głosowania widzów w sprawie tego, kto powinien nominować drugą osobę (w czwartek Damian Zegarski i Maciej Kiślewski otrzymali jednakową ilość plusów). Stosunkiem głosów 90% do 10% to Damianowi przypadło podjęcie tej decyzji. „Dla mnie jest to bardzo trudna decyzja dlatego, że staram się znaleźć równego partnera, żeby mógł się bój we właściwy sposób potoczyć. Myślę, że równomiernym partnerem będzie Leszek” – argumentował Damian i to jego posadził na drugim Gorącym Krześle. Rozpoczęło się głosowanie telewidzów kto powinien opuścić „Bar bez granic”.
W sobotę po przebudzeniu Aldek ujrzał zniszczonego przez „Frytkę” aniołka. „Ktoś mnie tu nie lubi” – stwierdził. Na zewnątrz Agnieszka i Maciek rozmawiali o wydarzeniach ostatniej nocy. Oboje nie pamiętali już wszystkich wydarzeń jakie miały miejsce. „Frytka” powiedziała Maćkowi, że mu ufa. Ten z kolei cieszył się z faktu, że dziewczyna jest o niego zazdrosna. Aga przyznała, że była ubiegłego wieczoru w amoku i chciała zabić Aldka. Wkrótce barmanów odwiedzili odtwórcy głównych ról w filmie „Nienasycenie” – Cezary Pazura z żoną oraz reżyser. Uczestnicy otrzymali kasetę z filmem do obejrzenia na video. Leszek powiedział Czarkowi, że chciałby zrealizować program o fitnessie z jego udziałem.
W piątek wieczorem wszyscy uczestnicy udali się na imprezę do Baru – w końcu był to dla mieszkańców dzień wolny od pracy. Magda Modra miała problemy ze sklepem i w związku z tym, podczas sobotnich „Gorących Krzeseł” postanowiła ogłosić, że chce opuścić program. Dziewczyna stwierdziła, że nie chce stracić interesu na który ciężko pracowała. Do Magdy Sieminski dotarła wiadomość o wypadku, jaki w nocy miała Joanna Borysewicz – jej przyjaciółka. Dziewczyna rozpłakała się i powiedziała o zdarzeniu Leszkowi. Oboje prosili realizatorów aby zabrali ich do szpitala. Ekipa odmówiła, więc Magda i Leszek postanowili złamać regulamin – zamówili taksówkę i bez kamer pojechali do szpitala. Niestety na miejscu nie mogli zobaczyć się z Asią. Agnieszka powiedziała Magdzie Modrej, że zakochała się w Maćku. Aldek był dość pijany, udał się z Maćkiem do ubikacji, gdzie całował się z jedną z klientek (jak się później okazało – znajomą Maćka). „Frytka” wpadła po tym wydarzeniu w furię – twierdziła, że straciła zaufanie do Maćka, a Aldek celowo chciał wciągnąć chłopaka do łazienki. Barmani zaczęli szykować się do domu. W szatni Agnieszka zaatakowała Aldka wiązanką wulgaryzmów, popychała go, chciała wyrzucić z pomieszczenia. Czytaj
Od kilku dni trwa casting do nowego reality show „Poznaj moich starych”, będącego polską wersją formatu „Meet My Folks” emitowanego dotąd w USA, Niemczech i Australii. W programie opartym na licencji Fremantle (twórców „Idola”), rodzice decydują, z kim ich pociecha uda się na randkę. Reality show emitowany będzie od lutego na antenie Polsatu.
50-letni Janusz Dzięcioł – zwycięzca pierwszej edycji „Big Brother” patrolował wczoraj centrum Zabrza razem z miejskimi strażnikami. Zabrał papierosy dwóm nastoletnim dziewczynom, które paliły na ulicy. Dzięcioł przyjechał ze Świecia (woj. kujawsko-pomorskie), gdzie jest komendantem straży miejskiej. Był w mundurze, ale nieuzbrojony. Najczęściej sięgał po długopis. Rozdawał autografy i uśmiechy. Do Zabrza zaprosił go komendant Straży Miejskiej w tym mieście Janusz Wicherek. „Chciałem, żeby mój znany kolega przekonał naszych mieszkańców do udziału w programie Żyj bezpiecznie” – tłumaczy Wicherek. Czytaj
Posłowanie najwyraźniej sprzyja 32-letniemu Sebastianowi Florkowi. Właśnie dowiedział się, że będzie miał drugiego syna. I wcale nie zamierza na tym poprzestać. Uczestnik „Big Brother” zapowiada, że jeszcze w czasie tej kadencji parlamentu spłodzi jeszcze jednego potomka. Liczy na to, że za trzecim razem będzie to córka. „Widziałem zdjęcia USG swojego syna. Ale ma dużego kutasika” – mówi z dumą w głosie podniecony Sebastian Florek. „Ja i Dorota chcieliśmy bardzo, aby była to dziewczynka. Będzie chłopak. Ale nic takiego się nie stało. Dziewczynka będzie trzecia. I urodzi się ona jeszcze przed zakończeniem tej kadencji Sejmu” – zapowiada Florek. Czytaj
W piątek Aldek rozmawiał z Damianem. Zenon zwierzył się, że w przeszłości wielu ludzi prawiło mu komplementy, a potem został przez nich oszukany. Aldek starał się przekonać go, że barmani nieprzypadkowo zaczęli zabiegać o jego względy – szczególnie na uwadze miał „Frytkę”. „Tydzień po tygodniu siedziałeś na Gorącym Krześle. A teraz co się dzieje? Zastanawiałeś się nad tym? Bo to dziecko z podstawówki widzi. Czy ty słyszysz co się mówi pod twoją osobę? Tyle dobrych i ciepłych rzeczy. Coś się takiego wydarzyło? Nagle się poznaliście? Nie znaliście się wcześniej? Co za zbieg okoliczności. Wszystkie minusy wędrują do jednych osób, a potem wszystkie plusy wędrują do jednych osób” – mówił Aldek. Czytaj
W czwartek w Barze podczas spotkania „Plus-Minus” odbył się występ zespołu „Ich Trzech”, w skład którego wchodzą uczestnicy „Big Brother” – Piotr Gulczyński, Klaudiusz Sevković i Arkadiusz Nowakowski. Później rozpoczęła się zabawa. W nocy – około godziny 00:30, Arek i Joanna Borysewicz (córka Jana Borysewicza, lidera Lady Pank), opuścili Bar. Magda Sieminski poprosiła będącą pod wpływem alkoholu przyjaciółkę, aby zamówiła taksówkę. Ta jednak udała się w trasę wraz z Arkiem Nowakowskim, dżipem należącym do Magdy Sieminski. Autem prowadziła Joanna. Dziewczyna z prędkością 120 hm/h jechała przez Wrocław i na moście straciła panowanie nad pojazdem. Doszło do wypadku, w wyniku którego samochód dachował, a dwójka pasażerów trafiła w ciężkim stanie do szpitala we Wrocławiu. Oboje mają problemy z kręgosłupem – Arek doznał złamania żebra, ma naruszone kręgi szyjne, natomiast Joanna ma wstrząśnienie mózgu, po wypadku nie odzyskała przytomności, trafiła na oddział intensywnej terapii. Samochód nadaje się do kasacji.
W czwartek w Barze gościli uczestnicy „Big Brother” – Piotr Gulczyński, Klaudiusz Sevković i Arek Nowakowski. Leszek spędzał z nimi czas na rozmowach przy stole, a Joannie Borysewicz – córce Jana Borysewicza, wyznał miłość. „Ja będę myślał tylko o tobie. Jesteś prześliczna. Naprawdę się w tobie zakochałem. Ja już dwa razy do ciebie dzwoniłem i nie przyjechałaś. Pasujemy do siebie” – mówił Leszek do Asi, która dość regularnie pojawia się w Barze – jest bowiem przyjaciółką Magdy Sieminski. „Zakochaj się we mnie, Leszek” – powiedziała Joanna. „Już się zakochałem, mówiłem o tym Damianowi (…). Zbudujemy dom? Ja już jeden zbudowałem, ale zbuduję drugi” – odpowiedział Leszek. Czytaj