
W nocy z piątku na sobotę odbył się kolejny panel dyskusyjny. Jak się później okazało – był on wymyślony przez Adriana, a tematem rozmowy było wyalienowanie wśród uczestników „Baru”. Dorota wykazała się całkowitą ignorancją. Dziewczyna niczym lala Barbi robiła głupie miny, podziwiała swoje paznokcie, poprawiała ułożenie biustu oraz owijała włosy wokół palca. Wtem jej interesujące zajęcia zostały zastąpione przez kłótnię, jaka wynikła pomiędzy nią i Wioletą. Obie dziewczyny nie darzą się sympatią już od czasu castingu, kiedy to doszło między nimi do ostrej wymiany zdań. „Gdyby nie twój pysk, to by cię tu nie było. Nie byłoby cię w All Starsach, gdybyś nie miała takiego pyska jakiego masz” – mówiła Wiola. „Mnie to po prostu jeb…e. Dla ciebie szczególnie będę niesympatyczna” – powiedziała Dorota. Czytaj









