Iwona opuszcza „Bar bez granic”

Obraz ilustrujący artykuł

W drugiej części „Bar – Gorące Krzesła” Krzysztof Ibisz ogłosił decyzję widzów. „Chciałabym bardzo podziękować telewidzom. Wspaniale się tutaj bawiłam. Dziękuję uczestnikom, że mogłam z nimi spędzić wspaniałe chwile” – mówiła przed ogłoszeniem werdyktu Iwona. Stosunkiem głosów 54% do 46% to właśnie ona musiała opuścić program. Prowadzący poinformował, że w środę w specjalnym programie na żywo do „Baru” wejdą nowi uczestnicy. „Dlaczego jest tak, że ja zawszę dostaję kopa” – powiedziała później ze smutkiem Iwona. Wyjście koleżanki najbardziej odczuła Agnieszka Frykowska – nie mogła powstrzymać łez – sądziła, że Iwona pozostanie w „Barze”. Guzowska w rozmowie z Amandą nie była przekonana co do początkowej 2% przewagi w głosach. „Teraz mogę spać spokojnie. Cieszę się bardzo” – podsumowała zakończenie wieczoru. Edyta podczas rozmowy z dziewczyną Krzyśka Kusika (Pauliną) powiedziała, że nie chce już być w „Barze”, nie może też patrzeć na niego i Agnieszkę Tomalę. „Nie ma przyjaźni w tym programie. Dopiero później można mówić o przyjaźni” – dodała. Paulina tłumaczyła, że zna Krzyśka i wie co jest pomiędzy nim, a Agą.

Iwona i Amanda na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

Dzisiaj dziewczyny rozmawiały na temat Damiana. Wspólnie oglądały zdjęcia, kiedy miał 23 lata. Wszystkie były zdania, że dawniej Zenon był bardzo przystojnym facetem. Iwona Fijałkowska rozmawiała z Leszkiem. Pytała go, czy to, że nie chce się do niej przytulać jest spowodowane tym, że jej nie lubi. Leszek odpowiedział, że to wynika z tego, że na zewnątrz są jego bliskie osoby i ze względu na nie nie będzie się tak zachowywał, nie będzie sobie pozwalał na przytulenia i inne przyjemności. „Jesteś niezrównoważona emocjonalnie. Ras się śmiejesz, a po chwili płaczesz” – mówił Leszek. Czytaj

Dzień zabawy, tańców i ciężkich ćwiczeń

Obraz ilustrujący artykuł

Każdy piątek jest dla barmanów dniem wolnym od pracy. Po południu, podczas gdy dziewczyny zabawiały się ze striptizerami, chłopcy otrzymali wycisk fizyczny, w wojskowym rygorze – musieli biegać, robić pompki, czołgać się i pływać w zimnej wodzie. Wydawano do nich rozkazy, a oni musieli je wykonywać. Panie natomiast – nic nie wiedząc o poczynaniach kolegów – oddały się zabawie. Po erotycznych tańcach striptizerów, dziewczyny postanowiły wrzucić ich do wody. W rezultacie w stawie wraz z jednym stripitizerem wylądowała Agnieszka Tomala i Edyta. Czytaj

Striptizerzy w domu barmanów

Obraz ilustrujący artykuł

W piątek wielu domowników źle się czuło po nocnej balandze. Edyta stwierdziła, że więcej już pić nie będzie. Wszyscy mężczyźni opuścili dom w związku z zadaniem, jakie przygotowali dla nich realizatorzy – będą musieli spędzić jeden dzień na obozie przetrwania. Dziewczyny zostały poinformowane, że o 17:00 przybędą do nich goście. Rozpoczęło się wielkie sprzątanie i przygotowywanie posiłków. Czytaj

Damian ojcem?

Obraz ilustrujący artykuł

Wczoraj, po spotkaniu „Plus-Minus” barmani komentowali sytuacje w jakich się znaleźli. „Historia lubi się powtarzać. Zostałam znowu wytypowana. Czuję się z tym fatalnie i zastanawiam co mam dalej zrobić. Komu ja jestem potrzebna w tym programie” – mówiła Iwona Fijałkowska. Iwona Guzowska zastanawiała się komu dać plusa: „Będę chciała posadzić osobę, która ma dużą sympatię widzów. Właśnie ta osoba powinna zostać w programie. Wybiorę kogoś z silną psychiką. Najchętniej posadziłabym siebie, albo Krzyśka Ibisza”. Nominowanym w drużynie żółtych jest Leszek: „No cóż. Muszę znowu sprostać wyzwaniu. Usiądę znowu do walki. Nie wiem kogo Frytka wskaże, ale kogo by nie wskazała, będzie to ciężki pojedynek. Czytaj

„Druga Twarz” – odcinek 1

Nauczyć się kompletnie nowego zawodu przez zaledwie cztery tygodnie. Przystąpić do egzaminu razem z profesjonalistami w danym fachu. Być równie dobrym jak zawodowcy i nie dać rozpoznać się oceniającej komisji. Czy można pomyślnie przejść taką próbę? „Druga Twarz” to program, który pokazuje, że wystarczy miesiąc, aby stać się kimś innym, choć odrobinę więcej potrzeba, aby zmienić swoje życie. Każdy odcinek to historia innego bohatera. W ciągu miesiąca uczy się on zupełnie nowej profesji pod okiem specjalistów w danej dziedzinie. Na okres nauki zamienia swoje dotychczasowe środowisko na wspólne mieszkanie ze swoimi nauczycielami. Dzień po dniu zdobywa praktyczną wiedzę i zgłębia tajniki nowego zawodu. Aby w pełni naśladować profesjonalistów czasem również musi zmienić wygląd, zachowanie, nauczyć się fachowego słownictwa. Czytaj

Drugie spotkanie „Plus-Minus”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 17:55 i 20:05 w programach na żywo odbyło się spotkanie „Plus-Minus”, podczas którego grupy żółtych i czerwonych we własnym gronie przyznawały sobie punkty dodatnie i ujemne. Typowania były oddzielne dla obu drużyn. Każdy z uczestników miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Osoby, które uzyskały największą liczbę minusów są kandydatami na sobotnie „Gorące Krzesła”. Dwójkę kolejnych uczestników nominują ci, którzy zdobyli najwięcej plusów. Jednak to widzowie w głosowaniu telefonicznym i SMS-owym podejmą decyzję, która z drużyn zasiądzie na „Gorących Krzesłach”. W wyniku dzisiejszego spotkania „Plus-Minus” w drużynie czerwonych na pierwsze „Gorące Krzesło” wytypowana została ponownie Iwona Fijałkowska (zdobyła 3 minusy). Drugą osobę wskaże Iwona Guzowska, która uzyskała 2 plusy. Wśród żółtych nominowanym został Leszek Fedorowicz (2 minusy). Konkurenta dla niego wybierze Agnieszka Frykowska – otrzymała 1 plus. O tym, która drużyna zasiądzie na „Gorących Krzesłach” zadecydują telewidzowie. Głosowanie zakończy się w sobotę wieczorem. Wtedy też w Barze zaśpiewa Natalia Kukulska i Tede. Czytaj

Intryga pierwszej wody

Obraz ilustrujący artykuł

Maciej i „Frytka” położyli się spać nad ranem. Na zewnątrz prowadzili jeszcze rozmowę na temat tego, co działo się między nimi w nocy, w jednej z sypialni. „Miziałeś mnie. Boję się tego. Było miło, było fajnie” – mówiła Agnieszka. „Ale o co ci chodzi? Że co? Że położyłem ci rękę na brzuchu?” – pytał Maciek. „Ale gdybyś mnie sprowokował i znowu odje*ałabym jakiś numer, to bym sobie pluła w brodę. Nie kuś mnie” – odpowiedziała „Frytka”. „A później? Co było rano? Dziewiąta rano i kręciłaś mi bata, na moja dupę. Wiesz, że nie mogę o tym mówić” – urwał Maciej. Czytaj

Rafał wprowadza chaos wśród uczestników

Obraz ilustrujący artykuł

W środę Iwona Fijałkowska powiedziała w jednej z rozmów, że do wyjścia Rafała na pewno przyczynił się Polsat odpowiednio montując materiały filmowe, np. żarty jakie robił Damianowi, szczere wypowiedzi czy zaczepianie dziewczyn poprzez odpinanie staników. Agnieszkę Frykowską bolał nos po tym, jak w nocy podczas zabawy została przez przypadek uderzona przez Maćka. „Jak mnie nasz playboy kopnął w nos to myślałam, że mi go w końcu naprostował” – skomentowała. Barmani rozmawiali o edukacji dzieci, niekompetencji nauczycieli i o kanarach w autobusach. Iwona Fijałkowska przyznała, że jeździ bez biletów: „Gdzie ja mam siadać? Za co płacić? Siedzieć na zarzyganym siedzeniu, w towarzystwie pijaków, zboczeńców. Śmierdzi, duszno i jeszcze płacić mam”. Czytaj

„Bar bez granic” hitem Polsatu

Jak wynika z danych AGB Polska dzięki reality show „Bar” telewizja Polsat znacząco poprawiła swoje wyniki oglądalności. Udział w rynku stacji w ostatnim tygodniu wzrósł z 16,3% do 17,3%. „Bar bez granic” cieszy się obecnie większą popularnością niż dwie poprzednie edycje. W ostatnim tygodniu program oglądało średnio ponad 3 miliony widzów (2,4 miliona w pierwszym tygodniu w przypadku pierwszej edycji i 2,8 miliona w przypadku drugiej). – Dobre wyniki oglądalności programów z jesiennej ramówki Polsatu mają konkretne, pozytywne przełożenie na wyniki udziałów rynkowych naszej stacji. Pierwszą połowę września (1-15.09) w grupie 16-49 lat Polsat kończy z wynikiem 19,4 SHR%, co daje mu drugie miejsce za TVP1 (21,1%) oraz zdecydowanie wygrywając z TVP2 (18,4%) oraz TVN (16%) – informuje Polsat. Trzecia edycja widowiska rozrywkowego „Bar” emitowana jest w prime time 6 razy w tygodniu – od poniedziałku do soboty w dwóch pasmach emisyjnych: o godzinie 17:55 i o godzinie 20:00. Największą oglądalność program ma w grupie docelowej widzów w wieku od 10 do 49 lat. Reżyserami „Baru” są: Jarosław Sander, Przemysław Angerman, Grzegorz Gościniak, Elżbieta Szafrańska i Piotr Korzeniewski. Scenariusz do programu pisze Robert Meller. Gośćmi reality show byli już: Lutricia McNeal, fiński zespół The Rasmus i grupa Bad Boys Blue. Już dziś o godzinie 22:30 w „Barze” wystąpi zespół Kindla. Przy realizacji programu Polsat nawiązał współpracę ze stacją radiową Eska, polegającą na relacjach z „Baru” na antenie sieci i wspólnych akcjach promocyjnych. Polsat współpracuje też z radiem RMF przy realizacji programu „Idol”.