Piątek był dla barmanów dniem wolnym od pracy. Wieczór zakończył się wielkimi kłótniami. Rafał posprzeczał się z Pawłem o błahostkę. Chodziło o dłuższe pozostanie w Barze, a dokładniej o ideę „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, której Paweł nie wypełnił. Wyprowadziło to Rafała z równowagi. Krzyczał, że wszystko jest winą realizatorów, którym zależy tylko na kłótniach: „To jest wina produkcji! Stoją nad nami z góry. Robią ósmy reality show z kolei, i robią to tak samo jak robili poprzednie!”. Paweł mówił, że nie jest pionkiem Rafała. Później Pawła zaatakował Krzysiek Z. – stwierdził, że chłopak jet fałszywy i opowiada kłamstwa. Czytaj
W czwartek Leszek i Agnieszka Tomala udali się na siłownię. Od dłuższego czasu nie prowadzili ze sobą dyskusji, bowiem Leszek powiedział Agnieszce, iż zachowywała się w stosunku do niego prowokacyjnie i wykorzystała sytuację Damian i Paweł postanowili przygotować dla pozostałych uczestników niespodziankę. Zaprosili na wieczór do domu bębniarzy, których spotkali na Wrocławskim rynku. Iwona F. wyznała „Frytce”, że jest dla niej motorem napędowym w „Barze”. Tego dnia odbyło się spotkanie „Plus-Minus”. Czytaj
Dziś o 17:55 i 20:05 w programach na żywo odbyło się spotkanie „Plus-Minus”, podczas którego grupy żółtych i czerwonych we własnym gronie przyznawały sobie punkty dodatnie i ujemne. Typowania były oddzielne dla obu drużyn. Każdy z uczestników miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Osoby, które uzyskały największą liczbę minusów są kandydatami na sobotnie „Gorące Krzesła”. Dwójkę kolejnych uczestników nominują ci, którzy zdobyli najwięcej plusów. Jednak to widzowie w głosowaniu telefonicznym i SMS-owym podejmą decyzję, która z drużyn zasiądzie na „Gorących Krzesłach”. Krzysztof Ibisz przypomniał dziś Edycie, że jeżeli podejmie decyzję o opuszczeniu „Baru”, musi o niej poinformować realizatorów na 24 godziny przez swoim planowanym wyjściem. W wyniku dzisiejszego spotkania „Plus-Minus” w drużynie czerwonych na pierwsze „Gorące Krzesło” wytypowana została Iwona F. (zdobyła 4 minusy). Drugą osobę wskaże Iwona Guzowska, która uzyskała 2 plusy. Wśród żółtych nominowanym został Leszek (3 minusy). Ponieważ zaistniał potrójny remis w ilości plusów pomiędzy Agnieszką Tomalą, Krzysztofem Kusikiem i Rafałem (wszyscy otrzymali po 2 plusy), nie wiadomo kto będzie wyznaczał Leszkowi przeciwnika w walce o pozostanie w programie. Ta sytuacja zostanie rozwiązana w sobotę podczas programu „Bar – Gorące Krzesła”. Wtedy też w Barze zagra grupa The Rasmus, zaś o północy gościem programu będzie zespół Bad Boys Blue. O tym, która drużyna zasiądzie na „Gorących Krzesłach” zadecydują telewidzowie. Głosowanie zakończy się w sobotę wieczorem. Czytaj
W środę barmanów odwiedził Grzesiek Markocki – uczestnik pierwszej edycji „Baru”. Celem wizyty było przygotowanie uczestników do wieczornej imprezy karaoke. Każdy miał za zadanie zaśpiewać przynajmniej jedną piosenkę. Jedynie Krzysiek Zaręba nie był zainteresowany – siedział na powietrzu, czytał i notował. Barmani rozpoczęli próby śpiewu i dobór repertuaru. Najaktywniej ćwiczyła Agnieszka Frykowska – wybrała dla siebie najlepszą piosenkę, chciała bowiem mieć utwór w najdogodniejszej tonacji i z dobrym tekstem. Drużyna żółtych ostatnio coraz częściej narzeka na dyktatorskie zapędy Leszka. Narósł konflikt pomiędzy nim, a Agnieszką Tomalą. Wieczorem przyszedł czas by udać się do Baru. Wszyscy po kolei śpiewali swoje piosenki. Edytę odwiedziły koleżanki. Dziewczyna pytała je, jak uczestnicy są pokazywani w telewizji. Na koniec dodała, że ma zamiar zrezygnować z udziału w reality show, bowiem bardzo tęskni za rodziną. Tego dnia w „Barze” pracowała drużyna Żółtych. – Nie czuję rąk i nóg. Jakiś koleś się rozebrał przed Agnieszką (Tomalą), a Leszkowi jakaś panna chciała „laskę zrobić”. Ale były jaja. Byłam w szoku, ona go prawie zerżnęła na blacie! – opowiedziała „Frytka” po powrocie z pracy.
Wtorek uczestnikom na wizycie w klubie fitness. Agnieszka Frykowska posprzeczała się z Edytą o solarium. „Frytka” była na tyle egoistyczna, że kategorycznie nie zgodziła się, by to jej koleżanka mogła zażyć „słonecznej kąpieli”. Edyta nazwała Agnieszkę małpą, za co potem ją przepraszała. „Frytka” zrobiła z Edyty ofiarę stwierdzając, że wybacza jej ten występek, a sama nie czuła w sobie winy. Wolny wieczór miała drużyna żółtych, w barze pracowali zaś czerwoni. Leszek i Rafał siedzieli na sofie. Planowali, że w najbliższą sobotę zrobią striptiz. Edyta opowiadała Agnieszce Tomali swój sen. Śniło jej się, że wypadały jej zęby, a „Frytka” bez wzruszenia patrzyła na całą sytuację. Czytaj
Premierowy odcinek trzeciej edycji „Baru” obejrzały 3,3 miliony widzów. Sobotnie wielkie otwarcie okazało się lepsze od premiery poprzedniej edycji. Widzowie chętnie wybierają także „Idola 3”. Niedzielny program obejrzały 3,1 miliony widzów, czyli trochę więcej niż emitowany w tym czasie na antenie TVN teleturniej z elementami reality show „Dla Ciebie wszystko”.
Począwszy od 1 października w środy i soboty w stacji TVN będzie można oglądać teleturniej „Twoja droga do Gwiazd”. Program powstał na skutek zmian wprowadzonych do „Drogi do Gwiazd” i teraz bardziej przypomina formułę reality shows, choć do „Operación Triunfo” / „Star Academy” jest w tym wypadku daleko. W każda środę w programie „Twoja droga do Gwiazd – Trening” obejrzymy jak siedem utalentowanych osób przygotowuje się do występu na wielkiej scenie. Uczestnicy spotkają się na specjalnym obozie przygotowawczym, gdzie pod bacznym okiem wybitnych specjalistów będą doskonalić swoje umiejętności wokalne. Przyszłe gwiazdy muszą być wszechstronnie przygotowane do występu, przewidziano więc dla nich również lekcje choreografii i tańca. O tym, kto zaśpiewa w studiu zadecyduje jury, obserwując postępy w nauce i zaangażowanie uczestników. Czytaj
-Jestem tu po raz drugi. Jest bardzo fajnie. Nie spotkało mnie nic przykrego. Byłam bardzo zaskoczona, gdy występowałam w „Barze”, a ludzie byli tam tak bardzo żywiołowi. Kiedy występuję w takim tv-show za granicą, jest to zwykła praca: wchodzę na scenę, śpiewam kilka piosenek i już mnie nie ma. W Polsce było inaczej. Ludzie nie chcieli mnie wypuścić. Krzyczeli „jeszcze”, „zaśpiewaj jeszcze raz”. W studiu telewizyjnym zrobiła się atmosfera jak na koncercie. To niesamowite przeżycie – powiedziała „Super Expressowi” Lutricia McNeal. W sobotę piosenkarka była gościem specjalnym programu „Bar bez granic”.
W niedzielę, po przespaniu pierwszej nocy Iwona Fijałkowska skomentowała nocne pokrzykiwania „Frytki”, która głośno i raczej wulgarnie mówiła przez sen. Agnieszka zbyła tą wiadomość milczeniem. Tego dnia Amanda odwiedziła fryzjera, dzięki czemu pozbyła się czerwonego koloru włosów i znów stała się blondynką. Damian zamiast dezodorantu użył „usztywniacza” (lakieru) przez co jego włosy zesztywniały. Na podwórku odbyła się rozmowa pomiędzy Iwoną Fijałkowską a innymi członkami jej grupy, podczas której powiedziano dziewczynie, że gra i sztucznie zachowuje się przed kamerami. Iwona określiła to mianem „zboczenia zawodowego” i dodała, że nie ma zamiaru na siłę się komuś przypodobać. Drużyny czerwonych i żółtych udały się do Baru aby odbyć szkolenie zawodowe. Czytaj
W najbliższą sobotę gościem programu „Bar” będzie zespół The Rasmus. W trakcie „Gorących Krzeseł”, fińska grupa spotka się z uczestnikami i zaprezentuje kilka swoich przebojów – między innymi „In the Shadows” i „First day of my life”. W kolejną sobotę – 27 września w „Barze” pojawią się Natalia Kukulska i Tede. Wczoraj premierę miał singiel Kukulskiej – „Kamienie”, promujący jej nową płytę. W jednej z wersji utworu gościnnie pojawia się Tede, jeden z najpopularniejszych obecnie polskich raperów.