„Idol 4”: sylwetki finalistów

Obraz ilustrujący artykuł

W dzisiejszym odcinku – ostatnim przed pierwszym z finałowych koncertów, poznaliśmy bliżej całą dziesiątkę finalistów czwartej edycji „Idola”. Jeszcze raz zobaczyliśmy ich historię w programie – od castingów aż do koncertów klubowych. Poznaliśmy ich plany i marzenia. Dowiedzieliśmy się, o czym marzy Dominika Pawłowska i dlaczego można ją lubić, z czym pogodzić się może Piotr Lato, o czym myśli Dominika Kasprzycka, czego żal Karolinie Szarubce, kim właściwie jest Pączek oraz jacy faceci mieszkają na Śląsku. Od Maćka Silskiego dowiedzieliśmy się, że nikt – ale to absolutnie nikt – nie jest w stanie zjeść jajecznicy z 30 jajek. Teraz przed finalistami „Idola” stoi najtrudniejsze zadanie. W trakcie 8 koncertów muszą zdobyć sympatię telewidzów, którzy poprzez telefoniczne i SMS-owe głosowanie, zdecydują kto zostanie zwycięzcą i zdobędzie główną nagrodę programu – kontrakt płytowy w wytwórni Sony BMG.

[Idol.Interia.pl]

Klaudiusz i Arek w „Ciao Darwin”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś stacja TVN nadała 20 odcinek teleturnieju „Ciao Darwin”. Tym razem doszło do międzygalaktycznego starcia. Z jednej strony stanęła ekipa ufologów, wróżbitów, ezoteryków i innych magików, a z drugiej – pięćdziesięciu najbardziej ziemskich Ziemian. Na szczycie tajnej listy kosmitów znaleźli się: Klaudiusz Sevković (uczestnik pierwszej edycji „Big Brother” i „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”) i Bogusław Kaczmarczyk. Natomiast cywilizacji Ziemian przewodzili: Norbi, Tomasz Zubelewicz i Arkadiusz Nowakowski (uczestnik „Big Brother 2” i „Baru 4: Złoto dla Zuchwałych”). Czytaj

„Idol 4”: Magda i Sławek w finale

Obraz ilustrujący artykuł

Zakończył się klubowy etap „Idola 4”. W sobotnim odcinku o wejście do finału rywalizowała ostatnia siódemka kandydatów. Występy grupy wzbudziły ogromne emocje. Członkowie jury oceniając kandydatów wspominali, kto wzbudzał „ciary”, a kto nie. Wielką indywidualnością była na pewno Marta Ćwik (po raz drugi startująca w Idolu), która wykonała swoją piosenkę w taki sposób, że Kuba Wojewódzki „nie dał rady słuchać jej na trzeźwo”. Marta zaproponowała mu więc, że chętnie się z nim napije. Daniel Piecyk od castingów był dla jurorów tajemnicą. Na jego temat stoczono wiele sporów. Dla Kuby nadal pozostał „tajemnicą z szansą na niespodziankę”. Daniel jak zwykle nie chciał mówić nic na swój temat. Czytaj

„Taniec z Gwiazdami” – od soboty w TVN

Obraz ilustrujący artykuł

Już w tę sobotę stacja TVN rozpocznie emisję show „Taniec z Gwiazdami”. Jest to wyjątkowe widowisko realizowane na żywo z udziałem gwiazd i mistrzów tańca. Do tanecznych zmagań w niecodziennej rewii stanie osiem par, a w każdej z nich znajdzie się gwiazda i zawodowy tancerz. Przed każdym występem uczestnicy będą ćwiczyć pod okiem profesjonalistów. Podczas treningów opracują choreografię i udoskonalą technikę tańca, aby potem zaprezentować efekty pracy podczas programu na żywo. Czytaj

„Idol 4”: Bartosz i Maciej w finale

Obraz ilustrujący artykuł

W dzisiejszym odcinku „Idola 4” o wejście do finału rywalizowała przedostatnia siódemka kandydatów. Wystąpiło czterech panów, a wśród nich dysponujący męskim, rockowym głosem Maciek Silski, który zebrał same pochwały od jurorów. Kuba Wojewódzki nazwał go „wokalnym dzieckiem Rosmary”, a Robert Leszczyński występ Maćka określił jednym słowem: „genialnie”. Bardzo dramatycznie zabrzmiał Bartosz Szymoniak w piosence Kultu „Czarne słońca”. Część jurorów stwierdziła, że „przebajoryzował”, pozostali – że poradził sobie z tym repertuarem. Jedno jest pewne – obronił swoje dready przed fryzjerskimi nożycami. Czytaj

„Idol 4”: Nina i Karolina w finale

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotnim odcinku „Idola 4” kolejne 7 osób rywalizowało o wejście do finału. Ta grupa na pewno nie była „letnia”. Bo tam gdzie jest Pączek, czyli Nina Cieślińska jest zawsze wysoka temperatura. Pączek urzekł Elżbietę Zapendowską niepowtarzalnym „zadzieraniem nózi i uderzaniem stópką w pupę”, a całą komisję swoim wielkim sercem. Przesłoniło ono mankamenty wokalne jej występu. Według jurorów, serca brakowało hiszpańskiej piosence, którą śpiewała Magda Ziółkowska. Kuba nazwał to wykonanie „hiszpańską nudą”. Nie spodobał się Tomek Krupa: „roztkliwiony i rozwibrowany jak stary dziad”. Pochwał nie otrzymał również Kuba Arendt. Jego imiennik w komisji określił ten występ jako „rozmowę, która się nie odbyła”, bo za taką uważa źle wykonaną piosenkę. Czytaj

„Idol 4”: Sławek i Dominika w finale

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś kolejne 7 osób rywalizowało o wejście do finału „Idola 4″. Występ Arka Niezgody został dobrze oceniony przez wszystkich jurorów, a poparcie dla niego wyraził też Maciek Rock. Marta Woldańska uwiodła publiczność i jury swoim nowym wizerunkiem, ale jej występ według Kuby był za 'bardzo gastronomiczny”. Dla Jacka Cygana jej występ wraz z Michałem Jabłońskim „Jabco” przy pianinie był niczym duet Piękna i Bestia. Warsztaty wokalne z Martą pokazały, jak różne metody pracy z wokalistami ma w zanadrzu Ania Serafińska. Zaskoczył Sławek Peca, który wzruszył nawet Kubę, co nie zdarza się zbyt często. Klimat, jaki Sławek stworzył w piosence Elvisa Presleya „Always On My Mind” udzielił się wszystkim – kobiety wycierały ukradkiem łzy wzruszenia, mężczyźni mieli wzrok wbity w podłogę. Czytaj

Telewizja marzeń?

Obraz ilustrujący artykuł

„Miasto Marzeń” – nowy program TVP1 – niedawno wystartował, a już budzi nadzieję, że w telewizji publicznej nastąpiła istotna reorientacja. Mianowicie, że świadoma swego wpływu na ludzi i ich postrzeganie świata użyje tych mocy także do tego, by im pomóc, a nie tylko pokazywać rzeczywistość od atrakcyjnej strony nieszczęść, występków i biedy. Zwiastuny tej nowej postawy widać było od paru miesięcy – przez jakiś czas po „Telexpressie”, czyli w porze wymuszającej poniekąd oglądalność, nadawano krótkie reportaże „Polska z bocznej drogi”. Prezentowały one lokalną aktywność – i to nie tylko zaradność, umiejętność wyrwania się z niedostatku czy marazmu, ale i tę nakierowaną na wyższe sprawy – prowadzenie przytuliska dla zwierząt, odbudowę starych wiatraków, organizowanie stypendiów dla dzieci wiejskich, realizowanie swoich pasji np. motocyklowych. W lokalnej społeczności takie inicjatywy są wyraźnie widoczne, coś zmieniają, pokazują, że do tego, aby cokolwiek zrobić, wystarczy pomysł, chęć, trochę zapału. „Miasto marzeń” nie tylko dostrzega walory aktywności lokalnej, ale więcej – chce je pobudzać i upowszechniać. Celem programu jest zmienienie na lepsze przynajmniej dwóch miasteczek, a nawet więcej – pokazanie innym wzorów, które można skopiować, które innych mogą nauczyć, jak sobie radzić z trudami życia. Czytaj

Kasia wróciła do Polski

Obraz ilustrujący artykuł

Katarzyna Drzyżdżyk – zwyciężczyni „Wyprawy Robinson”, tuż przed świętami wróciła z podróży do Egiptu. Dziewczyna nie chce mówić o szczegółach wyprawy. Czyżby wstydziła się, że uległa namowom szefów „Playboya” i zaprezentowała swoje wdzięki na gorącej plaży? „Nie mam się czego wstydzić. Jestem modelką, a sesja zdjęciowa jest wpisana w ten zawód” – powiedziała dziennikarzom „Super Expressu” oburzona Kasia. Czytaj

Kura doczekała się potomstwa

Obraz ilustrujący artykuł

Bohaterka tegorocznego reality show z kurnika doczekała się potomstwa. Ku olbrzymiemu zaskoczeniu organizatorów, w środową noc (trzy dni wcześniej niż planowano) rozpoczęło się wykluwanie wielkanocnych kurczaczków, które prawdziwy kurnik zobaczą dopiero w kwietniu. Jaja wysiadywała zielononóżka kuropatwiana, reprezentantka rodzimej rasy. Reality show wciąż trwa. Do dyspozycji kury i jej potomstwa jest gniazdo oraz wybieg o powierzchni 4 metrów kwadratowych, czyli znacznie więcej niż przewidują europejskie normy. Przez cały czas kurę i pisklęta obserwuje kilka kamer i operatorów, którzy próbują uchwycić szczegóły z kurzego życia. „Kiedy wykluły się kurczaki, wszystko się zmieniło. Nareszcie mamy jakąś akcję, bo do tej pory kura trochę wałęsała się po kurniku. Teraz czekamy na ich pierwszy spacer” – mówi Dariusz Polak z sieci TV kablowej UPC Polska, która organizuje przedsięwzięcie. Kwokę i kurczaki będzie można oglądać do końca marca na stronach www.chello.pl. Potem trafią do gospodarstwa w Wieżowicach k. Wrocławia, skąd zostały wypożyczone do programu.

[Gazeta.pl]