„Idol 4”: huczne świętowanie

Obraz ilustrujący artykuł

Finaliści czwartej edycji „Idola” hucznie świętowali zwycięstwo Macieja Silskiego nad pięknym jeziorem Omulew. Balanga rozpoczęła się tuż po ogłoszeniu wyników w sobotnią noc. Dziesiątka finalistów wyruszyła z Warszawy na dwudniowy wypad w warmińsko-mazurski plener. Już w autokarze było gwarno i wesoło, ale impreza rozkręciła się na dobre dopiero na miejscu. Nie obyło się bez tańców, śpiewów i picia do białego rana. „Siła” demonstrował swoją wyjątkową moc na łódce, zaciekle wiosłując. Niedobór wody w organizmie z rozkoszą uzupełniał złocistym płynem, bynajmniej nie bezalkoholowym. Sławek Uniatowski większość czasu spędzał na lądzie, adorując piękne panie. Najbardziej przypadła mu do gustu ciemnowłosa Magda Diaków, która w niedzielę obchodziła 17 urodziny. Trzeci z finalistów – Bartek Szymoniak, przesiadywał z kobietami na łódce. Urok miejsca sprawił, że w głowie zaszumiało także Piotrkowi Lato i to nie tylko z powodu wypitego alkoholu. Jak donosi „Super Express”, to Dominika Pawłowska jest tą kobietą, dla której Piotr zrezygnował z zaplanowanego wyjazdu do Hiszpanii.

[Iga Prus, Super Express / fot. Bogdan Hrywniak]

Alicja Janosz: niespełnione marzenia

Obraz ilustrujący artykuł

Marzenia 20-letniej Ali Janosz – zwyciężczyni pierwszej edycji „Idola”, prysły jak bańka mydlana. Jej druga płyta nie ukaże się. Album miał zawierać piękne melodie w czystej aranżacji, lecz wytwórnia fonograficzna, w której „Idolka 2002” złożyła materiał na nową płytę, odrzuciła go z hukiem – informuje „Super Express”. Czytaj

Słaba oglądalność czwartej edycji „Idola”

W sobotę w Polsacie zakończyła się czwarta edycja „Idola”. Program cieszył się najmniejszą popularnością ze wszystkich powstałych do tej pory edycji. Średnia oglądalność wyniosła 1,88 mln widzów, przy udziale w rynku na poziomie 13,40%. „Idola 4” oglądały głównie kobiety, które stanowiły 59,5% całej widowni. Przeważającą częścią oglądających były osoby w wieku powyżej 25 roku życia z wykształceniem wyższym. Sobotni finał programu śledziło zaledwie 1,65 mln widzów, a udział stacji w rynku wyniósł 12,78%. Przypomnijmy, że pierwszą edycję „Idola” oglądało 2,9 mln widzów, drugą – 3,4 mln widzów, zaś trzecią – 2,6 mln widzów. Na razie nie wiadomo nic na temat piątej edycji „Idola”.

[AGB Polska]

Karolina Jakubik i Robert Leszczyński

Obraz ilustrujący artykuł

To nie zwycięstwo Maćka Silskiego było największą sensacją finału czwartej edycji „Idola”, lecz nowa fryzura i dziewczyna jurora Roberta Leszczyńskiego! 38-letni dziennikarz ściął dredy przypominające mopa i z dumą prezentował najeżoną głowę. Skąd ta zmiana? Przez politykę. Dość niehigieniczną fryzurę, Robert obciął na prośbę Demokratów, do których dołączył jakiś czas temu. Równie dumnie „Leszcz” prezentował swoją nową wybrankę – Dinę, w której bez trudu można rozpoznać 24-letnią modelkę Karolinę Jakubik, bohaterkę drugiej edycji polskiego „Big Brothera” oraz czwartej edycji „Baru”. Dina dobrze bawiła się u boku Roberta i chętnie sięgała po napoje wyskokowe. Efekt? Bełkot i chód marynarza. Jednak Robert Leszczyński nie widział w tym zachowaniu nic zdrożnego. Czule obejmował i całował Karolinę.

[Super Express]

SLD i Samoobrona nie chcą Florka

Obraz ilustrujący artykuł

Poseł Sebastian Florek, dawny gwiazdor programu „Big Brother”, nie może odzwyczaić się od bycia parlamentarzystą. Dlatego postanowił wstąpić do Samoobrony, bo SLD już go nie chce na swoich listach do Sejmu. Florek, rolnik z podolsztyńskiego Dorotowa, zasłynął jako uczestnik telewizyjnego reality show. Na fali popularności zapisał się do SLD, dostał na listę kandydatów do parlamentu i cztery lata temu zasiadł w ławach poselskich. Rok temu bez powodzenia ubiegał się o fotel europosła z listy Sojuszu. Teraz kadencja się kończy, a SLD nie zamierza dać mu drugiej szansy. „Kandydatury pana Florka w ogóle nie bierzemy pod uwagę przy konstruowaniu list wyborczych” – mówi Wiesław Kowalski, przewodniczący SLD w regionie. Florek postanowił więc poszukać innego ugrupowania. Pierwsze kroki skierował do Samoobrony, która ostatnio dobrze stoi w sondażach. W czwartek spotkał się z posłem Mieczysławem Aszkiełowiczem, szefem Samoobrony w regionie. „Zjedliśmy razem obiad, pogadaliśmy o mojej kandydaturze do parlamentu” – relacjonuje Florek. „Nie mogę sam decydować, czy Florka przyjąć, czy nie, muszę swoich ludzi zapytać. Zresztą, co to za człowiek ten Florek? Że w 'Big Brotherze’ występował? Niech nam powie, co zrobił w Sejmie” – mówił kilka dni temu Aszkiełowicz. Na wszelki wypadek Florek opracował plan awaryjny: jeśli nie uda się z Samoobroną, będzie starał się o wpisanie na listę PSL. „Pasuję do partii chłopskich, bo jestem rolnikiem i działam w sejmowych komisjach rolnictwa oraz środowiska” – argumentuje. Tymczasem „Gazeta Wyborcza” donosi, że Samoobrona wzgardziła Sebastianem Florkiem. Według dziennika, Florek zapytał Andrzej Leppera, czy nie chciałby go zgłosić do wyborów parlamentarnych. Ten mu odmówił. Rzecznik dyscypliny partyjnej Samoobrony Krzysztof Filipek mówi, że jego ugrupowanie nigdy nie brało Florka pod uwagę. „Po co nam poseł, który nic nie robi w Sejmie? Nie zdałby nawet egzaminów, które muszą u nas przejść kandydaci na parlamentarzystów” – mówi Filipek.

[Gazeta Olsztyńska / Gazeta Wyborcza / PAP]

„Idol 4”: Maciej Silski Idolem 2005!

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę odbył się Wielki Finał „Idola 4”. W rywalizacji o uznanie telewidzów stanęła trójka ścisłych finalistów: Bartek Szymoniak, Sławek Uniatowski i Maciej Silski. Każdy zaprezentował po dwa utwory, a na koniec panowie wspólnie zaśpiewali jedną piosenkę. O zwycięstwie zadecydowali telewidzowie w telefonicznym i SMS-owym głosowaniu. Czytaj

„Idol 4”: Wielki Finał

Obraz ilustrujący artykuł

Podczas dzisiejszego, ósmego i zarazem ostatniego finałowego koncertu „Idola 4”, zobaczyliśmy występy trzech finalistów: Bartka, Maćka i Sławka. W pierwszej części śpiewali wybrane przez siebie utwory. Pierwszy wystąpił Sławek Uniatowski. Zaśpiewał piosenkę R. Kelly „I Belive I Can Fly”. „Sytuacja, gdy w finale są sami faceci, jest mocno podejrzana” – zaczął dowcipkować Kuba. „Sławku, wielka kariera jest przed tobą” – powiedziała bez ogródek Ela Zapendowska. „Faworytem jest Maciek, ale ty możesz go pokonać, masz fantastyczny, radiowy głos” – mówił Jacek. „Sam sobie wyśpiewałeś motto: I belive I can fly” – stwierdził Robert. „Nienormalnej kariery ci życzę” – Kuba był wyraźnie „na tak”. Bartek Szymoniak wykonał wybrany przez siebie utwór „Ten o Tobie Film” Tadeusza Nalepy i Dżemu. „Ty naprawdę dokonałeś przełomu psychologicznego, na pewno ci się wszystko uda, ten program wygrałeś dla siebie” – entuzjastycznie mówił Robert. „Znajdzie się dla ciebie miejsce na naszym zawodowym rynku” – Ela Zapendowska była pełna życzliwości dla Bartka po jego występie. „Atakujesz z tyłu, z dobrej pozycji” – powiedział Jacek Cygan. „Obawiam się, że będzie westernowy pojedynek między twoimi kolegami, zastrzelą się. A ty będziesz taką squaw z wioski” – dwuznacznie podsumował Kuba. Maciek Silski zaprezentował utwór Lenny’ego Kravitza „American Woman”. „Prawdopodobnie wygrasz ten program, ale nie najlepiej wyszli ci, co wygrywali. Banalny wybór utworu, ale świetne wykonanie” – skrytykował i zarazem pochwalił go Robert. „Życzę ci, żebyś wygrał ten program” – mówiła Ela. „Powiedziałeś kiedyś: 'Inni zarywają szkołę, ja zarywam życie’. To jedna z najlepszych wypowiedzi w programie” – wspomniał Jacek Cygan. „Życzę ci, żebyś wygrał” – dodał. Czytaj

Nowe reality shows w TV4

Polska stacja TV4 rozpoczęła ostatnio emisję dwóch reality shows: „Odlot” oraz „Chcę być piękna”. W programie „Odlot” prowadzący Anna Chyłkowska i Jakub Szydłowski, niezależnie od siebie, przeczesują ulice miasta w poszukiwaniu kobiety lub mężczyzny, którzy gotowi będą natychmiast zostawić wszystko i wybrać się we wspaniałą podróż w nieznane. Wyjedzie jednak tylko jeden z ochotników – ten, który dotrze pierwszy na lotnisko. Nie jest to jednak takie proste. Należy się spakować, uprzedzić o niespodziewanym wyjeździe członków rodziny i załatwić urlop. A czas nagli. Przegranemu pozostanie tylko pomachać chusteczką szczęśliwemu zwycięzcy. Program emitowany jest od 4 czerwca, w każdą sobotę o 17:15.

Drugim programem emitowanym w TV4 jest holenderski reality show „Make Me Beautiful” („Chcę być piękna”), w którym na oczach widzów zachodzi niezwykła przemiana przeciętnych, przekonanych o swojej nieatrakcyjności kobiet, w szykowne piękności. Nie jest to jednak tylko powierzchowna zmiana stylu ubierania, fryzury czy makijażu, bowiem uczestniczki programu poddają się również bardziej radykalnym zabiegom od diety, przez korekcje stomatologiczne, aż po operacje plastyczne. Równie niezwykła, a może nawet bardziej fascynująca, jest wewnętrzna przemiana, którą przechodzą uczestniczki widowiska. Bohaterkami każdego odcinka są dwie kobiety. Początkowym etapem ich metamorfozy są oględziny specjalistów, którzy oceniają ich wygląd, sylwetkę, uczesanie, cerę. Proponują oni paniom konkretne zmiany i informują o tym, co czeka je w ciągu najbliższych sześciu tygodni. Przez ten czas poddawane są fachowym zabiegom, w specjalnych pomieszczeniach obserwowanych przez kamery. Dzięki temu widzimy, jak zmienia się wygląd zewnętrzny bohaterek oraz ich samopoczucie, zachowanie i samoocena. Na temat uczestniczek wypowiadają się także członkowie rodzin i przyjaciele. W końcu, po upływie sześciu tygodni, całkowicie odmienione panie wprowadzane są do studia. Obserwujemy reakcję samych zainteresowanych, ich krewnych i publiczności. Program można oglądać w każdą środę o 22:10.

[TV4]

Już jutro finał czwartej edycji „Idola”

Obraz ilustrujący artykuł

Już w sobotę dowiemy się, kto zostanie zwycięzcą czwartej edycji „Idola” i otrzyma kontrakt na nagranie solowej płyty w wytwórni Sony BMG. O wygraną walczyć będą: Maciej Silski, Sławek Uniatowski i Bartosz Szymoniak. Zwycięży ta osoba, która w SMS-owym głosowaniu zdobędzie największe poparcie telewidzów. Ponadto, zwycięzca programu w dniu 25 czerwca wystąpi na najbardziej prestiżowej muzycznej scenie w Polsce, podczas Festiwalu TOP Trendy. „Dla kogoś, kto jeszcze parę miesięcy temu był anonimowy, a niebawem stanie się Idolem, będzie to wielkie wyzwanie” – mówi Katarzyna Wyszomirska, rzecznik prasowy Telewizji Polsat. Wielki finał już jutro o 20:15 w Polsacie. W czasie programu, widzowie będą także mieli okazję zobaczyć i wysłuchać wszystkich 10 finalistów czwartej edycji „Idola”.

Zmiany w emisji „Miasta Marzeń”

TVP1 zdecydowała się ograniczyć, a jednocześnie wydłużyć emisję „Miasta Marzeń”, produkowanego przez firmę Endemol-Neovision. Począwszy od bieżącego tygodnia, program będzie można oglądać tylko w soboty. Jeszcze w ubiegłym tygodniu, „Miasto Marzeń” było emitowane w poniedziałki, wtorki i środy, a do niedawna z bohaterami miasteczek można było się spotkać także w niedzielę, w specjalnym programie na żywo. „Dyrekcja Programu 1 zdecydowała o wydłużeniu czasu trwania programu 'Miasto Marzeń’ do 3 września bieżącego roku” – informuje serwis „Big Brother Show!” Teresa Borowska-Kucewicz z Zespołu ds. Kontaktów z Widzami. „Wydłużenie czasu trwania programu pozwoli lepiej i dokładniej pokazywać zmiany zachodzące w Lesku i Czaplinku, a także pokazać, jak społeczny komitet buduje dom dla niepełnosprawnej 6-letniej Agnieszki Ułaś z Czaplinka” – dodaje Teresa Borowska-Kucewicz. Prawdopodobnie jedną z przyczyn ograniczenia emisji programu jest małe zainteresowanie telewidzów. Wg danych TNS OBOP, do 19 maja średnia oglądalność „Miasta Marzeń” wynosiła 1,7 mln widzów. W związku z tym, nasuwa się pytanie, czy TVP przed wprowadzeniem programu na polski rynek przeprowadziła jakieś badania? „TVP nie robiła badań. Wprowadzenie nowego programu nie wiązało się z osiągnięciem odpowiedniego wskaźnika oglądalności. Chodziło przede wszystkim, by w ramach nowatorskiego programu znanego w świecie jako socialtainment, łączącego program publicystyczny z programem rozrywkowym, pokazać prawdziwe przeżycia ludzi pragnących w warunkach dużego bezrobocia zmienić swoje życie na lepsze, a także zmiany zachodzące w dwóch polskich miastach. Nie bez znaczenia dla podjęcia decyzji o wprowadzeniu programu na antenę miał fakt dużego zainteresowania programem emitowanym 3 lata temu w niemieckiej stacji MDR” – mówi Daniel Jabłoński, rzecznik TVP. Polska wersja „Miasta Marzeń” będzie kontynuowana. Najbliższy odcinek zostanie wyemitowany już w najbliższą sobotę, 18 czerwca o godzinie 12:30. Wielki finał odbędzie się 3 września.