
W środę wieczorem odbył się program na żywo, w którym siedmiu barmanów zostało ukaranych za złamanie regulaminu. Najpierw jednak realizatorzy wyjaśnili sprawę Krzyśka Kusika. Począwszy od soboty aż do dzisiejszego dnia na antenie Polsatu można było do znudzenia oglądać spoty reklamowe, w których prowadzący Krzysztof Ibisz informuje o złym stanie zdrowia uczestnika „Baru” i o specjalistycznych badaniach jakie muszą zostać przeprowadzone. Atmosfera była celowo podgrzewana, choć Krzysiek już wczoraj wrócił do domu. Dopiero po pięciu dniach postanowiono skończyć z tą wyolbrzymianą, tanią sensacją i w studio „Baru” powitano Krzyśka Kusika. Prowadzący pytał chłopaka, czy stosuje się do zaleceń lekarzy. Jak się okazuje – Krzysiek dalej nie ubiera się ciepło i pali papierosy. Ibisz prosił go o obietnicę, że zacznie brać pod uwagę wskazówki specjalistów i zacznie dbać o swoje zdrowie. Czytaj









