
W piątek Aldek rozmawiał z Damianem. Zenon zwierzył się, że w przeszłości wielu ludzi prawiło mu komplementy, a potem został przez nich oszukany. Aldek starał się przekonać go, że barmani nieprzypadkowo zaczęli zabiegać o jego względy – szczególnie na uwadze miał „Frytkę”. „Tydzień po tygodniu siedziałeś na Gorącym Krześle. A teraz co się dzieje? Zastanawiałeś się nad tym? Bo to dziecko z podstawówki widzi. Czy ty słyszysz co się mówi pod twoją osobę? Tyle dobrych i ciepłych rzeczy. Coś się takiego wydarzyło? Nagle się poznaliście? Nie znaliście się wcześniej? Co za zbieg okoliczności. Wszystkie minusy wędrują do jednych osób, a potem wszystkie plusy wędrują do jednych osób” – mówił Aldek. Czytaj










