
O 17:55 i 20:10 w programach na żywo odbyło się kolejne spotkanie „Plus-Minus”. Uczestnicy przyznawali sobie punkty dodatnie i ujemne. Każdy miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Ten kto uzyska największą liczbę minusów, będzie kandydatem na sobotnie „Gorące Krzesła”. Kolejnego uczestnika nominuje osoba, która zdobyła najwięcej plusów. Podczas dzisiejszego programu Krzysztof Ibisz wypytywał „Frytkę” o sprawę śmierci jej ojca. Dziewczyna popłakała się w studio – mówiła, że ma dość faktu, iż wciąż jest potępiana za wydarzenia w „Big Brother”. Agnieszka na kilka minut udała się do szatni, gdzie pocieszał ją Maciej. W drugiej części spotkania odbył się występ zespołu Virgin – w którym wokalistką jest Dorota Rabczewska, uczestniczka drugiej edycji „Baru”. Prowadzący zapowiedział, że w sobotę pojawi się nowa osoba na miejsce Magdy Modrej, natomiast w środę odbędzie się mecz w którym uczestnicy trzech edycji „Baru” zmieszą się z Reprezentacją Artystów Polskich. W wyniku spotkania „Plus-Minus” na pierwsze Gorące Krzesło wytypowana została Magda Sieminski (zdobyła 3 minusy). Drugą osobę wskaże Damian (uzyskał 2 plusy). W momencie, kiedy Zenon przyznał minusa Magdalenie, w Barze rozległy się gwizdy. Wszystko stało się bowiem jasne – starzy barmani za wszelką cenę starają się dotrzeć do finału i zmówili się, aby eliminować nowych zawodników. Maciek i „Frytka” zastosowali taktyczny chwyt – Aldek cieszy się największą popularnością, więc przyznali minusy Magdzie, ponieważ w momencie konkurowania z nią na „Gorących Krzesłach” mieliby największe szanse aby wyjść cało z pojedynku. O tym kto zostanie wyeliminowany dowiemy się w sobotę. Wtedy też w Barze odbędzie się występ Alicji Janosz. Czytaj











