Iwona Sz. opuszcza „Bar bez granic”

Obraz ilustrujący artykuł

Podczas sobotniego wieczoru w Barze odbył się występ Andrzeja Piasecznego. W programie zaprezentowano strategie, jakie stosują uczestnicy aby dojść do finału oraz materiał filmowy z ostatniego wieczoru, kiedy to Maciek trafił do szpitala po tym, jak Leszek przypadkowo uderzył go w szczękę. W drugiej części „Gorących Krzeseł” Krzysztof Ibisz ogłosił rezultat głosowania widzów w sprawie dwójki nominowanych barmanów. Stosunkiem głosów 63,6% do 36,4% to Iwona Szałkowska musiała opuścić „Bar bez granic”. Tym samym pełnoprawną uczestniczką „Baru bez granic” została Magda Sieminski. „Chciałabym podziękować wszystkim osobom, dzięki którym mogłam tutaj być, mogłam przeżyć coś niesamowitego, a przede wszystkim sprawdzić siebie, dowartościować swoją osobę i stwierdzić jedno – że jednak marzenia się spełniają. Dziękuję wszystkim. Było cudownie, szkoda, że tak krótko” – mówiła w pożegnalnym słowie Iwona.

Aldek i Iwona Sz. na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę o 20:00 rozpoczął się program na żywo. Pierwsze Gorące Krzesło zajął Aldek, który w czwartek uzyskał największą ilość minusów. Później ogłoszono wynik głosowania widzów w sprawie tego, kto powinien nominować drugą osobę (w czwartek Agnieszka Frykowska i Magda Modra otrzymały jednakową ilość plusów). Stosunkiem głosów 53% do 47% to „Frytce” przypadło podjęcie tej decyzji. Krzysztof Ibisz poinformował jednak, że dziewczyna może wybierać tylko spośród dwóch nowych uczestniczek. „To nie był łatwy wybór. To małe zwierzątko nie przetrawiło jeszcze robaczka. Ja jestem osobą, która lubi zamykać wszystkie sprawy do końca. Madzia jest osobą, której nie mogę do końca zrozumieć. Mamy między sobą małe zatargi i chciałabym ją bliżej poznać i jeszcze dam jej szansę” – argumentowała Agnieszka i to Iwonę Szałkowską posadziła na drugim Gorącym Krześle. Ponadto prowadzący zapowiedział, że jeśli Iwona wygra pojedynek z Aldkiem, automatycznie stanie się pełnoprawną zawodniczką „Baru”, a Magda Sieminski już tego wieczoru opuści program. Rozpoczęło się głosowanie telewidzów kto powinien opuścić „Bar bez granic”.

Ekstremalne przeżycia barmanów

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę Aldek, Leszek i Iwona Szałkowska udali się na Targi Sportów Ekstremalnych, gdzie mieli okazję skoczyć na bungee i doświadczyć innych ekstremalnych przeżyć. Leszek spadł z roweru na bark, przez co nie mógł ruszać ręką, gdyż odczuwał wtedy silny ból. W tym czasie Magda Modra i Magda Sieminski pojechały na casting do filmu opowiadającego o losach dziewczyn, które wyjeżdżają do mrocznego zamku w Sudetach i tam odrywają pewną legendę, w wyniku czego zaczynają ginąć. Natomiast Agnieszka Frykowska i Damian zostali w domu. Zenon uczył „Frytkę” podstaw jogi.

Maciek uderzony przez Leszka

Obraz ilustrujący artykuł

W piątek barmani mieli dzień wolny od pracy. Maciek i „Frytka” pojechali do teatru, gdzie dzieci wystawiły spektakl dotyczący ludzi chorych na AIDS. Natomiast Magda Sieminski i Damian udali się do Świeradów-Zdroju, gdzie spędzili czas na kąpielach w borowinie. W domu odbył się panel dyskusyjny na temat seksu. Wieczorem wszyscy bawili się w Barze, gdzie uczestnicy zorganizowali licytację na rzecz dzieci. Odbyły się także wybory barowej miss. Leszek i Maciek byli przeciwni co do pań, które powinny wygrać. Podjęli więc próbę boksu, w której Leszek otrzymał cios w nos, a sam przypadkowo uderzył Macieja w szczękę – chłopak odczuwał silny ból. Czytaj

Zwierzenia barmanów

Obraz ilustrujący artykuł

W czwartek, po powrocie do domu barmani rozpalili na dworze ognisko. Rozpoczęły się długie rozmowy. Aldek, Iwona Szałkowska, Magda Sieminski i Maciek zostali w barze. „Frytka” opowiadała, że 8 lat temu była ze znajomymi na imprezie, gdzie napadli i okradli ich skini. Doszło do bijatyki, kolega Agnieszki miał wstrząśnienie mózgu, natomiast jedną z koleżanek skini chcieli zgwałcić kijem baseballowym. „Frytka” i jej znajomi wsiedli do żuka, za kierownicą sadzając osobę najmniej pijaną z nich wszystkich i udali się do szpitala. Na miejscu powiedziano im, że w takim stanie nie zostaną przyjęci. Po jakimś czasie tych samych skinów odszukali zaprzyjaźnieni z Agą ochroniarze. Czytaj

Dziesiąte spotkanie „Plus-Minus”

Obraz ilustrujący artykuł

Dzisiaj o 17:55 i 20:10 w programach na żywo odbyło się spotkanie „Plus-Minus”. Uczestnicy przyznawali sobie punkty dodatnie i ujemne. Każdy miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Ten kto uzyska największą liczbę minusów, będzie kandydatem na sobotnie „Gorące Krzesła”. Kolejnego uczestnika nominuje osoba, która zdobyła najwięcej plusów. W dzisiejszym spotkaniu „Plus-Minus” nie brały udziału Magda Sieminski oraz Iwona Szałkowska – jedna z nich wkrótce będzie musiała odejść. Podczas programu kontynuowany był wątek konfliktu pomiędzy „Frytką” i Aldkiem. Oboje nadal za sobą nie przepadają, o czym dali znać poprzez swoje wypowiedzi udzielane w studio. Na pierwsze Gorące Krzesło wytypowany został Aldek (zdobył 3 minusy). Drugą osobę wskaże Agnieszka Frykowska lub Magda Modra (oboje uzyskały jednakową ilość plusów). Widzowie w specjalnym głosowaniu podejmą decyzję, kto będzie musiał nominować drugiego uczestnika. Wszystko wyjaśni się w sobotę, podczas „Gorących Krzeseł”. Wtedy też w Barze wystąpi Andrzej Piaseczny. Czytaj

„Frytka” w „Interwencji”

Obraz ilustrujący artykuł

W dzisiejszym, 92 odcinku „Interwencji” pokazano materiał filmowy poświęcony Agnieszce Frykowskiej, bardziej znanej jako „Frytka”. Nagranie programu odbyło się 18 listopada. Wtedy reporterzy „Interwencji” odwiedzili w „Barze” Agnieszkę i innych uczestników. Wszyscy musieli wypowiedzieć się na temat dziewczyny. Aga jest uczestniczką dwóch reality show. Rok temu zaszokowała wszystkich w „Big Brother” uprawiając seks w wannie. Dziś przyznaje się do błędu i… żałuje. Chce zapomnieć o tamtej nocy. Ciągle wielu ludzi ludzi jest jej nieprzychylnych. Reportaż autorstwa Żanetty Kołodziejczyk pod tytułem „Frytka” było można obejrzeć dziś na antenie Polsatu.

Magda wróciła do domu

Obraz ilustrujący artykuł

W czwartek o szóstej nad ranem do domu wróciła Magda Modra. Dziewczyna we wtorek wyjechała do Warszawy na sesję zdjęciową do CKMu. „Mieszane uczucia mam co do tego. Ale kawał dobrej roboty zrobiliśmy. Było sto tysięcy pomysłów. Ale strój, który mi zaproponowali nie był w moim stylu. Miałam bardzo mocno pomalowane oczy. Ciuchy czarne, klamry punkowe, długie kozaki, byłam z karabinem. Prawdę mówiąc myślałam, że fajniejsze pomysły będą – fajniejsze podawali, a wybrali chyba najgorszy. A potem przyjechał Cezary Pazura, to zaprosiłam go do Baru. Powiedzieli, że jak coś będzie nie tak, to się to wytnie komputerowo. A potem zaczęły się zdjęcia. Nie chciałam się rozłożyć na wersalce zupełnie nago, bo dla mnie to jest wyzbyte erotyzmu. Ja chciałam tylko jedną pierś pokazać. Trochę przesadzili. Był mocny makijaż, miałam obrożę, i cały ubiór był hard-corowy. Miałam na wierzchu piersi, miałam się rozkraczyć! Ja wolę zdjęcia w stroju, a nie zupełnie nago, bo w tym nie ma erotyzmu. Ale potem przeszło mi to wstydzenie, bo ile można się wstydzić? To było w takim hangarze i wiatrak był włączony. Było mi strasznie zimno, sutki mi stały z zimna. Nigdy mi tak nie stały” – odpowiadała Magda Modra Magdzie Sieminski swoje wrażenia. Czytaj

Pobudzeni barmani

Obraz ilustrujący artykuł

W środę Damian, Leszek i Magda Sieminski pojechali na wycieczkę do Błędnych Skał. Tymczasem Magda Modra brała udział w sesji zdjęciowej dla magazynu CKM. Maciej kilka dni temu mówił, że najchętniej wyjechałby sam na 3-4 dni i odpoczął od programu. Wieczorem w pracy chłopak był przygnębiony. „Ty się chyba za bardzo przejmujesz tymi dupami” – powiedział w pracy Leszek do Maćka. „Sam je nakręcam i potem nie wiem o co chodzi. Nie planuję przyszłości z żadną z nich, ale chcę je mieć dla siebie w tym programie” – odpowiedział chłopak. Później żalił się Iwonie, że ma fatalny dzień i brakuje mu… seksu. Po powrocie do domu barmani nie mieli ochoty na alkohol. Poprawiły się nieco stosunki „Frytki” i Aldka. Agnieszka opowiadała swój ostatni sen. Czytaj

Agnieszka Frykowska w „Interwencji”

Obraz ilustrujący artykuł

We wtorek chłopcy przyjechali do kuźni, gdzie wykuwali przeróżne elementy ze stali. Ich zadaniem było także wykuć napis: „Bar”. W domu uczestników odwiedziła specjalna ekipa filmowa, która realizowała program „Interwencja”, poświęcony tym razem Agnieszce Frykowskiej. Wszyscy uczestnicy musieli wypowiedzieć się na temat „Frytki”. Iwona Szałkowska dowiedziała się w pracy, że w poniedziałkowym odcinku „Baru” było można zobaczyć jak Aldek będąc sam w domu, odegrał dziwną scenkę, w której rozmawiał z maskotkami, pełniącymi rolę uczestników „Baru”. Chłopak rozstawił na sofach pluszowe zabawki i po kolei zadawał im pytania. Dyskusja (a raczej monolog) dotyczyła wolnej miłości. Klienci wypytywali Iwonę, czy Aldek zwariował. Dziewczyna nie mogła później wyciągnąć od Aldka informacji, co w odegranej scence opowiadał na jej temat. Magda wyjechała do Warszawy wziąć udział w sesji zdjęciowej dla CKM. Wieczorem odbył się kolejny panel dyskusyjny, prowadzony przez Aldka. Każdy z mieszkańców musiał wypowiedzieć się pozytywnie i negatywnie o pozostałych uczestnikach „Baru”. Podczas rozmowy „Frytka” poprzez swoje wypowiedzi starała się sprowokować Aldka.