
Tabloid „Fakt” relacjonuje w dniu dzisiejszym kolejne zdarzenia z życia Jolanty Rutowicz. Podobno banda agresywnych dresiarzy napadła na gwiazdę „Big Brothera”.
„Noc z czwartku na piątek, blokowisko w małej miejscowości pod Warszawą. Jolanta swoim czarnym BMW podjeżdża pod budynek. Kiedy parkuje samochód, nagle oślepiają ją reflektory samochodu, który stoi tuż obok. Siedzący w środku mężczyzna rusza z kopyta i próbuje zajechać jej drogę. Na fotelach siedzi też trzech innych zakapturzonych typów. To nie wszystko. Przez okno widzi kilkunastu wyrostków biegnących w jej stronę” – czytamy na łamach tabloidu. Czytaj








