Uczestnicy „Baru” w serialu komediowym

Obraz ilustrujący artykuł

Już od 5 marca w Polsacie będzie można oglądać nowe odcinki „Świata według Kiepskich” w reżyserii Okiła Khamidova. Serial jest realizowany od 1998 roku przez ATM Grupa S.A. i jest jednym z najpopularniejszych polskich sitcomów. W komedii grają między innymi: Andrzej Grabowski, Barbara Mularczyk, Bartosz Żukowski, Marzena Kipiel-Sztuka, Krystyna Feldman, Dariusz Gnatowski, Ryszard Kotys oraz Bohdan Smoleń. Wiadomo, że w najnowszych odcinkach gościnnie wystąpią między innymi: Daniela Zabłocka (właścicielka największego biustu w Polsce), Dominika Kurdziel, Krzysztof Dracz, Leon Niemczyk oraz uczestnicy trzeciej edycji „Baru”: Agnieszka Frykowska i Damian Das Zegarski. Barowicze propozycję zagrania w „Kiepskich” dostali już podczas trwania „Baru bez granic”. Zdjęcia z ich udziałem zostały nakręcone 20 listopada. Debiutanci odegrali krótkie scenki komediowe w których Maciej Kiślewski i „Frytka” starali się zgrillować Damiana. W rezultacie odbyły się specjalne „Gorące Krzesła” prowadzone przez Boczka (w tej roli Dariusz Gnatowski), a los Zenona został powierzony w ręce widzów.

Florek na miejsce Marka Pola?

Obraz ilustrujący artykuł

Gwiazdor „Big Brothera”, a obecnie jeden z najbardziej leniwych posłów SLD, niedawno postanowił wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego i kandydować z listy SLD w Warmińsko-mazurskiem. Teraz zaś zamarzył o tece ministra – informuje dziennik „Fakt”. Z chęcią zostałby następcą Marka Pola. „Jestem merytorycznie przygotowany” – oświadczył Sebastian Florek. Czy poradziłby sobie w Ministerstwie Infrastruktury? Czytaj

Polski Jackson zmierza do „Baru”

Obraz ilustrujący artykuł

24-letni Maciej Kolinka z Łodzi, który przeszedł dziesięć operacji plastycznych twarzy, startuje do polsatowskiego reality show. Maciej pragnie być atrakcyjny. Czy to wystarczy, by dostać się do „Baru”? Na razie pomyślnie przeszedł wstępne eliminacje i wziął udział w castingu. Programami reality show zaraził się od Agnieszki Frykowskiej „Frytki”. „Kibicowałem jej, gdy była w Big Brother. Potem zadzwoniła do mnie z Baru. Pojechałem do Wrocławia na cotygodniowe Gorące Krzesła. Atmosfera była niesamowita. Wzięło mnie” – mówi Maciek. Wtedy poznał Ting-Ting, Agnieszkę Tomalę, Magdę Modrą, Leszka, Damiana, a także chłopaka „Frytki” – Maćka, zwycięzcę „Baru”. Gdy dowiedział się o kolejnej edycji, postanowił spróbować. Wysłał SMSa, dostał zaproszenie na casting. Czytaj

Wojtek Glanc wyjechał z Polski

Obraz ilustrujący artykuł

Wojtek Glanc – jeden z uczestników drugiej polskiej edycji Wielkiego Brata – nie mieszka już w Polsce. Jak wiadomo, udział w reality show nie spełnił jego oczekiwań – program więcej mu zaszkodził, niż pomógł. Mówiło się jedynie, że dzięki „Big Brother” Wojtek poznał swoją nową miłość – Agatę. Oboje byli ze sobą ponad rok, jednak ich znajomość dobiegła końca w lutym 2003. Później – w kwietniu ubiegłego roku, Glanc jako jedyny Polak wziął udział w dorocznym Festiwalu Brzuchomówców, odbywającym się w Las Vegas. Wojtek wystąpił w bloku międzynarodowym i zaprezentował kilkuminutowy skecz w języku angielskim. Towarzyszyła mu przy tym oczywiście lalka – Eustachy. Obaj otrzymali wyróżnienie – swoje sylwetki utwierdzone w krysztale. Kilka tygodni temu Glanc wyjechał do Kanady, gdzie w pełni może zajmować się brzuchomówstwem. Wojtek postanowił także otworzyć własny interes polegający na szkoleniach z zakresu doskonalenia pamięci.

Najgorsze polskie filmy wszechczasów

Obraz ilustrujący artykuł

Czytelnicy „Super Expressu” wyłonili najgorsze polskie filmy wszech czasów. Okazało się, że to, co dla jednych jest gniotem, dla innych może być arcydziełem. Tak było na przykład z komedią „Miś” i z „Dniem świra”. Obydwa te filmy miały sporo wrogów, ale jeszcze więcej zwolenników. Filmów, które zajęły pięć pierwszych miejsc, nikt nie bronił. Wszyscy biorący udział w ankiecie uznali, że są złe. Na pierwszym miejscu najgorszych polskich filmów znalazła się „Szamanka” Andrzeja Żuławskiego. Drugie i trzecie miejsce zajęły natomiast dwa filmy Jerzego Gruzy z udziałem uczestników „Big Brother”: „Yyyreek – Kosmiczna Nominacja” oraz „Gulczas – a jak myślisz?”. Na czwartym miejscu uplasował się „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana, a na piątym „Pan Tadeusz” Andrzeja Wajdy.

[Iwona Leończuk, Super Express]

„Frytka” po raz trzeci

Obraz ilustrujący artykuł

Po udziale w „Big Brother 3: Bitwie” i „Barze 3: Bez Granic”, Agnieszka Frykowska pojawi się w trzecim już reality show. Dziewczyna wystąpi w czwartej edycji „Baru” o nazwie „Bar 4: Złoto dla Zuchwałych” i będzie wchodziła w skład 14-osobowej grupy „All Stars”. A jeszcze kilka tygodni temu „Frytka” stwierdziła w wywiadzie dla „Faktu”, że więcej w żadnym reality show nie wystąpi. Czytaj

„Bar 4” – wybrano ponad 100 osób

Obraz ilustrujący artykuł

Już 29 lutego w Polsacie wystartuje czwarta edycja „Baru”. Przypomnijmy, że reality show nosić będzie nazwę „Bar 4: Złoto dla Zuchwałych”, a serwis „Big Brother Show!” jako pierwszy w Polsce informował o jego szczegółach.

11 lutego zakończył się drugi etap castingu, podczas którego wyłoniono ponad 100 kandydatów do „Baru”. W sumie do programu zgłosiło się ponad 25 tysięcy osób, w tym modele, tancerze, aktorzy czy piosenkarze. Komisja castingowa odpowiedziała jednak tylko na wybrane zgłoszenia, bardzo często omijając interesujące listy. Trzeci etap rekrutacji trwa od 12 do 14 lutego i w jego wyniku wybranych zostanie 25 osób, spośród których komisja zdecyduje się na ostateczną grupę 14 barmanów, a pozostali trafią do rezerwy. Czytaj

Florek dostał w oko

Obraz ilustrujący artykuł

Sebastianowi Florkowi – uczestnikowi pierwszej edycji „Big Brother” i posłowi SLD, przydarzył się w ostatnią sobotę nieszczęśliwy wypadek. Podczas spaceru Florek uszkodził sobie oko. „Wyglądam teraz jak cyklop. Wyszedłem na spacer i gałąź walnęła mnie prosto w oko. Powieka opuchła, rogówka uszkodzona” – mówi. Nie była to na szczęście gałąź wierzby, których poseł nasadził wokół własnego domu w Dorotowie pod Olsztynem. Poseł w wierzbach widzi przyszłość, bo jest to – jego zdaniem, dobry materiał do ogrzewania mieszkań. Lekarz zapewnił, że za kilka dni poseł wróci do zdrowia.

[Anita Czupryn, Super Express]

Ibisz znów do wzięcia

Obraz ilustrujący artykuł

Zakończyła się sprawa rozwodowa Anny i Krzysztofa Ibiszów. Decyzją warszawskiego sądu popularna para przestała być małżeństwem. Małżonkowie rozwiedli się bez awantur i oboje zachowali pełne prawa rodzicielskie do 3-letniego syna Maksymiliana. Mieszkają oddzielnie. Podobno żadne z nich nie jest z nikim związane. Informację o zakończeniu rozwodu potwierdził 39-letni Krzysztof Ibisz. Nie opowiada o szczegółach rozstania. Ibiszowie pobrali się we wrześniu 1998 roku. Ślub odbył się z wielką pompą i był – niemal jak reality show, transmitowany przez TVN. Od co najmniej roku związek Ibiszów rozpadał się. Annę pochłonęła bez reszty nowa funkcja – redaktora naczelnego dwóch kolorowych pism dla kobiet. Krzysztof większość czasu spędzał z dala od żony – we Wrocławiu, prowadząc reality show „Bar 3: bez granic”, „Rosyjską ruletkę” oraz „Awanturę o kasę”. Jakby tego było mało, od marca zgodził się prowadzić także czwartą edycję „Baru”, co dostarczy mu kolejnej porcji pracy.