Zaręczyny uczestników „Idola 2”

Marta Smuk i Mariusz Totoszko – finaliści drugiej edycji „Idola” – zaręczyli się. Wszystko odbyło się w Głogowie – rodzinnym mieście Marty. Rodzice Mariusza przyjechali z Wschowy poznać się z tatą Marty oraz jej babcią. Młodzi przygotowali zaręczynowe przyjęcie – poinformował „Super Express”. Uroczystość miała miejsce 20 maja, ślub odbędzie się w przyszłym roku. „Oboje byliśmy bardzo przejęci i zdenerwowani całym wydarzeniem. Po raz pierwszy w życiu na moim palcu znalazł się zaręczynowy pierścionek” – powiedziała Marta i zdecydowanie zaznaczyła, że nie jest w ciąży. – Najpierw poprosiłem o rękę tatę Marty (jej mama nie żyje). Zrobiłem to klęcząc na kolanach z bukietem róż i przepięknym pierścionkiem – opowiada Totoszko. Czytaj

Premiera singla Piotra Lato

Obraz ilustrujący artykuł

W środę, 21 maja w warszawskim klubie Paparazzi, odbyła się premiera singla Piotra Lato i jego zespołu. Odbyła się krótka konferencja prasowa i pokaz teledysku. Premiera całej płyty – zatytułowanej „Daleko stąd” – planowana jest na grudzień. Wcześniej – najprawdopodobniej we wrześniu – ukaże się drugi singiel zatytułowany „Eurotica”. W klubie Paparazzi pojawili się także znajomi Piotrka z pierwszej edycji „Big Brother”: Monika Sewioło, Małgorzata Maier i Grzegorz Mielec a także Mariusz Totoszko z drugiej edycji „Idola”. Ponieważ piosenki zamieszczone na singlu uzyskały przychylność ze strony krytyków, Piotrek wznowił rozmowy z jedną z wytwórni fonograficznych. Czytaj

Porażka „Willi” Polsatu

Jeszcze do niedawna na ekranach panowała posucha, bo przez co najmniej trzy miesiące polscy widzowie nie oglądali żadnego programu reality show. Teraz „Jestem, jaki jestem” dobiega już końca. Wygląda na to, że reality show w stosunku do tzw. celebrities, czyli znakomitości, nabiera dyskrecji i taktu, których brakuje, gdy jego uczestnikami są zwyczajni ludzie – czytamy w „Polityce”. Wiśniewscy mogli bowiem w każdej chwili, którą uznali za niedogodną, sami wyłączyć kamery, a było to nie do pomyślenia w programach typu „Big Brother”. Ale też osoby znane bywają trudniejsze w telewizyjnej obróbce niż żądni sławy amatorzy. Czytaj

Florek, ożeń się!

Obraz ilustrujący artykuł

Sebastian Florek, poseł SLD, od ponad 3 lat mieszka pod jednym dachem z urodziwą Dorotą. Para doczekała się już potomstwa – dwa lata temu na świat przyszedł Maciek. Jednak Dorota nie może doczekać się ślubu ze swoim wybrańcem. Już raz straciła cierpliwość i zostawiła gwiazdę „Big Brothera” – informuje „Super Express”. Florek na razie nie chce zalegalizować związku, ale obiecuje, że w końcu powie „tak”. Kiedy? – Związek z Dorotą jest burzliwy – przyznaje były uczestnik „Big Brother”. Jeden z najbardziej znanych parlamentarzystów nie chce powiedzieć, kiedy wreszcie zawrze związek małżeński. Pytany, na jego ustach pojawia się przewrotny uśmieszek. Czytaj

Finał Konkursu Eurowizji

Reprezentująca Turcję Sertab Erener z piosenką „Every Way That I Can” została zwyciężczynią tegorocznego, 48 Konkursu Piosenki Eurowizja 2003 w Rydze – informuje PAP. Artystka pokonała w sobotę 25 konkurentów. Decydująca walka rozegrała się między Turcją, Rosją i Belgią. Na ostateczny wynik wpłynęła Słowenia, która przyznawała punkty jako ostatnia. Prowadząca Belgia spadła wtedy na drugie miejsce, a Turcja objęła prowadzenie. Różnice w punktacji były minimalne: Turcja – 167 punktów, Belgia – 165, a Rosja – 164. Konkurs oglądało 150 milionów widzów. Zwycięzców wybierali telewidzowie głosując przez 5 minut po zakończeniu wszystkich występów. Zespół „Ich Troje” uplasował się na dość wysokiej – siódmej pozycji (90 punktów). Justyna Majkowska, Michał Wiśniewski i Jacek Łągwa zaśpiewali piosenkę „Keine Grenzen” („Bez granic”), napisaną w trzech językach – po polsku, niemiecku i rosyjsku. Czytaj

Konkurs Eurowizji już dziś!

Już dziś w Rydze odbędzie się kolejny konkurs Eurowizji. Polskę reprezentować będzie Ich Troje z piosenką „Keine Grenzen”, towarzyszyć mu przy tym będzie ekipa reality show „Jestem, jaki jestem”. Największymi konkurentami Michała Wiśniewskiego jest rosyjski zespół Tatu oraz 22-letnia Beth, reprezentantka Hiszpanii. Beth wychowywała się w Surii, pod Barceloną. Dziesięć miesięcy temu wystartowała w reality show „Operación Triunfo” („Operacja Sukces”), będącym mieszanką „Big Brother” i „Idola”. Jego uczestnicy mieszkali we wspólnym domu i pracowali nad swoimi umiejętnościami wokalnymi. Najlepsi specjaliści w swoich dziedzinach, producenci muzyczni i narodowe sławy robiły wszystko, by zawodnicy odnieśli sukces. Kandydaci byli w pełni świadomi faktu, że kamery cały czas ich obserwują. Drogą eliminacji co tydzień któryś z zawodników został pozbawiany dalszej szansy nauki w Akademii. W Hiszpańskiej edycji „Operación Triunfo” nagrodą za najlepszą piosenkę była możliwość reprezentowania kraju właśnie podczas finału Eurowizji. Poszczęściło się Beth, która jednak nie została zwyciężczynią programu. Dziewczyna zdążyła już nagrać pierwszą płytę. Jej folkowe śpiewanie może spodobać się w całej Europie.

„Idol 3” już jesienią

Już niedługo na ekranach zagości trzecia edycja „Idola” – informuje „Super Express”. Rozpoczęto wstępne poszukiwania kandydatów na gwiazdy, lada moment skompletowane zostanie również jury. Jeszcze swojej płyty nie wydał Krzysztof Zalewski, laureat drugiej edycji polsatowskiego „Idola”, a już do walki o kontrakt muzyczny w firmie BMG wystartowali kolejni kandydaci. Talenty poszukiwaną będą w małych miejscowościach. To pierwsza różnica między tą, a poprzednimi edycjami programu. Realizatorzy postanowili sami przyjechać do tych, których nie stać na podróż do dużego miasta na eliminacje. Pod koniec czerwca, wybrańcy zostaną zaproszeni na oficjalne castingi. Czytaj

Polska dola Idola

Mieli być gwiazdami i sprzedawać miliony płyt. Okazało się, że rynek nie czeka na laureatów programów muzycznych. W programie „Jestem, jaki jestem – ring” Michał Wiśniewski, wokalista zespołu Ich Troje, chce wyłonić kolejną gwiazdę estrady, dać szczęśliwcowi przepustkę do sławy i kariery. Ale czy nie będzie to raczej bilet na seans złudzeń? Początki karier zwycięzców tego typu programów to właśnie sugerują.

Triumfatorów „Idola” nie powinien spotykać los, który stał się udziałem uczestników „Big Brothera”, nierozumiejących, że przeciętność może się sprzedawać dobrze, ale krótko. Ci są nie tylko młodzi i urodziwi, lecz przede wszystkim utalentowani i odporni psychicznie. Skarlały rynek muzyczny powinien ich przyjąć z wdzięcznością. Tak się nie stało. Rozdźwięk pomiędzy debiutem polskich idoli i zwycięzców podobnych programów za granicą może szokować. „Pop Idol”, „Popstars”, „Star Academy”, „Operación Triunfo” – w różnych krajach programy typu „Idol” kreują solistów lub zespoły, które nie mają problemów ze spektakularnym debiutem. Czytaj

Wkrótce finał „SeXtetu”

W pierwszym odcinku programu widzowie poznali prowadzących Łucję i Arka oraz pierwszych kandydatów do rewii. W każdym z odcinków przedstawiane były sylwetki kolejnych uczestników. W końcu casting dobiegł końca i prowadzących czekał trudny wybór. 20 wybranych kandydatów pojechało na obóz kondycyjny. Pierwsze dni okazały się bardzo ciężkie: pobudka o 5:30, zaprawa wojskowa w śniegu oraz musztra. Później – sporty ekstremalne, zajęcia z baletu. Za każdym razem odpadał któryś z uczestników. Organizatorzy sprawdzali jak kandydaci poruszają się i jak wczuwają się w muzykę. Wyselekcjonowana została dziesiątka kandydatów, która zamieszkała razem na okres końcowych przygotowań. Ostatnio wszystkich czekały badania poziomu… tkanki tłuszczowej. Wszystko ma na celu wyłonienie męskiej, erotycznej grupy tanecznej. Wielka Gala Finałowa „SeXtetu” odbędzie się już 9 czerwca o godzinie 21:00 w Warszawie, w klubie „Skarpa” przy ulicy Kopernika 5/7/9. Bilety są do nabycia od dnia dzisiejszego w sklepach Empik.