Klaudiusza, Manuelę, Janusza Dzięcioła czy Alicję Walczak znają wszyscy. Ich życiem w Domu Wielkiego Brata ekscytowała się cała Polska. Co dziś słychać u tych, którzy 6 lat temu byli na ustach wszystkich?

Alicja Walczak (39 lat) – ciągle mieszka w Gdańsku. Właśnie obroniła pracę magisterską z dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim i wybiera się na Akademię Sztuk Pięknych. Fotografuje, stara się o pracę w „National Geographic” (gdzie redaktor naczelną jest Martyna Wojciechowska, prowadząca „Big Brothera”). „Tydzień temu wróciłam z Sudanu, gdzie nurkowałam z rekinami” – opowiada Alicja. Jej głos dźwięczy optymizmem. „Jestem szczęśliwa” – podkreśla. „I zakochana w życiu. Do pełni brakuje mi zakochania się w mężczyźnie” – dodaje. Mówi, że „Big Brother” pomógł jej odkryć samą siebie – swoje słabe, ale i silne strony. „Nie zawsze opłaca się być sobą, ale człowiek powinien robić to, co czuje wewnętrznie, by nie mieć później wyrzutów sumienia” – mówi. Czytaj






