„Robinson” już od połowy września w TVN

Obraz ilustrujący artykuł

Już za trzy miesiące na antenie TVN będzie można oglądać pierwszą polską edycję jednego z najlepszych programów typu reality shows. Mowa oczywiście o widowisku „Expedition Robinson” („Ekspedycja Robinson”), które na świecie znane jest również pod tytułem „Survivor” („Ocalały”) i było emitowane między innymi w Szwecji, Danii, Norwegii, Holandii, Belgii, Niemczech, Austrii, USA, Estonii, Łotwie, Litwie, Rosji, Grecji i Finlandii. Czytaj

Joanna B. skazana za jazdę po pijanemu

Obraz ilustrujący artykuł

W piątek, we Wrocławiu przed sądem stanęła 27-letnia Joanna B. – córka lidera Lady Pank. Kobieta była oskarżona o jazdę po pijanemu i spowodowanie wypadku. Zdarzenie miało miejsce w nocy z 27 na 28 listopada 2003 roku, około godziny 00:30. Wtedy to Joanna B. opuściła telewizyjny Bar we Wrocławiu i wsiadła za kierownicę jeepa pożyczonego od jednej z uczestniczek trzeciej edycji reality show „Bar”. Dziewczyna zabrała w trasę Arka Nowakowskiego, znanego z programów „Big Brother 2” i „Bar 4”. Joanna B. pędziła przez miasto z prędkością 120 hm/h i na moście Szczytnickim straciła panowanie nad pojazdem. Doszło do wypadku, w wyniku którego samochód wielokrotnie dachował, a dwójka pasażerów trafiła w ciężkim stanie do szpitala we Wrocławiu. Czytaj

„Bar 4”: sukces swojskiej dziewczyny

Obraz ilustrujący artykuł

Na próżno Doda i inne blond laski demonstrowały swe wdzięki w czwartej edycji „Baru”. Kasę zgarnęła Mirka Eichler – dziewica z Nowej Wsi koło Wolsztyna. Dziewczyna ze swoim Damianem pójdzie do łóżka dopiero po ślubie i jest z tego dumna. Mirka szturmem weszła do „Baru”, a serca Polaków zdobyła skromnością, szczerym śmiechem i naturalnością. „Swojska dziewczyna” – mówią o niej znajomi. Po programie woda sodowa nie uderzyła jej do głowy. Już na drugi dzień po finale wróciła do pracy, planuje ślub, gotuje rodzinie obiadki, a na dźwięk strażackiej syreny pędzi do remizy…

Taka jest Mirka
Mirka ma 21 lat, 170 cm wzrostu, waży 41 kilogramów. Uśmiechnięta od ucha do ucha. Żartuje. W programie była niecałe cztery tygodnie, ale od razu zjednała sobie widzów. Nie romansowała, nie rzucała się w ramiona pierwszego lepszego. Nawet przez myśl jej nie przeszło, żeby bzykać się w wannie jak „Frytka” w „Big Brotherze” czy mówić w kółko o seksie – jak Doda. „Czasem przeklnę sobie pod nosem” – spuszcza oczy Mirka. „Inne wady też mam. Na przykład jestem spóźnialska i gadatliwa” – mówi. Czytaj

Nie będzie ich w Europarlamencie

Obraz ilustrujący artykuł

W ubiegłą niedzielę odbyły się pierwsze w Polsce wybory do Parlamentu Europejskiego. Wśród kandydatów na posłów byli sportowcy, piosenkarze oraz kilka osób znanych z programów typu reality shows: Klaudiusz Sevković (uczestnik „Big Brothera” i „Baru 4 – Złoto dla zuchwałych”) i Sebastian Florek (uczestnik „Big Brothera”). Spośród 1 tysiąca 887 kandydatów (zgłoszonych na 203 listach okręgowych) wybrano 54 posłów. Uprawnionych do głosowania było niemal 30 milionów Polaków, a frekwencja wyniosła 20,9%. Liczna ważnych głosów to 6 milionów. W wyborach nie powiodło się osobowościom programów rozrywkowych. Klaudiusz i Sebastian nie zasiądą w fotelach europarlamentarzystów. Klaudiusz Sevković w niedzielnym głosowaniu zdobył 501 głosów wyborców, a partia, którą reprezentował (KPEiR-PLD) nie przekroczyła progu wyborczego. Z kolei Sebastian Florek kandydował z ramienia SLD-UP i zajął trzecie miejsce na tej liście, uzyskując liczbę 3 tysięcy 136 głosów.

Finał drugiej edycji „Jestem jaki jestem”

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę, 13 czerwca, na lotnisku koło Zielonej Góry zakończyła się druga edycja programu „Jestem, jaki jestem”. Michał Wiśniewski pojawił się w dość ekscentrycznym stroju, z wielkim pióropuszem na głowie. Do Przylepu koło Zielonej Góry lider Ich Troje przyleciał samolotem. „Siedziałem za sterami. I sam wylądowałem” – opowiadał. Michał nie leciał jednak sam – towarzyszył mu instruktor. Niedługo może się to jednak zmienić, bowiem Wiśniewski w ciągu tego tygodnia ma zamiar zdać egzamin na pilota. Podczas finału przed sceną zgromadził się tłum. Ludzie przepychali się, mdleli. Co rusz ratownicy musieli wynosić białego jak ściana fana Ich Troje. Wiśniewski w kilku zdaniach podsumował drugą edycję swojego programu i potwierdził, że zespół niebawem zakończy działalność. „To już naprawdę koniec. Oczywiście mogę wystąpić w jeszcze jednym pióropuszu, zaśpiewać jeszcze jedną piosenkę, która stanie się przebojem, ale nie lubię się powtarzać” – powiedział Michał. „Jednej rzeczy żałuję. Że wręczyłem pani Bakule prezerwatywę. Ale żałuję dlatego, że wydałem na nią 40 zł” – mówił.

Oglądalność „Baru 4 – Złoto dla zuchwałych”

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę, 12 czerwca zakończył się „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. Jak wynika z danych AGB Polska, czwarta edycja reality show okazała się być najsłabsza i cieszyła się mniejszą popularnością od poprzednich. Każdy odcinek programu oglądało średnio 2,6 miliona widzów, przy udziale w rynku na poziomie 17,51%. Finał „Baru 4” obejrzało 3,26 miliona widzów. Warto przypomnieć, że średnia oglądalność pierwszej edycji „Baru” wynosiła 2,9 miliona widzów przy udziale w rynku 19,54%, drugiej – 3,1 miliona przy udziale w rynku 19,47%, a trzeciej – 3,4 miliona widzów przy udziale w rynku na poziomie 21,79%.

Wywiad z Mirką Eichler

-W programie często powtarzałaś, że jesteś prostą dziewczyną ze wsi i że na pewno nie wygrasz, bo dziewczyny z miasta są mądrzejsze i ładniej mówią. Jesteś zaskoczona zwycięstwem?
-W „Barze” liczy się naturalność, a ze mnie kiepska aktorka. Zupełnie na luzie tu przyjechałam, całkiem lightowo. Nawet przez chwilę nie sądziłam, że wygram. Zwłaszcza że byłam w programie tak krótko. To Arris powinien być teraz na moim miejscu.

Obraz ilustrujący artykuł

-To może się z nim podzielisz?
-Może, pomyślę.

-Jesteś teraz posiadaczką 6 kg złota w sztabach. Co zrobisz z nagrodą?
-Zorganizuję za te pieniądze swoje wesele, a resztę oddam rodzicom. Zasługują na to. Czytaj

Rozmowa z Mirką – zwyciężczynią „Baru 4”

Obraz ilustrujący artykuł

13 czerwca, tuż po północy Mirka Eichler wygrała czwartą edycję „Baru”. Dziewczyna zgarnęła główną nagrodę i do domu wróci bogatsza o 6 kilogramów złota. Mirka mieszka w Nowej Wsi koło Przemętu w województwie wielkopolskim. Pracuje w firmie handlującej grzybami i szparagami. Jest najstarsza z pięciorga rodzeństwa – ma dwie siostry i dwóch braci. „Kiedy oglądałam Bar w telewizji, nawet mi do głowy nie przyszło, że mogę tam trafić. A już na pewno nie marzyłam nawet, że wygram. Wygrałam, a do tego dziś są moje urodziny. Niesamowicie się cieszę! Gdybym nie podchodziła do tego z dystansem, to z całą pewnością zabrałaby mnie stąd erka na sygnale. Jestem taka zaskoczona. Nie wierzę, że to ja wygrałam. To chyba najlepszy prezent urodzinowy o jakim mogłam śnić” – mówiła zaskoczona Mirka. Czytaj

Podsumowanie „Baru 4”

W ubiegłym tygodniu dobiegł końca „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. Dziś przyszła pora na podsumowanie programu. Reality show trwał 15 tygodni, czyli 105 dni. Widowisko rozpoczęło się 29 lutego, a zakończyło 13 czerwca, kilka minut po północy.

Obraz ilustrujący artykuł

W grze wzięły udział 34 osoby (19 barmanów: Adrian Tomala, Anna Przędzak, Beata Bernacka, Bernadetta Przybylska, Eliza Chojnacka, Fatima Wojcieszenko, Izabela Grodecka, Joanna Michalik, Karol Krukowski, Magdalena Witkowska, Maja Kotarska, Mirosława Eichler, Mounir Hassine, Oleg Astakhov, Piotr Targowski, Ramona Snarska, Robert Kornalewicz, Sebastian Starosta i Wioleta Uliasz oraz 15 członków drużyny All Stars: Agnieszka Frykowska, Agnieszka Koziołek, Aldek Margol, Arkadiusz Nowakowski, Damian Das Zegarski, Dobrosława Zych-Henner, Dorota Rabczewska, Eric Alira, Iwona Fijałkowska, Karolina Jakubik, Klaudiusz Sevković, Leszek Fedorowicz, Magdalena Modra, Marta Bodziachowska i Piotr Gulczyński), ale pełnoprawnymi uczestnikami było 26 z nich. Czytaj

Mirka wygrywa „Bar 4” i złoto

Obraz ilustrujący artykuł

Podczas trwania finału „Baru 4” przedstawiono sylwetki wszystkich uczestników wchodzących w skład drużyny barowiczów. Był także czas na wspomnienia i rozmowy. Na scenie zaśpiewali Basia Trzetrzelewska i zespół Matt Bianco. O 23:00 rozpoczęła się druga część „Gorących Krzeseł”. Dwójka finalistów otrzymała od sponsora nagrodę specjalną – bilety lotnicze do zagranicznych krajów. Mirka Eichler wygrała podróż do Madrytu, a Arek Nowakowski do Wenecji. Tuż po północy Krzysztof Ibisz ogłosił decyzję telewidzów w sprawie dwójki finalistów. Stosunkiem głosów 59,5% do 40,5%, zwycięzcą czwartej edycji „Baru” i zdobywcą 6 kilogramów czystego złota (o wartości ok. 300 tysięcy złotych) została Mirosława Eichler. Czytaj