Finał „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 20:05 rozpoczął się finał „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”. „Witam Państwa w wielkim finale programu Bar. Dziś ktoś wygra ponad trzymiesięczny maraton. Dziś przeżyjemy z kimś wielką chwilę, ktoś wygra główną nagrodę” – powiedział na rozpoczęcie Krzysztof Ibisz. Na Gorących Krzesłach zasiadła dwójka finalistów: Mirosława Eichler i Arkadiusz Nowakowski. Jedno z nich decyzją widzów wygra dziś 6 kilogramów szczerego złota. Czytaj

Gulczas odpada, Arek w finale „Baru 4”

Obraz ilustrujący artykuł

Pod koniec dzisiejszego programu Krzysztof Ibisz ogłosił rezultat głosowania widzów w sprawie dwójki nominowanych barmanów. Stosunkiem głosów 52,5% do 47,5%, pojedynek z Gulczasem wygrał Arek. Zatem w finale „Baru 4: Złoto dla zuchwałych” o 6 kilogramów czystego złota zawalczą Mirosława Eichler i Arkadiusz Nowakowski. Już od dziś widzowie mogą decydować o wyborze zwycięzcy. Piotr Gulczyński musiał pożegnać się z dalszą grą o złoto. Chłopak pochodzi z Poznania, trzy lata temu brał udział w pierwszej polskiej edycji „Big Brother”. Ma 35 lat, jest prezesem Polskiego Oddziału Międzynarodowego Klubu „Black Rider” zrzeszającego miłośników motocykli. Klubowi koledzy mówią o nim – „Kosmiczny As”. Piotr zagrał w filmach „Gulczas – a jak myślisz”, „Yyyreek – Kosmiczna Nominacja”, brał udział w reklamach. Przyjaźni się z Klaudiuszem Sevkovićem („Big Brother”) i Arkiem Nowakowskim („Big Brother 2”). Wspólnie jeżdżą po Polsce i koncertują, biorą udział w imprezach organizowanych w klubach i dyskotekach.

Gulczas i Arek na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

Jutro poznamy imię zwycięzcy czwartej edycji „Baru”. Dziś o 20:00 rozpoczął się drugi półfinałowy pojedynek. Na Gorących Krzesłach zasiedli Piotr Gulczyński i Arkadiusz Nowakowski, którzy w zakończonym w środę głosowaniu zajęli drugie i trzecie miejsce. Rozpoczęło się typowanie widzów, który z panów powinien trafić do finału „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”. Gwiazdą muzyczną odcinka będzie Krzysztof Krawczyk.

Czat z Gulczasem

Obraz ilustrujący artykuł

W czwartek, po „Gorących Krzesłach”, na oficjalnej stronie internetowej „Baru”, odbył się czat z Piotrem Gulczyńskim – uczestnikiem pierwszej edycji „Big Brother” i „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”. Oto najciekawsze fragmenty rozmowy:

-Gdzie się lepiej bawiłeś, w „Big Brother” czy w „Barze”?
-„Big Brother” był hardcorem, „Bar” jest „Barem”.

-Jak to jest być osobą popularną?
-Czasami bardzo fajnie, ale są momenty, że jest prze…. Ale lubię to. Czytaj

„Super Express”: nie głosujcie na Florka

Obraz ilustrujący artykuł

Już w najbliższą niedzielę Polacy wybiorą polskich europarlamentarzystów. Przez 5 lat to właśnie oni będą reprezentować nasz kraj w Parlamencie Europejskim. Szans na podmianę tych, którzy się nie sprawdzą, nie będzie. Wśród kandydatów są jednak osoby, które nie powinny się tam znaleźć – czytamy w najnowszym wydaniu „Super Expressu”. W artykule zatytułowanym „Nie głosujcie na tych państwa”, zamieszczono listę 16 osób, które dały już porządną plamę w swej dotychczasowej karierze i powinny zostać zdyskwalifikowane jako kandydaci na polskich europarlamentarzystów. Na jednym z miejsc uplasował się Sebastian Florek – uczestnik pierwszej edycji programu „Big Brother”. 33-letni Florek reprezentuje Sojusz Lewicy Demokratycznej. Przez cały okres pracy w Sejmie, wypowiadał się oficjalnie na forum izby zaledwie kilkanaście razy. Nie złożył przy tym ani jednego oświadczenia ani zapytania – informuje PAP. Podczas niedawnej kampanii Florek obiecał szklankę mleka dla każdego dziecka w każdej szkole i nawet zobowiązał się, że jeśli mu się nie uda, złoży mandat posła Parlamentu Europejskiego. Postanowił też wykorzystać w kampanii autorytet Leszka Millera, bo w spocie radiowym to były premier zachęca do głosowania na niego.

[Super Express / PAP]

Ramona o „Barze”

Obraz ilustrujący artykuł

W czwartek Ramona Snarska opuściła „Bar 4”. Dziewczyna ma 24 lata, mieszka w Mikołajkach. Wcześniej brała udział w programach „Kawaler do wzięcia” i „Randka w ciemno”. W „Barze 4” jako jedyna spędziła 103 dni. Oto co powiedziała Ramona na dzień po odejściu z reality show: „Wolałam przegrać w półfinałowych rozgrywkach, niż w samym finale. Nie jest mi żal, że odeszłam, ponieważ wracam do mojej rodziny, znajomych i przyjaciół. W Barze nikogo bliskiego nie zostawiłam. Po wyjściu z programu spotykam się z miłymi reakcjami pod moim adresem. Nie boję się kontaktu z ludźmi, ponieważ wydaje mi się, że nie mają mi nic do zarzucenia. Niczego się nie boję i niczego się nie wstydzę. Moi rodzice uważają podobnie. Na pewno nie skompromitowałam się w programie. Teraz wrócę do domu i pracy. Tu nic się nie zmienia. Dziękuję wszystkim za wyjątkowe poparcie i przepraszam, że niektórych z telewidzów zawiodłam w półfinale”.

Ramona odpada, Mirka w finale „Baru 4”

Obraz ilustrujący artykuł

Pod koniec dzisiejszego programu Krzysztof Ibisz ogłosił rezultat głosowania widzów w sprawie dwójki nominowanych barmanów. Stosunkiem głosów 54% do 46%, pojedynek z Ramoną wygrała Mirosława Eichler. Dziewczyna stała się zatem pierwszą finalistką „Baru 4”. Ramona Snarska musiała pożegnać się z dalszą grą o sześć kilogramów czystego złota. Ramona ma 24 lata, mieszka z rodzicami w Mikołajkach. Była ostatnim uczestnikiem „Baru”, który w programie był od samego początku. Dziewczyna jako jedyna spędziła w reality show 103 dni. Wcześniej Ramona brała udział w „Kawalerze do wzięcia” i „Randce w ciemno”.

Ramona i Mirka na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

Już za dwa dni poznamy zwycięzcę czwartej edycji „Baru”. Dziś po 20:00 rozpoczęło się pierwsze półfinałowe starcie. Na Gorących Krzesłach zasiadły Ramona Snarska i Mirosława Eichler, które w zakończonym wczoraj głosowaniu zajęły pierwsze i czwarte miejsce. Rozpoczęło się typowanie widzów, która z pań powinna trafić do finału „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”. Jedna z dziewczyn otrzyma szansę wygrania 6 kilogramów złota. Gwiazdą muzyczną dzisiejszego spotkania będzie zespół De Mono.

Ramona kontra Mirka, Gulczas kontra Arek

Obraz ilustrujący artykuł

Dzisiaj z „Baru” musiała odejść Magdalena Modra. W programie pozostało już tylko czterech uczestników. Do wielkiego finału dostaną się jednak tylko dwie osoby, które w ostatnim starciu zawalczą o 6 kilogramów czystego złota. W czwartek i piątek odbędą się więc kolejne Gorące Krzesła, podczas których zawodnicy będą rywalizować parami. Jutro odbędzie się pojedynek pomiędzy osobą, która w zakończonym dziś głosowaniu zajęła pierwsze miejsce, oraz tym uczestnikiem, który uplasował się na ostatniej pozycji. W piątek zaś na Gorących Krzesłach usiądzie dwójka barmanów, która w głosowaniu telewidzów zajęła drugie i trzecie miejsce. Czytaj