Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji we wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami TVN, nie znalazła podstaw prawnych do jakiejkolwiek interwencji w sprawie Irka, który po wyjściu z Domu „Big Brother” trafił do szpitala psychiatrycznego.
-Po konsultacji z prawnikami rada uznała, że nie może interweniować, ponieważ sytuacja nie dotyczyła rzeczywistości ekranowej, a jedynie kulis, czyli tego, co nie zostało wyemitowane i przedstawione odbiorcom w audycji – powiedziała PAP Joanna Stempień, rzeczniczka szefa Rady. Przedstawiciele TVN, w tym prezes Piotr Walter i dyrektor programowy Edward Miszczak przekonywali we wtorek członków Rady, że informacje na temat całego zdarzenia były przejaskrawione. Czytaj