Czat z Klaudiuszem Sekovićem

Obraz ilustrujący artykuł

W sobotę, w przerwie „Gorących Krzeseł”, na oficjalnej stronie internetowej „Baru”, odbył się czat z Klaudiuszem Sevkovićem – uczestnikiem pierwszej edycji „Big Brother” i „Baru 4: Złoto dla zuchwałych”. Oto najciekawsze fragmenty rozmowy:

-Czy uważasz, że jesteś uwielbiany tak, jak za starych dobrych czasów w „Big Brother”?
-Myślę, że mam swoją grupę fanów, których nigdy nie zawiodłem.

-Rozmawiałem ostatnio z Sebą Florkiem. Mówił, że „Big Brother” był jak więzienie. To prawda? Gdzie było lepiej, w „Big Brotherze” czy w „Barze”?
-Faktycznie, tutaj w „Barze” jest większy luz, a „Big Brother” był normalnym reality. Czytaj

Ramona i Klaudiusz na „Gorących Krzesłach”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 20:00 rozpoczął się ostatni pojedynek na „Gorących Krzesłach”. Pierwsze Krzesło zajęła Ramona Snarska, która podczas spotkania „Plus-Minus” otrzymała największą ilość minusów. Drugą osobę wskazała Mirosława Eichler (w czwartek zdobyła najwięcej plusów). „Jesteśmy teraz w małym gronie, z wszystkimi mam dobry kontakt. Sugerowałam się tym, żeby posadzić równego zawodnika. Osoba ta twierdziła, że Ramonie odbiła woda sodowa. Niech więc zmierzy się z Ramoną. Jest to Klaudiusz” – argumentowała dziewczyna. Tak więc na Gorących Krzesłach zasiedli Ramona Snarska i Klaudiusz Sevković. Rozpoczęło się głosowanie, kto z nich powinien pozostać w „Barze 4: Złoto dla zuchwałych”.

Ania w „Muzycznej Windzie”

Obraz ilustrujący artykuł

Dzisiaj na antenie Polsatu było można obejrzeć finałowy odcinek „Muzycznej Windy”. Gościem specjalnym programu była Ania Przędzak – uczestniczka czwartej edycji „Baru”. Dziewczyna wykonała utwór Varius Manx pod tytułem „Piosenka księżycowa”. Annie towarzyszyli barowi koledzy: Oleg Astakhov i Piotr Targowski. Przypomnijmy, że nagranie programu miało miejsce 9 kwietnia w Warszawie. „Muzyczna Winda” to konkurs muzyczny, w którym uczestnicy rywalizują między sobą wykonując utwory z różnych gatunków muzyki. O zwycięstwie decyduje publiczność zgromadzona w studiu oraz telewidzowie. Program prowadzą Aleksandra Fajęcka oraz Rafał Cieszyński.

Nowy lokator w domku barmanów

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś w nocy do domu barmanów zakradła się… koza. Zwierzę zadomowiło się w jednej z sypialń, wydawało przeróżne odgłosy i w dodatku „pachniało”. „Myślałam, że to jakiś potwór” – opowiadała Magda Modra. Barmani byli zaskoczeni wizytą nieoczekiwanego gościa. Nowa lokatorka szybko otrzymała imię Honorata. Uczestnicy zaczęli wyprowadzać ją na spacery i przygotowali dla niej posłanie oraz miski z wodą i jedzeniem. Natomiast dzisiejszego dnia Ramona, Magda i Mirka zajęły się budową specjalnej zagrody.

Czternaste spotkanie „Plus-Minus”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 18:00 i 20:00 odbyło się ostatnie spotkanie „Plus-Minus”. Uczestnicy przyznawali sobie punkty dodatnie i ujemne. Każdy miał do dyspozycji po jednym plusie i minusie. Jeśli ktoś uzyskał jednakową liczbę plusów i minusów – znaki równoważyły się. Ten kto uzyska największą liczbę minusów, będzie kandydatem na sobotnie „Gorące Krzesła”. Kolejnego uczestnika nominuje osoba, która zdobyła najwięcej plusów. W wyniku spotkania „Plus-Minus” na pierwsze Gorące Krzesło wytypowana została Ramona Snarska (otrzymała 3 minusy). Drugą osobę wskaże zaś Mirosława Eichler (uzyskała 2 plusy). O tym kto zostanie wyeliminowany dowiemy się w sobotę. Czytaj

Fatima, Karol i Asia opuszczają „Bar 4”

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś o 20:00 odbyło się specjalne spotkanie na żywo, podczas którego trójka uczestników „Baru” musiała opuścić program. Od niedzieli trwało głosowanie widzów, kto spośród dziewięciu barmanów (Arkadiusz Nowakowski, Fatima Wojcieszenko, Joanna Michalik, Karol Krukowski, Klaudiusz Sevković, Magdalena Modra, Mirosława Eichler, Piotr Gulczyński czy Ramona Snarska) powinien pozostać w reality show. Trójka osób z najmniejszym poparciem musiała dzisiaj opuścić „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. Na 10 dni przed finałem, z programu odpadli: Fatima Wojcieszenko, Karol Krukowski i Joanna Michalik. W studio odbył się także występ zespołu Big Cyc.

Finał kolejnej edycji „Maratonu Uśmiechu”

Obraz ilustrujący artykuł

Na antenie TVN zakończyła się kolejna edycja „Maratonu Uśmiechu”. Program jest jednym z niewielu emitowanych od początku istnienia stacji. Show prowadzą Aleksandra Wolf i Manuela Jabłońska – uczestniczka pierwszej polskiej edycji „Big Brother”. Spośród zawodników, którzy brali udział w konkursie, do finału przeszły trzy osoby. Najlepsi z najlepszych walczyli o główną nagrodę – samochód. Uczestników oceniało jury w składzie: Bożena Dykiel, Artur Andrus i Henryk Sawka.

Nie ma publiki, nie ma strajku

Obraz ilustrujący artykuł

Joasia i Ramona rozmawiały w sypialni na temat skandalicznego zachowania Karola. „To są świństwa. Jak mu się kupę zachce, to też tam zrobi, tak?!” – zastanawiała się Asia. „To jest świnia i tyle” – podsumowała Ramona. „Zaraz mi się przypomina sztuczne zachowanie Beaty. Zachowanie na pokaz i zarazem głupie. Nic mądrego w tym nie widzę” – dodała Joanna. Po 20:00, po trwającym trzy godziny strajku, Karol postanowił z własnej woli zrezygnować z przesiadywania na poddaszu. Chłopak utrzymywał na początku, że protest będzie trwał do momentu, aż nie otrzyma zwrotu swoich fotografii. Jednak szybko barowicze przestali interesować się poczynaniami Karola. Gdy zabrakło publiczności, protestujący zarządził natychmiastową ewakuację. Czytaj

Strajk Karola

Obraz ilustrujący artykuł

Karol postanowił dzisiejszego dnia zastrajkować, ponieważ od ponad dwóch tygodni nie może doczekać się zwrotu fotografii, które produkcja zabrała do powielenia. Chłopak wziął drzwi od szafy i umieścił je na belkach nad salonem. Szybko wspiął się na górę i zapowiedział, że nie zejdzie na dół, dopóki nie otrzyma zwrotu swojej własności. Karol oddał mocz na podłogę, a później pozował do zdjęć pokazując pośladki i penisa. Fotografie wykonywał Klaudiusz. „Ja jestem nietuzinkowy, awangardowy i będą takie rzeczy się działy, aż nie dostanę zdjęć” – powiedział chłopak. Później odmówił udzielenia wywiadu przed kamerami. Czytaj

Trzy osoby opuszczą „Bar 4”

Obraz ilustrujący artykuł

Do wielkiego finału czwartej edycji „Baru” pozostały zaledwie dwa tygodnie. Rywalizacja o główną nagrodę staje się coraz ostrzejsza, a kandydatów do zwycięstwa jest w chwili obecnej aż dziewięciu. W związku z tym, dzisiaj rozpoczęło się specjalne głosowanie, w wyniku którego w reality show pozostanie tylko sześć osób. Do środy, do godziny 19:00 widzowie zadecydują, kto spośród obecnych uczestników (Arkadiusz Nowakowski, Fatima Wojcieszenko, Joanna Michalik, Karol Krukowski, Klaudiusz Sevković, Magdalena Modra, Mirosława Eichler, Piotr Gulczyński czy Ramona Snarska) powinien pozostać w programie. Trójka osób, która uzyska najmniejsze poparcie będzie musiała opuścić „Bar 4: Złoto dla zuchwałych”. Specjalne spotkanie na żywo podczas którego wszystko się wyjaśni, odbędzie się w środę o godzinie 20:00.