Kilka dni temu „Super Express” spekulował, jakim nowym zajęciem miałaby się zająć Jolanta Rutowicz – gwiazda czwartej i piątej edycji „Big Brothera”, która ogłosiła, iż pracuje nad zmianą swojego wizerunku.
Tabloid sugerował, że Rutowicz mogłaby spróbować swoich sił w polityce. O poradę dla Joli zapytano Piotra Tymochowicza – specjalistę od wizerunku, mającego na swoim koncie wykreowanie lidera Samoobrony Andrzeja Leppera. „Ona powinna wziąć udział w wyborach do europarlamentu” – stwierdził Tymochowicz. „Na pewno by te wybory wygrała. I mówię to zupełnie poważnie. Jedni głosowaliby na nią, bo kojarzą jej nazwisko, inni dla żartu. To taki syndrom znanego z
Big Brothera Sebastiana Florka, który dostał się kilka lat temu do Sejmu” – dodał. Specjalista od wizerunku ostrzegł jednak, że zapowiadana przez Jolę zmiana wizerunku nie wyjdzie jej na dobre. „Jeśli zrobi z siebie niewiniątko, to jej popularność spadnie” – powiedział.
Czytaj