Jarosław Jakimowicz okradziony

Obraz ilustrujący artykuł

Jarosław Jakimowicz nie zobaczy już zegarka, jaki otrzymał za zwycięstwo w vipowskiej części „Big Brother 5”. Aktor padł ofiarą złodziei, którzy skradli mu główną nagrodę.

Podczas finału vipowskiej części „Big Brother 5”, Jakimowicz otrzymał dwa zegarki o łącznej wartości wynoszącej ok. 50 tysięcy złotych. Aktor postanowił odstąpić jeden z zegarków innej uczestniczce – Jolancie Rutowicz.

Tymczasem, w drodze powrotnej do domu Jakimowicz został okradziony – czytamy w „Na żywo”. Łupem złodziei padł jego zegarek, a także telefon komórkowy, gotówkę i karty kredytowe.

Darek i Klaudia nominowani do odejścia

Dziś widzowie „Big Brothera” mogli obejrzeć kolejne nominacje. Tym razem – oficjalnie z powodów technicznych, a nieoficjanie z powodu pikiety pod Domem Wielkiego Brata – nie odbyły się one na żywo. Do odejścia wskazane zostały dwie osoby: Dariusz Kiśluk i Klaudia Olczak.

Obraz ilustrujący artykuł

We wczorajszych typowaniach 5 głosów uzyskała Izabela, 2 głosy – Paweł, zaś po 1 głosie – Angela i Daniela. Żaden z domowników nie wytypował Janusza, Magdaleny, Marcina, Nickolasa i Sylwii.

Do odejścia wskazani zostali: Klaudia Olczak (7 głosów) i Dariusz Kiśluk (6 głosów). Dwójka nominowanych zostanie poddana osądowi widzów. O tym, kto z nich opuści Dom przekonamy się w najbliższą niedzielę.

Szczegóły nominacji i eliminacji uczestników dostępne są w naszym serwisie specjalnym.

Producenci „Big Brothera” boją się widzów i krytyki

Obraz ilustrujący artykuł

Niepowodzeniem zakończyła się planowana na dziś pikieta pod Domem Wielkiego Brata. Producenci reality show – firmy Endemol Polska i ATM Grupa, obawiając się widzów, zdecydowali się nie nadawać dziś na żywo programów „Prosto z Domu” oraz wieczornych nominacji.

Na dzisiejszy dzień, zdegustowani aroganckim zachowaniem producentów widzowie, zapowiedzieli protest przeciwko dalszym ignoranckim praktykom stosowanym przez Endemol Polska i Grupę ATM. Widzom nie spodobało się, że w niedzielę nie ujawniono prawy o bójce w Domu Wielkiego Brata i nie udzielono w porę informacji, że nominacje zostały anulowane. Czytaj

Klawiter przeciwko Endemol Polska i Grupie ATM

W dzisiejszym programie na żywo „Big Brother: Prosto z Domu”, Kuba Klawiter skomentował wczorajszy „Big Brother: Ring”, kiedy to decyzją producentów, widzom nie wyjaśniono zajść, jakie w piątek miały miejsce w reality show.

Obraz ilustrujący artykuł

„Dzisiaj mieszkańcy Domu Wielkiego Brata będą próbowali na podstawie pokazywanych im strzępów informacji odgadnąć, o co chodzi” – prowadzący zapowiedział zadanie, z jakim będą musieli zmierzyć się domownicy. „Czyli całkiem podobnie, jak wielu widzów we wczorajszym programie 'Big Brother: Ring’ i muszę, przepraszam, muszę krótko to skomentować. Przepraszam” – powiedział prowadzący, dając do zrozumienia, że nie popiera zarozumiałego i impertynenckiego zachowania producentów reality show. Czytaj

Widzowie zbulwersowani zachowaniem producentów

Widzowie „Big Brothera” są zbulwersowani zarozumiałością i impertynenckim zachowaniem producentów reality show. Negatywne komentarze na temat programu nie mają końca.

Obraz ilustrujący artykuł

Pierwszym, co wczorajszego dnia zbulwersowało widzów, była sprawa głosowania SMS-owego w sprawie nominowanych mieszkańców Domu Wielkiego Brata, które zostało anulowane. Podczas gdy nasz niezależny serwis Reality-TV.pl, już w piątek jako pierwszy informował, że środowe nominacje uległy unieważnieniu, producenci programu – firmy Endemol Polska i Grupa ATM, poinformowali o tym oficjalnie dopiero podczas trwania niedzielnego „Ringu”. Czytaj

Bójka w Domu Wielkiego Brata: prawda o wydarzeniach

Publikujemy prawdę o wydarzeniach, jakie w piątek rano rozegrały się w Domu Wielkiego Brata. Nasi informatorzy i sam główny zainteresowany potwierdzają, że Józef Warchoł został sprowokowany do agresji.

Obraz ilustrujący artykuł

Producenci widowiska nie ujawnili szczegółów zdarzeń w Domu Wielkiego Brata. W trakcie niedzielnego programu „Big Brother: Ring” sprawę starano się zatuszować, nie emitując żadnych nowych materiałów. Zamiast tego, starano się za pomocą nowej sensacji odwrócić uwagę widzów od sprawy Józefa Warchoła i poinformowano o tym, że Nickolas Prusiński jest transseksualistą. Telewidzowie nie dowiedzieli się więc, dlaczego Józef uderzył Janusza i dlaczego ruszył w pogoń za Darkiem. Nie ujawniono, co przydarzyło się Monice i dlaczego w trybie natychmiastowym zdecydowała się opuścić program. Wreszcie, nie wyemitowano materiałów filmowych ukazujących, jak ochrona ewakuuje uczestników i wyprowadza Józefa Warchoła z reality show. Relacja z całego zdarzenia ograniczyła się do krótkich, ocenzurowanych scen i lakonicznego komunikatu, w którym Wielki Brat informuje, że nie zgadza się na przemoc w Domu Wielkiego Brata. Czytaj

Brak reakcji producentów przyczyną narażenia uczestników na niebezpieczeństwo

W tym tygodniu zdrowie uczestników „Big Brother 5” zostało wystawione na niebezpieczeństwo, gdy Józef Warchoł dopuścił się przemocy. Winni sytuacji są producenci widowiska, którzy umożliwili udział w reality show osobie, która nie powinna się w nim znaleźć.

Obraz ilustrujący artykuł

Przypomnijmy: w środę odbyły się pierwsze nominacje w drugiej części „Big Brother 5”. Do odejścia wskazane zostały Izabela i Klaudia. Po ogłoszeniu wyników głosowania, wielu uczestników nie mogło się powstrzymać od dyskusji na temat nominacji. W trakcie jednej z rozmów Józef Warchoł powiedział Izie, że na nią nie głosował. Później złamał kolejny punkt regulaminu, stosując przemoc wobec innego domownika. Warchoł stwierdził, że to przez Marcina grupa bogatych stała się grupą biednych. Nie spodobała mu się jego postawa, kiedy przeszedł do grupy bogatych (co stanowiło nagrodę za zwycięstwo w zadaniu zleconym przez Wielkiego Brata). W obronie Marcina stanął Darek, który próbował wyjaśnić sytuację. Józef nie był z tego zadowolony: wpadł w szał, powiedział Darkowi, ażeby go nie umoralniał, po czym kilkukrotnie pchnął Darka, kierując go do sypialni i zatrzaskując za nim drzwi. W związku z dwukrotnym złamaniem regulaminu programu, w czwartek Józef został karnie nominowany do opuszczenia reality show. Widzowie mieli zdecydować o tym, kto z trójki nominowanych (Izabela, Klaudia, Józef) opuści w niedzielę Dom Wielkiego Brata. Czytaj

Paweł Kryszczuk zwycięzcą zabawy „Big Brother: Wyścig”

Po 8 tygodniach, zakończyła się internetowa zabawa „Big Brother: Wyścig”, czyli internetowy casting na mieszkańca Domu Wielkiego Brata. W dniu dzisiejszym ogłoszono, kto został zwycięzcą rywalizacji. Nowym uczestnikiem „Big Brother 5” został 21-letni Paweł Kryszczuk.

Obraz ilustrujący artykuł

Przypomnijmy, że „Big Brother: Wyścig” rozgrywał się niezależnie od oficjalnego castingu do programu „Big Brother 5”. W trwającej 8 tygodni internetowej zabawie (początkowo miało to być 9 tygodni) mogły wziąć udział osoby posiadające konto na oficjalnej stronie „Big Brothera” oraz wyposażone w kamerę internetową. Użytkownikom serwisu zlecane były zadania specjalne. W każdym tygodniu najwyżej oceniona dziesiątka internautów była zapraszana na casting do siedziby firmy Endemol Polska. Internetowe zmagania podsumowywali Jolanta Rutowicz (do czasu ponownego zamieszkania w Domu Wielkiego Brata) i jej koń, „Outlaw” oraz Emigrobot. Czytaj

Wywiad z Jarkiem Jakimowiczem

W niedzielę zakończyła się vipowska część „Big Brother 5”. Zwycięzcą reality show został Jarosław Jakimowicz. Oto treść wywiadu z Jarkiem, jaki przeprowadzono dla serwisu Plejada.pl.

Obraz ilustrujący artykuł

– Czy nadal będziesz utrzymywał kontakty z pozostałymi mieszkańcami Domu?
– Oczywiście, że tak! Wczoraj w nocy, zaraz po finale siedzieliśmy z Michałem, Angelą i innymi uczestnikami do samego rana. Angela zresztą rano wylatywała. Nie było wszystkich, bo Gulczas pojechał do domu do Poznania. Teraz też – i to jest pewne, lecę na galę do Roberta. Chcę się też spotkać z Sashą.

– A konflikt z Najmanem?
– Ja jestem skory do kompromisu, zawsze umiem przeprosić i dogadać się. Natomiast ta afera z Marcinem… No niefajnie, że w ten sposób buduje się więzi i doszukuje się czegoś w słowach. Przykro mi. To wszystko jest kwestią wychowania, charakteru i przekonań. Czytaj

Endemol Polska stanie przed sądem?

Obraz ilustrujący artykuł

Ostatnie wydarzenia w Domu Wielkiego Brata mogą się źle skończyć dla produkującej show firmy Endemol Polska. Czy firma będzie musiała wypłacić uczestnikom wysokie odszkodowania?

Po tym, jak jedna z osób biorących udział w „Big Brother 5” dopuściła się aktów przemocy i zaatakowała innych mieszkańców, Endemol Polska może stanąć przed sądem. Czytaj