
W niedzielę, po przespaniu pierwszej nocy Iwona Fijałkowska skomentowała nocne pokrzykiwania „Frytki”, która głośno i raczej wulgarnie mówiła przez sen. Agnieszka zbyła tą wiadomość milczeniem. Tego dnia Amanda odwiedziła fryzjera, dzięki czemu pozbyła się czerwonego koloru włosów i znów stała się blondynką. Damian zamiast dezodorantu użył „usztywniacza” (lakieru) przez co jego włosy zesztywniały. Na podwórku odbyła się rozmowa pomiędzy Iwoną Fijałkowską a innymi członkami jej grupy, podczas której powiedziano dziewczynie, że gra i sztucznie zachowuje się przed kamerami. Iwona określiła to mianem „zboczenia zawodowego” i dodała, że nie ma zamiaru na siłę się komuś przypodobać. Drużyny czerwonych i żółtych udały się do Baru aby odbyć szkolenie zawodowe. Czytaj






