Już dziś wielkie otwarcie „Baru”

Już dzisiaj nastąpi uroczyste otwarcie konkurencyjnego dla „Big Brother: Bitwy” programu typu reality show „Bar”.

Tak naprawdę uczestnicy programu mieszkają w domu pod Wrocławiem już od niedzieli, jednak przez 5 dni trwały próby i przygotowania. Program trwać będzie przez dwa i pół miesiąca, a o główną nagrodę – mieszkanie w centrum Wrocławia z pełnym wyposażeniem – walczyć będzie czternastu uczestników (siedem kobiet i siedmiu mężczyzn). Oficjalna strona internetowa programu znajduje się pod adresem barpolsat.interia.pl.

Ochrona prezydentów

Podczas wczorajszej bitwy mieszkańcy musieli ochronić prezydenta przed uzbrojonymi zamachowcami. Ochroniarzami zostały kobiety, natomiast role prezydentów przypadły mężczyznom.

Obraz ilustrujący artykuł

Zadanie polegało na przeprowadzeniu prezydentów przez tor przeszkód, który znajdował się pod ciągłym ostrzałem z broni pneumatycznej. Dziewczyny musiały własnym ciałem bronić prezydenta przed żelowymi kulami. W drużynie Niebieskich było aż czterech chłopaków i jeden z nich musiał pozostać w domu. Niebiescy długo zastanawiali się kto z nich nie weźmie udziału w zadaniu. Ania zaproponowała, żeby był to Andrzej „Janosik”, ponieważ podczas poprzedniej bitwy odniósł kontuzję. Czytaj

Rozrywkowi mieszkańcy

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś mieszkańcy postanowili urozmaicić sobie czas spędzany w Domu Wielkiego Brata, zapewniając sobie rozrywkę we własnym zakresie. Domownicy wzięli się za produkcję kart do gry, gier planszowych i piłek. Nie zapomnieli także o szachach – stworzyli planszę do gry, wykonali pionki i figury. Powstały również rakietki i lotki do gry w badmintona, oraz mała piłka futbolowa.

Dogrywka: walka o zwycięstwo

Po wyjściu Karoliny mieszkańcy zaczęli rozmowę o niej. Później temat zszedł na walkę Łukasza i Wojtka. Domownicy przystąpili do opatrywania ich ran. O północy wybił czas kolejnego pojedynku.

Obraz ilustrujący artykuł

Arek został wezwany do Pokoju Zwierzeń, gdzie odebrał list z zasadami bitwy. Wielki Brat postanowił, że dogrywka odbędzie się pomiędzy Łukaszem, a Wojtkiem. Jednak tym razem do wykonania zadania należało użyć głowy. Oboje w ciągu 15 minut musieli nauczyć się jak najwięcej słów z określonej strony słownika ortograficznego. W Pokoju Zwierzeń każdy podał wyrazy, które zapamiętał w kolejności alfabetycznej. Pierwszy błąd oznaczał wygraną przeciwnika. Wojtek zapamiętał trzy słowa, a Łukasz pięć. Tak więc tego dnia zwyciężyła drużyna czerwonych – nie doszło do zmiany sypialni. W nocy okazało się, że Łukasz nie wie jakie nazwisko nosi Agnieszka „Frytka” z którą wspólnie spędza noce. Tymczasem Kasia Woźna wyznała, że brakuje jej mężczyzny. Miała nadzieję znaleźć go w Domu Wielkiego Brata, ale jest tu tylko „Ken”.

KRRiTV nie zajmie się sprawą seksu?

Jak powiedziała Joanna Stempień – rzecznik prasowy KRRiTV, Rada nie wie nic o zajściach mających miejsce w programie „Big Brother – Bitwa”. KRRiTV zna jedynie relacje prasowe na ten temat, ale wyraźnie stwierdza się w nich, że TVN „panuje nad sytuacją” i nie wyemitował żadnej nieobyczajnej sceny przed godziną 23:00. „KRRiT nie będzie zajmować się wydarzeniami, które rozegrały się poza wizją, tzn. rozegrały się za kulisami i nie były wyemitowane przed widownią telewizyjną” – dodaje Stempień. Przypomnijmy, że z nocy z poniedziałku na wtorek Agnieszka Frykowska i Łukasz Wiewiórski uprawiali seks przed kamerami.

Karolina Pikiewicz podstawioną osobą?

Jedna z radomskich rozgłośni radiowych (Radio Radom 106,9) na krótko przed wyjściem Karoliny Pikiewicz z Domu Wielkiego Brata poinformowała, iż to właśnie ona odpadnie z gry.

Obraz ilustrujący artykuł

W niedzielę Karolina Pikiewicz i Katarzyna Woźna weszły do Domu Wielkiego Brata jako pierwsze. Karolina zdawała się być zwyczajną uczestniczką. W programie miała okazję uczestniczyć w dwóch zadaniach: w żadnym nie wykazała ducha rywalizacji. Gry wczoraj Wielki Brat ogłosił imię pierwszej wyeliminowanej osoby, dziewczyna w ogóle się tym nie przejęła. Czytaj

Karolina Pikiewicz na wolności

Wczoraj 21-letnia Karolina Pikiewicz z Częstochowy jako pierwsza opuściła Dom Wielkiego Brata. Wyjątkowo nie było żadnych nominacji – tak zadecydował Wielki Brat.

Obraz ilustrujący artykuł
Obraz ilustrujący artykuł

Karolina złamała regulamin – sprzeciwiła się woli Wielkiego Brata. Uczestnicy byli zaskoczeni – nie spodziewali się, że ktokolwiek będzie musiał tego dnia wyjść z Domu. Na Karolinę czekali siostra Ewelina i tata Adam.

Sprawa Irka Próchenki

Za podrabianie dokumentów i paserstwo odpowie przed sądem Ireneusz P – od niedzieli mieszkaniec Domu Wielkiego Brata. Kłopoty z wierzycielami ma spółdzielnia mieszkaniowa, której Ireneusz P. jest prezesem.

Obraz ilustrujący artykuł

Działalnością 41-letniego Ireneusza prokuratura zainteresowała się przy okazji śledztwa w sprawie przemytu do Polski samochodów ciężarowych na podstawie fałszywych dokumentów. Akt oskarżenia obejmuje dziewięć osób. Ustalono, że produkcją dokumentów zajmował się Tomasz M. Gdy przeszukiwano jego mieszkanie i budynki gospodarcze, okazało się, że są w nich wzory holenderskich dowodów rejestracyjnych, matryce, pieczątki, belgijskie i francuskie dowody rejestracyjne, płyty CD i sprzęt komputerowy. Czytaj

Chłopcy podsłuchują

Mieszkańcy znają się zaledwie kilka dni, mają więc sobie jeszcze wiele do opowiedzenia.

Obraz ilustrujący artykuł

Dziś Ania „Niunia” i Aga „Frytka” postanowiły porozmawiać na temat seksu i swoich doświadczeń w kontaktach z mężczyznami. Dziewczyny udały się do łazienki, aby tam nikt im nie przeszkadzał. Paweł i Łukasz nie potrafili jednak powstrzymać swojej ciekawości i z ukrycia podsłuchali całą rozmowę.

Pidżama Porno pozwie TVN?

Muzycy zespołu są oburzeni bezprawnym wykorzystaniem ich twórczości podczas jednego z programów stacji TVN.

Producenci programu „Big Brother – Bitwa”, który 3 marca pojawił się na antenie stacji TVN, wykorzystali w programie fragment utworu „Marchef w butonierce” grupy Pidżama Porno. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, ale – jak twierdzi zespół – zrobili to bez jego zgody. W związku z tym, Krzysztof Grabowski i jego koledzy umieścili na swojej stronie internetowej specjalne oświadczenie. Czytaj