W piątek Agnieszka „Frytka” była bardzo pobudzona – przygotowywała sobie kąpiel. Niespodziewanie w drzwiach łazienki pojawił się Paweł. „Frytka” nie miała nic przeciwko jego wizycie – tańczyła przed nim nago.

Po wyjściu Pawła, Agnieszka uwodziła kamery i tańcowała nago pijąc szampana. Andrzej był zdenerwowany zachowaniem Łukasza. Powiedział do „Zołzy” – „Wcześniej byłem przeciwny bicia pedałów, ale teraz już nie”. „Zołza” stwierdziła, że decyzją widzów Łukasz zostanie w Domu, a ona wyjdzie. „Frytka” już po raz drugi, w czasie tego wieczoru, wzięła kąpiel. „Chce mi się kochać, chce mi się uprawiać seks” – mówiła do siebie. I znów w łazience pojawił się Paweł. Agnieszka złożyła mu propozycję – „Chcesz się ze mną wykapać? Zapraszam”-. Paweł nie zdecydował się na wspólną kąpiel i wyszedł. Czytaj






