Już we wrześniu startuje w Polsce szósta edycja reality show „Bar”. Jednocześnie, jesienią tego roku program wkroczy do kilku nowych państw. Widowisko po raz pierwszy pojawi się w Chorwacji, Gruzji, Indiach i Słowenii, natomiast na Litwie będzie można oglądać czwartą edycję programu. Ponadto pojawiły się informacje, iż edycja Indyjska ma być pierwszą, w pełni interaktywną wersją „Baru”. Począwszy od roku 2000, „The Bar” został sprzedany do 58 krajów. Do tej pory pokazywany był między innymi w Argentynie, na Cyprze, w Danii, Estonii, Grecji, Holandii, Litwie, Łotwie, Norwegii, Polsce, Portugalii, Urugwaju, na Węgrzech, w Szwecji i Szwajcarii.
Finał „Big Brother” w Tajlandii


Po 106 dniach, w Tajlandii zakończyła się pierwsza edycja programu „Big Brother”. Reality show rozpoczął się 1 kwietnia, a finał miał miejsce 16 lipca. W sumie widowisko trwało 106 dni i wzięło w nim udział 12 uczestników. Zwycięzcą i zdobywcą miliona bahtów został Nipo.
Stop dla księży w reality shows

Zła wiadomość dla księży, którym marzy się udział w programie reality show. Jeżeli któremuś wpadłoby do głowy wystąpić w takim widowisku, musiałby liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Proboszcz włoskiej parafii w Teolo k. Padwy został pozbawiony stanowiska przez władze diecezjalne za to, że zgłosił się do jesiennej edycji „Wielkiego Brata”. Ks. Marino Ruggero jest jednak twardy. „Nie zamierzam się podporządkować. Kościół to nie firma. W mojej obronie stanęli już parafianie” – mówi. „Jeśli będzie stawiał opory ekskomunikujemy go” – odpowiada włoski episkopat.
[Gazeta.pl]
Brytyjski „Big Brother 6”: kłamstwa Wielkiego Brata


W tym tygodniu w szóstej brytyjskiej edycji „Big Brother”, Wielki Brat zapowiedział domownikom, że skłamie dwa razy. Pierwszym kłamstwem było zawiadomienie wszystkich, iż w tym tygodniu nominacje są dobrowolne i każdy kto nie chce, może nie nominować współgraczy. W rezultacie tylko trzy osoby zdecydowały się wytypować kolegów do opuszczenia gry. Po nominacjach Wielki Brat poinformował, że trzy osoby, które wzięły udział w nominacjach, stały się automatycznie nominowane do odejścia z Domu. Było to drugie kłamstwo Wielkiego Brata, bowiem w rzeczywistości głosowaniu poddani zostali wszyscy uczestnicy, oprócz tych, którzy wzięli udział w nominacjach. Dwie osoby, które w głosowaniu telewidzów zdobędą największą ilość głosów, zostaną w piątek poddane typowaniu współmieszkańców, którzy zdecydują, która z nich osób opuści Dom. Tymczasem nominowani uczestnicy żyją w przekonaniu, że nie grozi im opuszczenie programu, a Ci którym odejście nie grozi, przygotowują się na opuszczenie programu.
Finał „Big Brother VIP 4” w Meksyku


Po 64 dniach, w Meksyku zakończyła się czwarta edycja programu „Big Brother VIP”. Reality show trwał od 1 maja, a finał miał miejsce 3 lipca. W widowisku wzięły udział 22 osoby. Zwyciężczynią została 35-letnia Sasha Sokl, która wygrała 3,5 miliona pesos.
Rosjanie nakręcą własną wersję „Riket”


Rosjanie, wzorem zachodnich telewizji, zamierzają zrealizować własną wersję reality show „Riket” („Królestwo”), która będzie kręcona w średniowiecznym zamku w Grodźcu na Dolnym Śląsku – poinformował Krzysztof Maciejak, szef wydziału promocji starostwa w Złotoryi. Zaznaczył, że program ma przypominać te, które dotychczas nakręcili w Grodźcu Szwedzi, Francuzi i – ostatnio – Belgowie, z tym jednak wyjątkiem, że uczestnikami rosyjskiej wersji będą osoby powszechnie znane w Rosji: aktorzy, politycy i dziennikarze. Jak powiedział Maciejak, realizację programu zaplanowano na sierpień. Już od roku zamek w Grodźcu przeżywa prawdziwe oblężenie zachodnich telewizji, które wykorzystują grodzisko do realizacji programów reality shows. Grodziec został wybrany spośród około 200 europejskich warowni. Wszystkie produkcje są podobne do tej, którą jako pierwsi nakręcili Szwedzi.
[PAP]
Australijski „Big Brother 5”: słudzy i panowie


Ostatni tydzień czerwca nie był zbyt przyjemny dla uczestników piątej australijskiej edycji „Big Brother”. Wszystko zaczęło się w piątek, kiedy to rozgrywane są specjalne konkurencje, których zwycięzca otrzymuje do dyspozycji własny pokój oraz możliwość anulowania trzech negatywnych punktów u jednej z nominowanych osób. Dzięki temu można uratować od odejścia bliską osobę, lub też odjąć punkty z własnego konta i samemu uniknąć nominacji. Na swoje nieszczęście, Dean – zawodnik, który zwyciężył w konkurencji, odjął punkty innemu domownikowi i w rezultacie… sam stał się nominowany do odejścia z programu. Czytaj
Zadania w brytyjskim „Big Brother 6”


Od 27 maja w Wielkiej Brytanii trwa emisja szóstej edycji „Big Brother”. Uczestnicy programu co rusz otrzymują nowe zadania, które mają wprowadzić wiele zamieszania, kontrowersji, a przede wszystkim wzbudzić zainteresowanie wśród widzów. Przez ostatnie kilka tygodni zawodnikom nie udało się zaliczyć zadania tygodniowego, przez co nie mogli dokonać zakupów w sklepie Big Brother i narzekali na brak luksusowego jedzenia. Wielki Brat dał więc mieszkańcom szansę na otrzymywanie przez trzy dni ulubionych posiłków. Miała je wygrać osoba, która najdłużej wytrzyma będąc zamknięta… w kartonie. Co pięć godzin miała miejsce 10-minutowa przerwa na rozprostowanie kości i toaletę. Mieszkańcy okazali się bardzo wytrwali. Po 25 godzinach, na placu boju pozostało trzech zawodników. Z troski o ich zdrowie, konkurs musiał zostać przerwany, a cała trójka została okrzyknięta zwycięzcami. Czytaj
Twisty w brytyjskim „Big Brother 6”


27 maja w Wielkiej Brytanii rozpoczęto emisję szóstej edycji „Big Brother”. W tej edycji zdecydowano się wprowadzić pewne zamieszanie w życiu mieszkańców. Uczestnik, który w pierwszym tygodniu trwania programu jako pierwszy wszedł do Pokoju Zwierzeń, został poinformowany przez Wielkiego Brata, że podczas pierwszych nominacji do odejścia zostaną wybrani ci uczestnicy, którzy zdobędą najmniejszą ilość głosów. Osoba, której Wielki Brat zdradził tą tajemnicę, uzyskała niebywałą szansę na uniknięcie nominacji. Wystarczyło tylko, że sprowokuje kilka kłótni i skieruje na siebie jak najwięcej głosów pozostałych mieszkańców. Zadanie powidło jej się znakomicie, a w nagrodę zdobyła nie tylko immunitet od nominacji, ale także możliwość wytypowania osób, które zostaną poddane głosowaniu widzów. Pozostali gracze nie mieli pojęcia o tym, co dzieje się za ich plecami. W drugim tygodniu gry odbyły się normalne nominacje, jednak tuż po głosowaniu jedna z kobiet ujawniła, kogo wytypowała do odejścia. Wielki Brat postanowił więc ukarać wszystkich domowników automatycznie nominując ich do odejścia z programu.
Kolejne edycje „Riket” w polskim zamku


XII wieczny zamek Grodziec na Dolnym Śląsku od kilku tygodni przeżywa oblężenie zagranicznych ekip telewizyjnych. Słychać francuski, czeski, szwedzki. Polacy zacierają ręce. Najazd potrwa do końca lipca. Francuska firma producencka Glem przy współpracy Czechów i Szwedów kręci tu nowe historyczne reality drama „Korytarz w przeszłość” dla francuskiej telewizji TF1. W czerwcu na zamek wchodzi ekipa telewizji belgijskiej. „Korytarz w przeszłość” (oryginalny tytuł formatu to „Riket”, czyli „Królestwo”) osadzony jest w konwencji średniowiecznej. To połączenie świata realnego z fantazją. Bierze w nim udział 15 ludzi i stado zwierząt: krowy, koń, kury, kaczki, gęsi, świniodziki, koty i szczury. Uczestnicy wyłonieni w castingu, podzieleni na biedotę i bogatych walczą o władzę na zamku. To od nich zależy, kto zostanie królem i będzie zajadał wykwintne potrawy, a kto zamieszka w kurnej chacie pod zamkiem i będzie głodował. Wydarzeniami kieruje mistrz-narrator. „Na początku uczestnicy muszą wyplątać się z pewnej opresji. Kto pierwszy, ten lepszy” – Zenon Bernacki, gospodarz zamku, kładzie palec na ustach. Kasztelan i dawny kaowiec za dużo zdradzać nie może, bo nie chce narazić się Francuzom. To, co się dzieje na planie okryte jest tajemnicą. Ten, kto zwycięży w programie zabierze 25-kilogramowy łańcuch ze złota i sporą nagrodę pieniężną. Pierwsze odcinki telewizja francuska wyemituje jesienią. Czytaj