Choć miesiąc temu w „Na żywo” było można przeczytać, iż Agnieszka Frykowska zdała egzamin na prawo jazdy, teraz tabloid „Fakt” donosi, iż sprawa ma się inaczej, a „Frytka” po raz trzeci nie zaliczyła egzaminu.

„To już jej trzeci oblany egzamin! Na dodatek omal nie rozbiła samochodu. Po pomyślnym zaliczeniu placu manewrowego nic nie wskazywało, że to się tak skończy. Podczas jazdy po mieście zaczęły się schody” – czytamy. „Egzaminator kazał jej zaparkować tyłem i tego już było za wiele. Tu Frytka poległa, bo o mały włos spowodowałaby wypadek. Egzaminator natychmiast kazał wysiąść zmartwionej aktorce z samochodu i już jako pasażerka wróciła z powrotem na plac” – opisuje zdarzenie tabloid. Czytaj






