
W dzisiejszym „Big Brother – w cztery oczy” domownicy oglądali archiwalne nagrania programu i komentowali słowa wypowiedziane kiedyś przez mieszkańców.

Co ciekawe, podczas pobytu w Domu uczestnicy nauczyli się, co oznacza być indywidualistą i nie twierdzą już, że każdy człowiek nim jest. Jedynie David powiedział, że pomimo niewypowiadania swojego zdania i trzymania się na boku, nie uważa się za osobę „szarą”.