Piotrek Borucki opuszcza Dom?

Dziś Piotr przeżywał depresję i załamanie – przesiadywał sam w ogrodzie, bez powodu wpadał w złość. Magda i Kasia poważnie podeszły do sprawy – starały się go jakoś pocieszyć.

Obraz ilustrujący artykuł

Piotr jednak nie chciał z nikim rozmawiać, w furii rozbił słoik. Dziewczyny mówiły o jego samobójczych zapędach. Wieczorem „Chemik” czekał aż Magda pojawi się w kuchni, wziął krzesło, wyniósł do ogrodu i zaczął się wspinać na dach. Monika szybko zawołała pozostałe dziewczyny. „Chemik chce uciec!” – krzyczała. Kasia i Magda szybko wybiegły na podwórko i wspólnie ściągnęły Piotra z krzesła.

Czat z Anią Hoksą

Obraz ilustrujący artykuł

Na czacie przeprowadzonym w Onet.pl Anna Hoksa powiedziała, że jej wyjście nie było ucieczką z Domu Wielkiego Brata – „Byłam wśród wspaniałych ludzi i mogłabym pokusić się o stwierdzenie – przyjaciół, ale tęsknota za moim synkiem przewyższała chęć pozostania”. „Barbie” dodała, że gdyby do Domu wpuścili jej syna – Patryka, na pewno by w nim pozostała. Nie żałuje jednak swojej decyzji. Czytaj

Czat z Łukaszem Wiewiórskim

Obraz ilustrujący artykuł

Łukasz Wiewiórski na czacie przeprowadzonym w Onet.pl przyznał, że był zaskoczony wynikiem głosowania telewidzów, choc przypuszczał, że tak właśnie się stanie. „W głębi siebie liczyłem na wygraną. Teraz już wiem, że wygraną był, jest nawet półmetek. Niebawem się o tym przekonacie. Każdy w Domu jest jakąś indywidualnością. Ciężko określić ludzi i ich poznać, jeśli program tak naprawdę jest tylko grą. Mam własne zdanie, śmiało wyrażam opinie i zawsze jestem szczery. Szczery do bólu, że aż przezroczysty” – powiedział. Czytaj

Ania Hoksa opuszcza Dom

Wielki Brat wezwał do Pokoju Zwierzeń Anię. Poinformował ją, że ze względu na złamanie regulaminu została odsunięta od pełnienia funkcji kapitana. Dodał, że ma ostatnią szansę na nominowanie dwóch osób – w przeciwnym razie będzie musiała opuścić Dom Wielkiego Brata.

Obraz ilustrujący artykuł

Ania po raz kolejny odmówiła. „Moje wartości są ważniejsze niż ten punkt regulaminu” – powiedziała. „Ten punkt regulaminu to najważniejszy punkt” – odpowiedział Wielki Brat. Potem wezwał wszystkich na sofy i poinformował o decyzji Ani. Kilka minut później „Barbie” spakowała się, pożegnała z resztą mieszkańców i o 20:39 opuściła Dom Wielkiego Brata. Na zewnątrz powitali ją syn, mama, „Zołza” i Wojtek.

Wywiad z Kasią Woźną

Obraz ilustrujący artykuł

Kasia, podobnie jak jej poprzednik – Brenas, niespodziewanie opuściła grę „Big Brother Bitwa”. – Byłam dumna, że i ja się odważyłam – skomentowała swoje postępowanie.

-Czy tylko przez dach można wyjść z Domu Wielkiego Brata?
-To Wojtek pokazał mi tę drogę, choć są także inne możliwości ucieczki z tego Domu! Czytaj

Trójka nominowanych

Dziś w Domu Wielkiego Brata odbyły się kolejne nominacje. Do opuszczenia programu wskazani zostali: Agnieszka Frykowska (4 głosy) oraz Paweł i Piotr (otrzymali po 3 głosy).

Obraz ilustrujący artykuł

Anna Hoksa po raz drugi odmówiła nominacji. Jednocześnie poprosiła widzów, by to ją wybrali na osobę, która powinna opuścić Dom. „Barbie” dodała, że bardzo tęskni za swoim synem, a jako kapitan drużyny nie powinna postępować niezgodnie z regulaminem. Wielki Brat postanowił, że rozważy zaistniałą sytuację, a Ania poniesie konsekwencje swojej decyzji. Więcej szczegółów odnośnie dzisiejszego głosowania znajduje się w dziale „Nominacje”.

Minęła połowa „Big Brother 3” i „Baru”

Tak jak „lokomotywą” wiosennej ramówki TVN jest „Big Brother – Bitwa”, to „Bar” Polsatu nie poprawia notowań stacji. 14 kwietnia mija półmetek programu „Big Brother – Bitwa”. O niesłabnącej popularności programu świadczą przede wszystkim badania oglądalności i wydatki na reklamę. Ale nie tylko – wciąż docierają do TVN sygnały o tym, jak wiele emocji wzbudza nowe oblicze Wielkiego Brata i atrakcyjna formuła reality show. O ogromnym zainteresowaniu programem świadczy również ilość artykułów ukazujących się w prasie dotyczących wydarzeń z Domu Wielkiego Brata. Czytaj

Łukasz Wiewiórski opuścił Dom

Dziś w programie „Big Brother Ring” Dom opuścił podstawiony uczestnik – Tomasz Olbratowski, którego prawdziwą tożsamość odkryli mieszkańcy ubiegłego dnia.

Obraz ilustrujący artykuł

Później każda z nominowanych osób w Pokoju Zwierzeń musiała podać powody, dla których to właśnie ona powinna pozostać w Domu Wielkiego Brata. W końcu przyszedł czas na ogłoszenie decyzji telewidzów. Zarówno Łukasz jak i Agnieszka twierdzili, że to oni opuszczą grę. Wybór jednak padł na „Kena”. Podczas wyjścia Łukasz pożegnał się tylko z Pawłem. Wszyscy byli zadowoleni z decyzji widzów, a najbardziej „Frytka”, która była pewna swojego wyjścia. Już jutro o godzinie 20:00, w programie na żywo odbędą się kolejne nominacje. Czytaj

Tomek Olbratowski rozszyfrowany!

Podejrzenia mieszkańców, że Tomek jest podstawiony, nasilały się. Mieszkańcy zaczynali kojarzyć pewne fakty.

Obraz ilustrujący artykuł

Wywnioskowali, że prawdopodobnie jest dziennikarzem radiowym. Według nich wskazuje na to między innymi zawód Tomasza Harpunowicza. Tomasz powiedział, że handluje srebrem– a powszechnie wiadomo, że skoro „milczenie jest złotem” to mowa musi być srebrem. Po miejscu zamieszkania Tomka domyślili się, że chodzi o radio RMF-FM. Postanowili zapytać go o to wprost. Czytaj

Niebiescy w luksusach

Bitwę tygodnia wygrali niebiescy. To oni w krótszym czasie „przepłynęli” dystans 40 kilometrów. Później nastąpiła zamiana sypialni. Tomek swój krótki pobyt w Domu Wielkiego Brata spędzi więc w sypialni przegranych.

Obraz ilustrujący artykuł

Kilka minut po godzinie 1:00 odbyły się wyjątkowo szybkie i sprawne zakupy. Tylko jedna bitwa, tylko jeden punkt i tylko 50 złotych do wydania. Niebiescy kupili maszynkę do obcinania włosów i czekoladę. Ponieważ wartość zakupionych towarów wynosiła 50 zł, w nagrodę mieszkańcy mogli wybrać jeszcze jeden produkt – zdecydowali się na orzeszki. „Frytka” rozmawiając z Tomkiem zwierzyła mu się, iż cieszy się z jego wejścia. Jest bowiem zagrożeniem dla „Kena”. Później poprosiła go o radę, gdyż ma kłopoty ze srebrem, a Tomek wspominał, że zajmuje się tym zawodowo. „Agent” z trudem poradził sobie z pytaniami Agnieszki. Monika natomiast powiedziała „Kenowi”, że niewłaściwie go oceniła oglądając go w telewizji.