Jaka jest Jola Rutowicz, każdy widzi. Trudno nie zauważyć grubej warstwy błyszczyka i lateksowej odzieży czy jej ulubionej maskotki – różowego konia. Nie każdy jednak wie, że gwiazda „Big Brothera” bardzo dobrze mówi po angielsku, a jej akcent nie pozostawia nic do życzenia – czytamy w „Dzienniku”. Dlatego też redaktorzy gazety zapytali ją, jak ocenia poziom trudności matury z języka angielskiego.

Niestety, Jolanta Rutowicz nie zgodziła się na wypowiedź w języku angielskim w obawie, że nagranie trafi na YouTube i posłuży do ośmieszania jej bez względu na jakość i poprawność jej wypowiedzi. Gdy jednak przytoczono jej jedno z zadań maturalnych, oceniła je jednoznacznie. „Nie będę się ośmieszała, odpowiadając na takie pytanie po angielsku, i to jeszcze przez telefon. Trudno wyobrazić sobie prostsze zadanie, to jest najprostsze, co może być” – powiedziała Rutowicz. Czytaj
















