W Wielkiej Brytanii trwa obecnie 6. edycja reality show „The X Factor”. W kolejnym odcinku poszukiwań kolejnej muzycznej gwiazdy nie byłoby nic nadzwyczajnego, gdyby nie mężczyzna, który pojawił się na scenie z penisem w stanie… erekcji.

50-letni Steve przed występem był bardzo zdenerwowany. „Nie mogę uwierzyć jak zestresowany jestem” – mówił. Dodał, że jest zawstydzony samym występem w TV. Ten stres objawiał się jednak co najmniej dziwnie. Gdy tylko mężczyzna pojawił się na scenie, publika i jurorzy nie byli jednak w stanie zignorować pewnej sprawy: wyraźnie odznaczającego się przez spodnie penisa w stanie erekcji. Czytaj












