Jolanta Rutowicz – przygasła ostatnimi czasy gwiazda „Big Brothera”, która zdobyła pierwsze miejsce w plebiscycie portalu Plejada.pl na najbardziej irytującego polskiego celebrytę, postanowiła o sobie przypomnieć, zabierając głos w sprawie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

Po tym jak Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski po raz kolejny nawołał do wyburzenia Pałacu Kultury i Nauki, gdyż jego zdaniem byłby to wspaniały symbol odcięcia się raz na zawsze od komunistycznej przeszłości, Jola Rutowicz wygłosiła protest wobec takich pomysłów. „Chętnie wytłumaczę panu Sikorskiemu, że to byłby błąd” – powiedziała Rutowicz w rozmowie z „Dziennikiem”. „Nasz Pałac był darem Związku Radzieckiego dla narodu polskiego. Nie rozumiem, komu on przeszkadza? Ciągle jakieś problemy! Ludzie!” – dodała zwyciężczyni „Big Brother 4.1”. Czytaj







