Big Brother 4.1, Big Brother VIP

Fikcyjni mężczyźni Joli Rutowicz

Od ostatniego roku tabloidy karmią czytelników kolejnymi doniesieniami o mężczyznach Joli Rutowicz – gwiazdy „Big Brothera”.

Zaczęło się od znajomości z programowym kolegą – Jarkiem Jakimowiczem, z którym Jola pojawiła się w marcu 2008 roku w vipowskiej części „Big Brother 5”. Przez długi czas utrzymywali, że są parą, ale pół roku później Rutowicz ogłosiła, iż Jakimowicz jest „pasożytem medialnym” i zadawał się z nią, gdyż „chodziło mu o sławę i jakąkolwiek rólkę”, a ona „odświeżyła mu ścieżki medialne”. Niektórzy twierdzą, iż w gruncie rzeczy oboje wykreowali fikcyjny związek, by zapewnić sobie dalszy medialny byt.

Z kolei w marcu tego roku głośno było o rychłym zamążpójściu Jolanty. Tym razem utrzymywała ona, że wyjeżdża do Anglii celem zawarcia związku małżeńskiego. Jeden z tabloidów donosił, że wybrankiem Rutowicz jest tajemniczy Amerykanin – Matt. Jakiś czas później okazało się, iż Amerykanin jest w rzeczywistości Afrykaninem i nie ma na imię Matt, ale Marin. Naturalnie, pomimo licznych zapowiedzi, obrączka na palcu Jolanty nie pojawiła się.

Tymczasem kilkanaście dni temu pojawiły się kolejne wieści na temat potencjalnego, nowego partnera Jolanty. Nowym chłopakiem Rutowicz miał być 26-letni Sławek Oborski, stylista fryzur. „Zaprzyjaźniliśmy się bardzo i nawiązała się fajna miłość. Pokochałem bardzo Jolantę. Dbam o nią. Robię jej maseczki” – mówił w czerwcu Oborski. „Po prostu kochamy się i myślimy o jakichś takich małych, małych Jolanto-Sławkach. Kochamy się bardzo. Dbam o jej paznokcie i wszystko. Jolanta mnie fascynuje. Jest piękna i fantastyczna. I po prostu pociągają mnie ostre dziewczyny. Po prostu, tak wiesz, drapieżne. Będziemy razem mieszkać, jeździmy razem do Londynu. Ja pomagam Jolancie wybierać ciuchy, kozaczki, wiesz jakieś takie spodenki. Zawsze każę jej, aby podkreśliła cycuszki, w ogóle. Naprawdę bardzo się kochamy. Bardzo! Nawzajem nacieramy się różnymi balsamami” – opowiadał.

I ta znajomość okazała się jednak fikcyjna. Na łamach „Super Expressu” Oborski ogłosił bowiem, że jest homoseksualistą. „Tak, jestem gejem. Jednak nie przeszkadza to nam z Jolą być wspaniałymi przyjaciółmi. Może nawet kiedyś przyjdą na świat małe Jolo-Sławki” – wyjawił. Bliższej relacji z Oborskim zaprzeczyła również sama Rutowicz. „Nigdy przenigdy nie leżałam z nim w łóżku i nie mam pojęcia, kto w nim bywa lub nie bywa. Czy jest to chłopak, czy dziewczyna” – powiedziała. „Między mną a Sławciem – moim tygryskiem, wydarzyło się tak wiele, że gdy o tym myślę, dostaję gęsiej skórki…”. „Każda Barbie musi mieć swojego Kena” – dodała jednak.

Co ciekawe, kilka lat temu Oborski był podobno partnerem innej bohaterki „Big Brothera” – Agnieszki Frykowskiej. Ta jednak nie chce już wypowiadać się na ten temat. „Ja nie będę nic komentować a propos tego pana!” – powiedziała wzburzona „Frytka” na łamach „Super Expressu”.

Poprzedni artykułNastępny artykuł