Tylko Muzyka 07

„Tylko Muzyka 7” – odcinek 4: czwarta relacja z castingu

Piotr Rogucki | fot. Polsat

Czwarty odcinek „Tylko Muzyki 7” za nami. Kto tym razem najlepiej wypadł przed jury?

Ruszają castingi do czwartej edycji Tylko Muzyka | fot. Polsat
Ruszają castingi do czwartej edycji Tylko Muzyka | fot. Polsat
Piotr Rogucki | fot. Polsat
Piotr Rogucki | fot. Polsat

We wczorajszym odcinku zainteresowanie jurorów wzbudził kobiecy kwintet Jakim Cudem. Ekipa z Bydgoszczy wykonała węgierski utwór tradycyjny „Ne nézz hátra!”. – Absolutna magia, na moje skołatane serce wylał się miód, cudowne brzmienie – zachwycał się Adam Sztaba.

Poza Jakim Cudem na cztery głosy na „tak” zasłużyli City Of Mirrors, Marcin „Chives” Roszkowski, Dharni & K-Leah, John Banzai oraz Rusty Cage.

City Of Mirrors zaprezentowali „Bring Me To Life” zespołu Evanescence. – Mam przeświadczenie, że możecie zagrać wszystko, było świetnie – ocenił Adam Sztaba.

Marcin „Chives” Roszkowski połączył grę na skrzypcach z muzyką klubową („Wake Me Up!” Avicii). – Nie dziwię się, że się chcesz wyrwać z orkiestry – zauważył Piotr Rogucki.

Sporo komplementów zebrali beatboxer Dharni oraz wokalistka K-Leah (prywatnie są parą), którzy wykonali „Who Did That To You?” Johna Legenda. – Jesteście gotowi do wyjścia w świat – nie miał wątpliwości Rogucki.

John Banzai to pół Francuz, pół Polak. Jego autorski utwór „Game Lover” na wokal i gitarę akustyczną przykuł uwagę jurorów. – Wszystko było bardzo smaczne, ani to było świetnie zaśpiewane, ani świetnie zagrane, ale pokazałeś, że nie trzeba być wybitnym – podkreśliła Ela Zapendowska, a Adam Sztaba zauważył, że John zaciekawił ich piosenką opartą na jednej nucie.

Krakowska ekipa Rusty Cage przygotowała mocno brzmiącą rockową wersję przeboju „Rolling In The Deep” Adele. – Bardzo miłosierne dzisiaj jury, bo nieczystości było miliardy – nie miała wątpliwości Kora.

Szansę na awans do półfinałów mają także Albo i Nie, Kefiry, Monika „Nika” Bieńkowska, Łukasz Juszkiewicz, Agata „Benya” Bentkowska, TaLLib, Borys Stepanyan, Monika Mioduszewska, Neony i Andrzej Palica.

Ten ostatni pokazał jak ważna jest wytrwałość – zaliczył aż 19 precastingów do „Must be the Music”. Jego wykonanie „Skrzydlate ręce” grupy Enej podzieliło jury, bo na „tak” zagłosowali Kora i Piotr Rogucki. – Nawet tak strasznie nie fałszujesz – zaczęła Ela Zapendowska, która zmieniła zdanie, gdy dowiedziała się, że brak entuzjazmu u Andrzeja jest spowodowany jego niedawną chorobą gardła. – Idź w abstrakcję – radził Piotr Rogucki nieco wycofanemu uczestnikowi.

[Interia.pl]

Poprzedni artykułNastępny artykuł