Dokumentalne

Protesty przeciwko emisji programu „Psy – Zmiana pana”

Logo programu Psy - Zmiana pana

„Psy – Zmiana pana” to nowy program TV4, który rusza już dziś. Jego formuła wzbudza wiele kontrowersji wśród internautów. Na Facebooku zawiązała się nawet grupa „Mówimy NIE audycji Zmiana pana„.

Logo programu Psy - Zmiana pana
Logo programu Psy - Zmiana pana

„Psy – Zmiana pana” to reality show, w którym celebryci wymieniają się swoimi psami, a weterynarz Dorota Sumińska ocenia, która z gwiazd najlepiej sprawiła się w roli nowego pana.

– Ja nie rozumiem, po co się to robi. Jest to ogromne przeżycie dla psa, wstrząs, po którym ponownie trzeba odbudowywać jego zaufanie. Przecież pies jest do nas przywiązany. Może nie zrozumieć całej sytuacji i pomyśleć, że to jakaś kara. W życiu nie powierzyłabym opieki nad moim psem komuś obcemu, chyba że byłaby to sytuacja losowa i wtedy ewentualnie poprosiłabym o pomoc przyjaciółkę, którą mój pies zna, często widuje i jest do niej przyzwyczajony. Ten program jest bezcelowy i bezsensowny. – mówi Elżbieta Tarasińska, prezes lubelskiego stowarzyszenia „Animals”.

Na forach internetowych trwa zażarta dyskusja na temat widowiska. – Dla zwierzęcia nie ma znaczenia, czy jest ono po przejściach czy nie. Każda zmiana jest dla niego szokiem i stresem”, „A mózgami nie mogą się wymienić? Ten program to kompletny brak szacunku dla zwierząt”, „Jak tak można. Zwierzę nie jest rzeczą, nie jest mebelkiem, który się przestawia” – piszą internauci.

Już prawie 2 tysiące użytkowników Facebooka poparło bojkot programu TV4. – Bawić się można pluszakami a nie żywymi zwierzętami. Abstrahuję od rasy, charakteru, usposobienia. Na pewno psom nie podoba się kamera, światła, tłum. Ludzie często źle odczytują zachowanie psa. Wydaje im się, że skoro merda ogonem to oznacza, że jest zadowolony. W wielu przypadkach zwierzę daje w ten sposób do zrozumienia, że jest po prostu zdenerwowane – podkreśla Beata Lipska, behawiorysta zwierzęcy. – Gdyby pies znał choć odrobinę daną osobę, taki program wiązałby się dla niego z mniejszym stresem – dodaje Lipska.

Na zarzuty odpowiedziała Dorota Sumińska, która będzie oceniać efekty starań celebrytów. – Szanowni państwo, martwi mnie, że z taką łatwością mówicie „nie” czemuś, czego tak naprawdę nie znacie. Z drugiej strony dziękuję za troskę o psy. Zapewniam, że nie wzięłabym udziału w programie krzywdzącym psy w nawet najmniejszym stopniu. Psy nie zmieniają domu. Zostają w swoim i nowy opiekun przychodzi do nich. Prawdziwy pan czuwa poza kamerą. Podczas nagranie psy są roześmiane i rozbrykane. Poza tym, czy uważacie, że tacy wielbiciele zwierząt jak pan Frąckowiak i pani Złotowska naraziliby swoje psie pociechy na stres? Ja wiem, że nie. I nie narazili. Program pokaże, co mam nadzieję zobaczycie, jak należy, a jak nie należy postępować ze swoim i nieswoim psem. Wierzę w to, że każdy, kto negatywnie wypowiedział się w tym temacie, równie dużo energii poświęcił prawdziwej pomocy zwierzętom. W schroniskach czekają na Was naprawdę udręczone istoty – skomentowała Sumińska na Facebooku.

Pierwszy odcinek programu „Psy – Zmiana pana” zostanie wyemitowany dziś o godzinie 17:00 w TV4.

[Kurier Lubelski]

Poprzedni artykułNastępny artykuł