Survivor 01: Borneo, Survivor 08: All-Stars

Hatch kolejny raz próbuje wyjść wcześniej na wolność

Zwycięzca pierwszej edycji programu „Survivor” – Richard Hatch, który trafił do więzienia m.in. po tym, jak nie odprowadził podatku od głównej wygranej w widowisku, podjął kolejną próbę przedwczesnego wydostania się na wolność.

Skazanemu na 51 miesięcy pozbawienia wolności Richardowi wciąż pozostaje jeszcze ponad pół roku odsiadki w więzieniu. Hatch ubiega się jednak o możliwość szybszego wyjścia na wolność. Tym razem wymyślił, że pomoże mu w tym „nieprawidłowy wizerunek”, jaki telewizja stworzyła mu, gdy występował w reality show. Bohater „Survivor” wystosował pismo do sądu, w którym pisząc o sobie w trzeciej osobie, domaga się zwolnienia z więzienia.

„Wizerunek Hatcha w Survivor i jego spreparowana w mediach karykatura, doprowadziły do wytoczeniu mu sprawy i niesprawiedliwego osądzenia” – pisze Hatch, przedstawiając swoją sprawę na 43 stronach papieru. Argumentuje, że „powinien zostać zwolniony, ponieważ jest niewinny, był reprezentowany przez nieskutecznego prawnika, a sędzia nieprawidłowo wykalkulował czas w więzieniu, jaki przyszło Hatchowi spędzić”.

Są to podobne argumenty do tych, jakich uczestnik „Survivor: Borneo” i „Survivor 8: All-Stars” używał już wcześniej. Do tej pory każda jego próba wydostania się z więzienia kończyła się niepowodzeniem. Ostatnia z nich – mająca miejsce w ubiegłym roku, zakończyła się kompletnym fiaskiem: w październiku 2008 roku Sąd Najwyższy odmówił nawet możliwości wygłoszenia apelu Hatcha. Obecnie Richard wciąż utrzymuje, że podczas trwania pierwszej edycji reality show dane mu było przyłapać innych uczestników na oszustwie, a w związku z tym faktem emitująca program stacja CBS obiecała odprowadzić podatek od jego wygranej i tej obietnicy nie dotrzymała.

Jeżeli i ta prośba Hatcha zostanie odrzucona, zwycięzca „Survivor” opuści więzienie 7 października tego roku.

Poprzedni artykułNastępny artykuł