Wielka kłótnia

Wczoraj w nocy „Ken” mocno posprzeczał się z „Barbie”. Na tym jednak się nie skończyło. Prawdziwa kłótnia wybuchła dopiero dziś.

Obraz ilustrujący artykuł

Najpierw Łukasz rozmawiał z Pawłem. Zdradził mu swoją opinię na temat mieszkańców i ich inteligencji. Powiedział, że być może sam opuści Dom po nominacjach. Zmęczyło go bowiem przebywanie z kretynami. Wieczorem „Ken” zaczepił „Zołzę”: „Bądź szczera, co „Barbie” sobą reprezentuje?”. „Myślałam, że jest pustą dziewczyną z dyskoteki, ale myliłam się!” – odpowiedziała Agnieszka. Później kłótnia przeniosła się do kuchni. Łukasz doprowadził Anię do płaczu, po czym poprosił wszystkich, by nie mówili mu „Ken”, lecz Łukasz. Ostatecznie mogą się do niego zwracać „Kenzo”.

Kenio dla milionów

W środę, w nocy „Barbie” posprzeczała się z „Kenem”. Zapytała go kiedy bardziej był sobą – na początku programu, czy obecnie.

Obraz ilustrujący artykuł

Zdziwiony „Ken” zapytał o co chodzi i dowiedział się, że na początku nie pokazywał innym jak bardzo jest w sobie zakochany. Łukasz nie pozostał obojętny na docinki i wytknął kapitanowi drużyny niebieskich brak inteligencji. Ania zapytała „Kena”, czy nie boi się, że kiedyś zostanie sam. Pewny siebie Łukasz odparł, że wielu jest podobnych jemu, z którymi może znaleźć wspólny język. Czytaj

Anna Hoksa w parlamencie?

Anna Hoksa zanim trafiła do programu „Big Brother – Bitwa”, kierowała biurem senatora SLD Władysława Bułki – donosi „VIP News”.

Obraz ilustrujący artykuł

-Oglądałem pierwszy odcinek, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście znalazła się w tym programie, ale na dalsze części nie mam już czasu – powiedział Bułka „Newsweekowi”. Być może Hoksa zechce pójść śladem Sebastiana Florka i trafić z „Big Brother” do parlamentu.

Łukasz i Ania kapitanami drużyn

Rankiem mieszkańcy rozmawiali o ucieczce z Domu Wielkiego Brata. Wojtek powiedział, że bez problemu da się sforsować płot.

Obraz ilustrujący artykuł

Agnieszka „Frytka” rozmawia z Piotrkiem na temat miłości, seksu i przyjaźni. „Jestem zepsutą dziewczynką i jest mi z tym dobrze” – powiedziała. Tego dnia Wielki Brat postanowił nominować automatycznie jeszcze jedną – Irka, który przed wejściem do programu złożył fałszywe oświadczenie, iż nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie karne. Czytaj