Bukmacherzy pomylili się, dając w minionym tygodniu szanse na zdobycie Kryształowej Kuli Kasi Tusk i Stefano Terrazzino. Para odpadła w półfinałowym odcinku piątej edycji popularnego show.

W niedzielnym odcinku wszyscy uczestnicy przedstawili po dwa tańce do włoskich przebojów. Jury talent taneczny Kasi Tusk od początku programu oceniało dość nisko, niemniej para, dzięki głosom widzów, przechodziła z odcinka na odcinek. W ten sposób dobrnęła aż do półfinału, w którym przedstawiła dwa tańce: jive’a i tango. Pierwszy z nich gremium sędziowskie oceniło jedynie na 26 punktów. Iwona Pavlović, jak najdelikatniej potrafiła, wytknęła błędy. O wiele lepiej przyjęto natomiast tango. Piotr Galiński stwierdził, iż to drugi, po sambie sprzed kilku tygodni, występ Kasi Tusk, w którym naprawdę zatańczyła. 32 punkty, a także ciepłe słowa Zbigniewa Wodeckiego, nie wystarczyły jednak, by widzowie oddali na parę swoje głosy. „Dziękuję rodzinie, chłopakowi” – powiedziała córka polityka, żegnając się z widzami i publicznością w studio. „Dziękuję, że pozwoliłeś mi przeżyć najwspanialszą przygodę mojego życia” – dodała, dziękując za trzy miesiące intensywnej pracy swojemu instruktorowi, który w poprzedniej edycji doprowadził do finału Kingę Rusin. Czytaj
