

W piątek odbył się trening przygotowujący panów do wzięcia udziału w środowym meczu z Reprezentacją Artystów Polskich. Wiadomo już, że RAP poprowadzi Cezary Pazura, a w drużynie Barmanów kapitanem będzie Maciej Kiślewski. W barowej drużynie zagrają: Leszek Fedorowicz, Damian Das Zegarski, Krzysztof Zaręba, Aldek Margol, Paweł Naruszewicz, Mirek Klinowski („Bar”), Arek Wrzalik („Bar”), Eric Alira („Bar 2”) i Daniel Brząkała („Bar 2”). Kibicować będzie taneczny zespół kobiecy w składzie: Agnieszka Tomala, Iwona Fijałkowska, Amanda Gibas oraz Iza Kowalczyk-Markocka („Bar”) i Dobrosława Zych-Henner („Bar 2”). Mecz odbędzie się w środę 10 grudnia o godzinie 16.00 w Hali Rokita w Brzegu Dolnym, koło Wrocławia. Na treningu Maciek opowiedział Leszkowi, że Aldek i Magda uprawiali ze sobą seks. Ten był w szoku. Po powrocie do domu chłopcy narzekali, że panie nie dbają o dom i nie sporządzają posiłków.
Piątkowy wieczór był dla wszystkich wolny od pracy. Na zapleczu „Frytka” rozmawiała z Maćkiem, który trochę się od niej odsunął. „Nieistotne jest co ludzie mówią. Ważne jest to, co ja czuję. Nie rób sobie ciśnień. Albo wyluzuj się i daj sobie trochę fantazji, a jeśli uważasz, że ja jestem w stosunku do ciebie nieszczera, to odpuść sobie ten temat pod każdym względem – partnerki, kochanki, koleżanki, kumpelstwa. Ludzie nie mogą znieść, że możemy byś szczęśliwi właśnie w takim momencie. Ludzie mnie kochają i nienawidzą. Może będzie tak, że nasze drogi się rozejdą, ale jeżeli nam się uda i będziemy ze sobą razem, to nie mogę sobie pozwolić na pewne rzeczy. Przestań robić ciśnienie, dąsać się i pląsać. Uciekasz, boisz się. Ja mam przez to dystans do ciebie” – mówiła Agnieszka. Później Maciej rozmawiał w Barze z klientami. „Nie kocham jej, ale bardzo ją lubię. Ja już nie wiem czy jestem manipulowany czy nie. Jest jakieś uczucie, ale to nie jest miłość, na pewno. Ona mówi, że mnie kocha, a ja jej mówię, że jej nie kocham” – powiedział Maciek o „Frytce”. Klienci przekonywali chłopaka, że Aga manipuluje wszystkimi uczestnikami. Po powrocie do domu mieszkańcy szybko udali się spać. Agnieszka była pijana i chciała się przytulić do zasypiającego Maćka. Chłopak nocował tym razem wraz z Aldkiem w sypialni zielonej. Maciek zapowiedział „Frytce”, że nie chce się do niej przytulać. Dodał po chwili, że kiedy Aga jest pijana, wychodzi z niej cała prawda. Agnieszka zdenerwowała się. Maciek po raz kolejny dał jej do zrozumienia, że nie ma zamiaru się do niej przytulić. „Frytka” opuściła sypialnię trzaskając drzwiami. „To jest naprawdę… Wykorzystuje mnie na maksa” – powiedział Maciej do Aldka. Po chwili Aga wróciła. „Jestem pijana, ale zakoduję sobie to” – mówiła dziewczyna. „Zakoduj sobie to, co mówiłaś ludziom w Barze” – odpowiedział jej Maciek. „Pierd…lę cię naprawdę. Rób sobie co chcesz. Jakby mi nie zależał, to bym się tak nie zachowywała. Rób co chcesz. Moje uczucia były do ciebie prawdziwe i powiem ci jedną rzecz: ja nie będę napierać. W swoim życiu zawsze wyciągałam pierwsza rękę i zawsze dostawałam po dupie” – stwierdziła „Frytka”. „Pierdolisz mnie? OK. Tu jest mój pokój. Tam masz swój, obok” – odpowiedział Maciej. „Tak mnie traktujesz?” – pytała Aga. „Usłyszałem dzisiaj prawdę. Ty jesteś zajebistą manipulatorką” – powiedział chłopak. „Mam nadzieję, że nabiorę do ciebie dystansu. Bawisz się. Przeginasz pałę. Sugerujesz się tym co ludzie mówią? Nie sądziłam, że ludzie mają taki wpływ na ciebie” – uznała Agnieszka. „Nie jestem taki jak ty myślisz. Powiedziałaś bardzo ciężkie rzeczy i bardzo ciężkie zarzuty. Ja nie będę z tobą walczył” – mówił Maciej. Po chwili „Frytka” opuściła sypialnię. „Bawi się moim kosztem. Bawi się ludźmi. Założę się, że wie jak ustawić każdego z nas. Nie chce mi się o tym gadać. Doszedłem do tego dzisiaj. Byłem zaślepiony. Uwierzyłem w to. Ona nas ustawia. Ludzie mi coś uświadomili. Mam tego dość. Manipuluje mną, próbuje na mnie wpłynąć. Zmieniam się” – powiedział Maciek do Aldka. „Ja odczuwam coś takiego, że z tobą mam największy kontakt. Nawet jak nie gadamy, to ja się dobrze czuję z tobą. Z laskami wiesz jaka jest jazda” – mówił Aldek. Tą noc Agnieszka spędziła sama w różowej sypialni. W tym czasie Magda popłakiwała – wzruszyła się tym, iż dostała list od fanki wraz z prezentami: włoską kawą, świeczką nadziei i kamieniem szczęścia. Do sypialni wszedł Damian. Oboje rozpoczęli rozmowę. Magda postanowiła płomieniem świeczki nadziei zapalić świeczkę, którą otrzymała od Aldka.