
Wieczorem mieszkańcy zaczęli świętować urodziny Jurka. Jubilat odebrał ze spiżarni prezent – sernik, a na dziedzińcu Domu było można usłyszeć syreny wozów strażackich.


Po chwili polała się z nich woda. Jurek odbierał prezenty od mieszkańców. Kuba – ekspert od sklejania modeli przekazał mu miniaturę wozu strażackiego. Od rodziny Jerzy otrzymał waniliowe ptasie mleczko, irlandzką kawę oraz zabawną koszulkę z napisem „Stop! Żonaty” skropioną perfumami, których używa jego żona.