Dwunastu uczestników trzeciej edycji programu „Agent” przebywa w Portugalii. My spotkaliśmy ich na lotnisku przed wylotem na zdjęcia. „Agent” był pierwszym polskim programem z gatunku reality show. Cieszył się tak dużą popularnością wśród widzów, że zdecydowano się na jego kontynuację. Do każdej z kolejnych edycji zgłaszało się około 20 tysięcy osób, z których za każdym razem wybieranych jest 12.

-Zamierzamy się świetnie bawić – zapewniali nas zawodnicy szykujący się do wyprawy. Wszyscy mieli pogodne miny, ale już na lotnisku bacznie się obserwowali. Między nimi był bowiem Agent, czyli zawodnik, którego celem jest utrudnianie wykonywania zadań grupie. Jego też powinni jak najszybciej zdemaskować, gdyż właśnie to jest celem gry. Główną nagrodę (nawet ponad 100 tysięcy zł) dostanie ten, kto będzie najtrafniej odpowiadał na pytania dotyczące Agenta. – Na pewno to nie pieniądze są najważniejsze – podkreślił Artur, jeden z zawodników. Czytaj
