The Voice of Poland

Zaczęty przez Showmag, Śr, 06 Kwi 2011, 08:53:58


chatiflatt

Jak będzie wyglądał kolejny etap? Juror czy widzowie zdecydują o tym, kto z dwójki przejdzie do finału?
To ważne pytanie, bo Kayah faworyzuje Krautwursta, a Ania ewidentnie nie lubi stylu Oli.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

TVoP

W opisie tego odcinka w dekoderze n jest informacja "O tym, który z zawodników znajdzie się w finale, zadecydują trenerzy i widzowie", ale ja nie widzę w tym sensu, jakby miało to dotyczyć wszystkich.
Może tylko jeden lub dwójka uczestników, którzy będą mieli najwięcej głosów przejdzie do finału, a pozostała czwórka stanie do dogrywki.

Phil

Z ciekawości zajrzałem do regulaminu programu.

CytatW odcinku Live 6 bierze udział 8 uczestników (podopieczni wszystkich Trenerów). Każdy z uczestników wykonuje jeden utwór, które to wykonanie jest następnie komentowane przez wszystkich Trenerów. Następnie z każdej drużyny zostaje wyeliminowany jeden uczestnik na podstawie sumy głosów Trenera danej drużyny i widzów głosujących poprzez SMS-y (łącznie) na uczestników z danej drużyny. Suma ta obliczana jest w następujący sposób: i) Trener rozdysponowuje między obu uczestników ze swojej drużyny 100 punktów; ii) głosy widzów oddane na uczestników z danej drużyny przeliczane są na punkty w proporcji 1% głosów oddanych na danego uczestnika = 1 punkt; iii) o tym kto pozostaje w Konkursie zdecyduje suma punktów zgromadzonych przez danego uczestnika.

Nawet ciekawy pomysł. Mam nadzieję, że trenerzy nie będą rozdzielać 50-50, albo 51-49, bo takie coś trochę mija się z celem.

Damian

Tak jak cała edycja mnie ciekawiła, tak dzisiejszy odcinek totalnie mnie zniechęcił do oglądania finału. To co zrobili z tymi głosami było totalnie niesprawiedliwe. Np. taki Nergal tylko dlatego że Monika prowadziła w odcinkach dał jej 40% a Damianowi 60% przez co wygrał. Jestem strasznie zawiedziony i już wiem że ten program w cale nie polega na znalezieniu głosu Polski. Nie chce mi się oglądać takiego czegoś więcej. Nie spodziewałem się, że tak się zawiodę przy końcówce. :plask:
Cały czas miałem nadzieję na drugą edycją. Jednak dzisiejszy odcinek tak strasznie mnie zniechęcił, że wręcz cieszyłbym się jakby ten program zakończył się na jednej edycji.

TVoP

Podzielam zdanie przedmówcy.
Jak cały program był na naprawdę wysokim poziomie muzycznym, tak finał nie jest godzien obejrzenia.
Werdykty Ani i Nergala były po prostu śmieszne.
Cieszy mnie jedynie odpadnięcie Filipa Moniuszki. Bardzo fajny chłopak, ale wokalnie odstawał od reszty.


brotherfan

Radzę dokładniej oglądać program. Nergal w najsprawiedliwszym wypadku rozdałby Damianowi i Monice po 50 punktów. W takiej sytuacji do finału także przeszedłby Damian, po prostu dostał więcej głosów od widzów. Dobrze zachowała się Kayah, która chciała zakończyć pogłoski o tym, że faworyzuje Krautwursta i rozdała obu panom po 50 punktów. Niestety większość widzów wybrała Mateusza. I co z tego? Dojście do finału, czy wygrana w konkursie telewizyjnym tak naprawdę o niczym nie świadczy, tym bardziej, że na tym etapie każdy mógłby być zwycięzcą, po tym jak przeszli przez sito tylu selekcji (internetowy casting, etap blind, bitwy (niektórzy stawali w bitwach po dwa razy) i wielokrotne zagrożenie odpadnięciem podczas odcinków na żywo).

Ja także inaczej obstawiałem skład finałowej czwórki (byli to Ola, Antek, Damian i Filip), ale mimo to z niecierpliwością czekam na finał.
Gratulacje dla Rochstara za od samego początku świetnie realizowany program. Ubolewam z powodu, że drugiej edycji raczej nie będzie.

TVoP

Może i Damian dostał więcej głosów, ale ze względu na tytuł tego programu to Monika powinna znaleźć się w finale, ba, nawet wygrać go, a Nergal jako juror, twarz, która reprezentuje ten program moim zdaniem powinien Jej w tym pomóc. A on co zrobił? "Udupił" ją. Dobrze wiedział, że Damian od poprzedniego odcinka staje się faworytem widzów, przecież to Monika była zagrożona, razem ze świetną Eweliną Kordy. Damian powinien odpaść już tydzień temu, taka jest prawda, Głosem Polski jest takim samym jak Doda. Ma kiepskie możliwości wokalne, potrafi tylko drzeć ryja, ale jego trenerowi to chyba odpowiada. Teraz nie pozostaje mi nic innego, niż życzyć wygranej Mateuszowi Krautwurstowi. Jedyny z tej czwórki zasługuje na tytuł "Voice of Poland".

brotherfan

O sam "głos" chodziło na etapie "przesłuchań w ciemno", później, jak sam Piasek mówił, wbrew tytułowi programu, liczy się całokształt. Widocznie postawa Damiana Ukeje, który wydaje się być bardzo skromny (przy tym należy zauważyć, że w programie śpiewa głównie mocne kawałki), spodobała się widzom na tyle, że zagłosowali właśnie na niego. A co do Nergala...to jego decyzja, gdyby dał Monice 60, a Damianowi 40, to faktycznie Monika by przeszła, ale dał im tyle punktów ile dał i nie ma się tu nad czym rozwodzić. Teksty typu Nergal był w zmowie z Ukeje są śmieszne.

Nie rozumiem za to, jak Ola mogła przegrać z Piotrkiem, no ale cóż...bywa :P. Drzwi do kariery wczorajsza "porażka" jej nie zamyka.

TVoP

Nie uważam, żeby Nergal był w zmowie z kimkolwiek (choć kompletnie bym się nie zdziwiła), lecz faworyzuje Damiana, z którym i tak na zwycięstwo nie ma szans. On i Ania zachowali się na poziomie Wojewódzkiego w X Factor, a nie o to miało w tym programie chyba chodzić.
Skoro naprawdę jest tak, jak Piasek mówił, to nie rozumiem dlaczego przez kilka miesięcy puszczane były reklamy z udziałem Urbańskiego, gdy mówił "W tym PROGRAMIE liczy się tylko głos", nie "Na etapie Przesłuchań w Ciemno liczy się tylko głos". Osobiście cieszyłabym się, gdyby drugiej edycji nie było. Ten program jest ustawiony od scenariusza po napisy końcowe finału. 80% uczestników to występujący w Bitwie na głosy i Szansie na sukces, a może i Familiadzie. :)
Poza tym - początkowy etap, w którym można przysyłać swoje nagrania na oficjalną stronę programu, to jakaś kpina. Czy ktokolwiek z nich dostał się na "Przesłuchania w ciemno"?
Np. taki chłopak, który pcha się drzwiami i oknami wszędzie, występował w programie Michała Figurskiego, był nawet skazywany przez samą Sędzię Annę Marię Wesołowską (a to już niemały dorobek w karierze artysty :)) miał tam najwyższą średnią, a zaproszony chyba nie został.
Przegrana Oli była raczej do przewidzenia, po komentarzach Ani, co nie zmienia faktu, że Ola kompletnie na to nie zasługiwała. I jeszcze te 60 punktów dla Piotrka za najgorszy występ tego wieczoru...


kokosanka

Takie są zasady programu i jurorzy mieli prawo dać tyle punktów ile zechcą.
Damian i tak by przeszedł nawet gdyby oboje dostali po 50.Miejcie pretensje do samych siebie,że nie głosowaliście.
Monika ma świenty głos i warsztat ale mi się bardziej podoba barwa Damiana .
Życie nie kończy się na tym programie.A w bitwach odpadło mnóstwo fantastycznych głosów.

Nie sądze,że Nergal faworyzuje kogokolwiek.W 1 odcinku live wywalił swojego kumpla Filipa...

Według mnie Galewska spie*** tą piosenkę,to było straszne i dobrze,że odpadła. Hey ya też skopała.

Toni

Gościem specjalnym najbliższego odcinka finałowego będzie kanadyjski piosenkarz Garou który przypomni swoje największe przeboje a jedną z piosenek zaśpiewa razem z wszystkimi finalistami.
Pozor! Velký bratr nikdy nespí!

joker

Plotka głosi, że zwycięzca The Voice of Poland może otrzymać od TVP propozycję uczestnictwa w najbliższej Eurowizji w Baku. TVP miała do końca listopada poinformować o tym czy weźmie udział w eurowizji 2012, czy nie. Jednak żadna oficjalna informacja nie ukazała się jeszcze do tej pory. Więc podejrzewam, że to są jedynie spekulacje fanów konkursu.

Damian

Damian Ukeje zwycięzcą The Voice of Poland.  :pajac: Kompletnie nie podoba mi się werdykt. Jedyną osobą dla mnie, która mogła to wygrać była Monika. Finał oglądałem praktycznie tylko przy wynikach, odpuściłem sobie występy, dla mnie żadni ciekawi ludzie nie zostali w finale. I coś mi się wydaje że tak się zakończy The Voice w Polsce...