The Amazing Race 11: All-Stars

Zaczęty przez Rosa, Nd, 01 Paź 2006, 10:53:49

igiko

Cytat: PikachuA tak w ogóle to miałem nadzieje, ze chociaż spoilery finałowe są nieprawdziwe. Ja rozumiem, że w trakcie wyscigu można zauważyć których drużyn brakuje. Ale w finale ciężko było stwierdzić przewagę jakiejs drużyn. Ktos musiał być na mecie i to wszystko obserwować.
no dokładnie też nie wiem jak to przewidzieli

Spoiler
No niestety para która wygrała rozegrała chyba jeden tylko odcinek dobrze w tej edycji - finał. Swietna konkurencja z sejfem. Szkoda BQ bo w przekroju całego wyscigu były najlepsze.
[Zamknij]

A dodam jeszcze że TAR to już można powiedzieć program kultowy. Z tego co czytam Survivor spada "na psy", a TAR cały czas wysoki poziom i dobrą oglądalnosć. Tylko mogliby wymyslić cos żeby cały wyscig bardziej wpływał na finał.
The Amazing Race fan

Kotelet

Moje przypuszczenie co do pary E/D staly sie prawdziwe, po wyscigu rozstali sie... Wydaje mi sie ze ta para byla zrobiona chyba tylko tak dla picu...(potrzebowali chyba pary mieszanej ;P)

W ostatnim odcinku zabraklo znowu roadblock, znowu jak w Waraszawie nie pokazali ;/ Fajny byl, skakanie ze klifow do wody :P


Pudelek

Dobrze dla Danielle, że sie rozstali. W przeciwnym razie uznałbym, że Danielle należy do typu kobiet lubiących poniżanie.
Eric to zwykły cham. Wystarczy posłuchać jego wypowiedzi cec**jących sie przede wszystkim brakiem szacunku do kobiet. Traktował Danielle jak jakos ofiarę, która nie potrafi wykonać Blokady.
Ale niektóre laski lubią być traktowane jak niedorozwinięte. Dlatego Ericowi nigdy nie zabraknie mięska.

igiko

Cytat: PikachuDobrze dla Danielle, że sie rozstali. W przeciwnym razie uznałbym, że Danielle należy do typu kobiet lubiących poniżanie.
Eric to zwykły cham. Wystarczy posłuchać jego wypowiedzi cec**jących sie przede wszystkim brakiem szacunku do kobiet. Traktował Danielle jak jakos ofiarę, która nie potrafi wykonać Blokady.
Ale niektóre laski lubią być traktowane jak niedorozwinięte. Dlatego Ericowi nigdy nie zabraknie mięska.
Czyżby sugestia do Victorii i Jonathana?? Choć w wyscigu wyglądało jakby Danielle to nie przeszkadzało.

PS. Są już Insidery?
The Amazing Race fan

black_white

Dopiero przed chwilą obejrzałam finał. Cóż... wynik "znałam" "dzięki" spoilerom (na które trafiłam zupełnym przypadkiem  :plask: ), jeszcze zanim Wyscig na dobre się rozpoczął... Mimo to cały czas miałam nadzieję, że spoilery kłamią, choć drużyny odpadały zgodnie z kolejnoscią ze spoilerowej listy... Myslałam, że może kolejnosć w finale będzie wyglądać inaczej - wiadomo jak  :zabek: . Chyba ktos stał przed tym ogrodem i obserwował przybywające drużyny :hmm: .
Zwycięska drużyna  :sciana:  :sciana:  :sciana: . Ale tak bywa...

Edycja mi się podobała. Bardzo fajne dwa etapy w naszym kraju - w końcu Polska na trasie Amazing Race  :yeah: . Swietny odcinek na Guam  :bravo: . Urzekające krajobrazy Chile i Argentyny. Fajna blokada z listami od uczestników poprzednich edycji na poczcie na Isla Rodonda - The End of the World. Wyeliminowanie Roba i Amber po trzech zwycięstwach z rzędu. Dustin i Kandice jako jedna z najlepszych drużyn w historii programu  :bravo: . Oswald i Danny robiący sobie przerwę na owoce w Tanzanii   :hungry: (uwielbiam ich - szkoda, że znowu nie trafili do finału).  Charla i Mirna - mistrzynie w załatwianiu najlepszych biletów. Charla lepsza od Mirny i wykonująca trudniejsze blokady. "We're coming, Phil" w wydaniu Teri i Iana  :zabek: . I długo by wymieniać...

Dobrze dla Danielle, że rozstała się z Ericem. Rzeczywiscie nie wyglądała na taką, której przeszkadzają niesympatyczne komentarze Erica na jej temat, ale może kiedys zaczęłyby jej przeszkadzać...

Jakos tak szybko minęła ta edycja... Trzeba czekać na następną  :) .

Pudelek

Cos dla tych, którzy są  zawiedzeni końcówką tej edycji:
https://youtube.com/watch?v=DZGqQxg3brA&eurl=http%3A%2F%2Fwww%2Echarlaandmirna%2Ecom%2Fvideos%2Ehtml  :devil:
Taki finisz napewno usatysfakcjonowałby naszego Admina. Chociaż z dwojga złego ja też wolałbym własnie tę wersję  :yeah: .

Showmag

Finałowe "zrównanie" drużyn nie było przypadkowe
Jedna z finalistek "The Amazing Race 11: All-Stars" zdradziła, że finałowe "zrównanie" drużyn było zamierzone, co czyni finał programu niemal bezwartosciowym.

Finałowe trzy zespoły biorące udział w jedenastym sezonie "The Amazing Race" miały za zadanie tylko wsiąsć do samolotu z Hawajów do San Francisco. "Bylismy zobligowani, by wsiąsć w jeden jedyny samolot z Hawajów do San Francisco. Był to lot kontrolowany przez producentów, w którym musiały się znaleć wszystkie drużyny" - powiedziała Mirna. Zawodnicy nie mieli żadnych innych możliwosci dotarcia do celu. Finał wyscigu sprowadzał się więc do jak najszybszego zdobycia taksówki i dotarcia do odpowiedniej lokacji w San Francisco. "Nasz kierowca taksówki nie miał pojęcia, gdzie jest cokolwiek w San Francisco" - dodała Charla. Takie działania producentów uczyniły finał jedenastej edycji "The Amazing Race" niemal bezwartosciowym.

W jednym z wywiadów kuzynki zdradziły także, że widzowie nie mieli okazji zobaczyć ostatniej Blokady, gdzie podczas pobytu na Hawajach zadaniem uczestników było skoczyć z klifu. Inną ciekawostką może być fakt, że tuż przed finałowymi zmaganiami uczestników "The Amazing Race 11", mieli oni możliwosć... obejrzenia w telewizji finału "The Amazing Race 10".

black_white

Dustin i Kandice także powiedziały w wywiadzie o obligatoryjnym locie z Hawajów, w dodatku nie na główne lotnisko w San Francisco, lecz do Oakland... Podobno producenci nie chcieli, aby drużyny były widziane na dużym amerykańskim lotnisku, celem uniknięcia spoilerów (a i tak kolejnosć finałowej trójki została podana przez spoilerowców idealnie  :sciana: ).

Charla i Mirna rzeczywiscie trafiły na pechowych taksówkarzy, którzy nie znali San Francisco (bo byli z Oakland  :plask: ) i trzy razy zmieniały taksówkę. Na miejsce zadania z sejfami przyjechaly w momencie, gdy Eric i Danielle je opuszczali i już wtedy wiedziały, że dla nich jest po wyscigu. W programie sceny były tak zmontowane, że wyglądało to, jak gdyby Charla i Mirna wykonywały zadanie mniej więcej w tym samym czasie co obie pozostałe drużyny.

Rzeczywiscie była blokada polegająca na skokach z klifów (skakały Kandice, Mirna i chyba Danielle).

Dustin i Kandice dotarły na metę ok. 10 minut po Ericu i Danielle  :sciana: .

W wywiadzie Eric zapytany o to, z kim wolałby brać udział w tym wyscigu: z Danielle czy z Jeremym, powiedział: "Wybacz, Danielle, ale wolałbym startować z Jeremym,  mimo że z Tobą wygrałem"  :plask:

Kotelet

Przekret poprostu i tyle ;/ Wszystkie te zagrywki producentow nie wyszly zbytnio na dobre i wygrala nie fajna druzyna xD A mozntaz Amazing Race to podstawa, nawet jezeli druzyna jest 2 godziny do ylu od innej, pokazane jest jak by sie scigaly i bylo blisko siebie ;) taki urok tego programu ^^

igiko

Od dawna wiadomo że formuła finału to największy minus. Ale z drugiej strony ciężko wymysleć cos sensownego. Kazali leciec do Oakland żeby nie było widać ich w SF co spowodowało słabych taksówkarzy oraz to że lecieli nakazanym lotem choc pewnie loto za wiele nie było.
The Amazing Race fan

Pudelek

Cytat: igikoOd dawna wiadomo że formuła finału to największy minus.

Finałowe rozdanie to zawsze losowanie. I ten fakt rzeczywiscie jest bardzo krytykowany przez widzów. Dla przykładu choćby w: 2, 3, 6, 10, 11 edycji zwycięzcami nie zostali faworyci Wyscigu. Chociaż czasem ten przypadek cieszy, jak choćby w 3 edycji gdzie wygrali Flo i Zach lub w edycji azjatyckiej.

Rosa

Najlepiej zorganizowane finaly byly chyba w edycjach 8 i 9.

Luxis

Program, a własciwie edycja udana według mnie, m.in. dlatego, że Polska nareszcie została pokazana :)

Tylko nie wiem czy wiecie i czy tez zwróciliscie na to uwagę, że le oznaczyli Polskę i Warszawę na trasie AR na tych mapkach czarnych. Tzn. jak dowiedzieli sie gdzie mają lecieć (np. do Warszawy przez Frankfurt), jak prowadzący mówi co i jak, to jest pokazane na kuli ziemskiej ten kraj, a jakos widziałem to kilka razy i za każdym razem le to zrobili, jakby Warszawa była na Słowacji albo jeszcze niżej, tak samo cała Polska. Drugi przykład to jak pokazali, że z Frankfurtu do Warszawy maja leciec, to na mapce Frankfurt był pokazany dobrze, ale Warszawa juz była jeszcze niżej od Frankfurtu co jest żałosnym kłamstwem. Zwróciliscie tez na to uwagę? Jest to trochę głupie... i wkurzające...  :boks:  :plask:  Admin możesz zrobic capsy tych "mapek" kilku co to pokazywały???  :hmm:

P>S.Swietna relacja z tego odcinka polskiego Admin :) gratuluje dobrej roboty :]

Thorvald

Moje ulubione pary to ( z edycji 3,4,5,6,7 bo na inne nie moge trafic  :( )

TAR 3 : Teri i Ian, Heather i Eve
TAR 4 : Reichen i Chip, Kelly i Jon
TAR 5 : Charla i Mirna, Linda i Karen, Kami i Karli
TAR 6 : Kris i Jon, Lena i Kristy, Don i Mary Jean
TAR 7 : Debbie i Bianca, Megan i Heidi, Lynn i Alex, Meredith i Gretchen, Susan i Patrick
( najbardziej nienawidzę Roba, bo kłamał, kradł taksówki i dawał łapówki ( za cudze pieniądze ))

Niestety z moich ulubionych par wystąpiły tylko 2, a za to wzięli Roba i Amber :(

Mau

Cytat: Debbie i BiancaMoje ulubione pary to ( z edycji 3,4,5,6,7 bo na inne nie moge trafic  :( )

TAR 3 : Teri i Ian, Heather i Eve
TAR 4 : Reichen i Chip, Kelly i Jon
TAR 5 : Charla i Mirna, Linda i Karen, Kami i Karli
TAR 6 : Kris i Jon, Lena i Kristy, Don i Mary Jean
TAR 7 : Debbie i Bianca, Megan i Heidi, Lynn i Alex, Meredith i Gretchen, Susan i Patrick
( najbardziej nienawidzę Roba, bo kłamał, kradł taksówki i dawał łapówki ( za cudze pieniądze ))

Niestety z moich ulubionych par wystąpiły tylko 2, a za to wzięli Roba i Amber :(

a charla i mirna nie zgrzeszyły nigdy, słodnie aniołki i kochają swiat  :hahaha:  :hahaha:  :hahaha:
radioactive. dalej zła