The Amazing Race 11: All-Stars

Zaczęty przez Rosa, Nd, 01 Paź 2006, 10:53:49

Mau

no ico ja poradzę, ze mirna i szmirnamaja najlepsze texty w epizodach?

- jak one chca zawsze byc fairplay, zeby za chile nie udostepnic jednego z dwoch kompow
-podjudzanie przeciwko yeldujacym
-oczywiscie dydaktyka mirny :roftl:
-no i mirna nie potrafi jezdzic na rowerze :)

A chachachca mimo chwilowego spadku lotow z roadblockiem poradzili sobie dokladnie w ich stylu.

- wyeliminowani - no coz, wiedzieli czym to grozi, poprzednie odcinki nieczego ich nie nauczylo...
radioactive. dalej zła

Kotelet

Spoilerki ^^

Odcinek dosyc ciekawy i zaskakujacy zarazem :) Kto odpoadnie wiadomo bylo po 10 minutach programu co troche emocje zepsulo... Szkoda mi U/J byli tacy sympatyczni, nie rozumiem dlaczego ryzykowali tak udzo, tylko po to by miec 1 godzine przewagi... Troche mało, Charla & Mirna mialy wieksza przewage, ale stracily ja przez detour. BQ postanowily zyieldowac Erica/Di, moim zdaniem bardzo sluszna decyzja, myslaly ze U/J sa na przodze<ich przesiadka mogla wypalic>, chcialy sie pozbyc najgrozniejszych, postawily na taktyke, niestety nie wyszlo. Docinki Erica na temat BQ byly zalosne ~~"  I tak BQ wysynely sie na pierwsze miejsce i tak juz zostaly, a tekst miejsowego do BQ jak robila roadblock ze szybko jej pojdzie, bo jest ladna byl fajny ;) Dziewczyny dadza rade i mam andzieje ze jako pierwsza para kobieca wygra amerykanskiego TAR, bo one na to zasluguja! Nie podobalo mi sie jak "mala" gadala Ericowi jakie to BQ sa okropne, bo uzyly Yield ~~" Teraz wszyscy na BQ beda polowac, identycznie bylo w finalowej czworce 10 edycji wszyscy chcieli wywalic je. Eric i Di, dalej ich nie lubie strasznie, tekst Erica, ze Di robi najciezsze roadblock byl troche zenujacy ~~" Niech on sie wezmie a nie! Mirna i jej tekst do dzieci zeby nei cpaly, chodzily do szkoly byl takie beznadziejno-zabawny <za to kocham ta pare ^^> Dalej kibicuje BQ i C/M bo to sa swiatne druzyny i zasluguja aby wygrac ^^<bardziej BQ xD>

black_white

Uchenna i Joyce powiedzieli w jednym z wywiadów, że wykonali wszystkie zadania w Malezji (co nie było pokazane w telewizji). Szukali ciastka i Joyce wykonywała Blokadę.

Kibicuję Dustin i Kandice oraz Oswaldowi i Danny'emu. Dziewczyny były swietne już w swojej poprzedniej edycji i zasłużyły na zwycięstwo, a Oswald i Danny to obok Kris i Jona z TAR6 jedna z najsympatyczniejszych drużyn i potrafią cieszyć się wyscigiem.
Chciałabym, aby jedna z tych drużyn wygrała...

igiko

Wczoraj godzinami nocnymi oglądałem epizod ale większosć pamiętam. U&J niepotrzebnie ryzykowali dla jednej godziny. Wogle zastanawa mnei bo o ile dobrze zobaczyłem U/J i O/D rezerwowali w Sheraton Kraków a nie było pokazanego żadnego transportu do Krakowa. Wogle z innego miejsca startowali widać było. Troche nietrafione objazdy jak dla mnie. Szczególnie te ciastka. Fajna blokada. U/J fajni al oni już raz wygrali wogle ich nie powinni do Allstarsów z tego powodu brać. Ale odpadli i nie powtórzą wygranej. Niech inni też sie pocieszą.
The Amazing Race fan

Luxis

Gdzie mogę znaleć odcinek z Polską? :D
bo z Waszych stwierdzeń odcinek był sredni albo udany, tylko pokazującyPolskę w srednim swietle...

Pudelek

Na stronie 9 tego tematu Joker udostępnił ten odcinek na rapidshare. Możesz też spokojnie znależć plik na torrencie lub emule.
A odcinek nie był sredni tylko super. Tylko rzeczywiscie taksówkarze trochę nabroili.

igiko

Tak polecamy pobrać było super. Chocby ddlatego, że dwa etapy w podwójnym epizodzie, co ejst jakby docenieniem tych etapów i uznaniem za ciekawe.
The Amazing Race fan

black_white

Joe i Bill oraz Uchenna i Joyce nie przybyli do Elimination station, czyli willi w Acapulco w Meksyku, gdzie przebywają pozostałe wyeliminowane przed nimi pary. Po odpadnięciu z gry, zadzwonili jedynie do willi, informując pozostałych zawodników o tym, iż to własnie oni zostali wyeliminowani.
Joe i Bill wyrazili nadzieję, że wygrają U&J (szybko prysła ich nadzieja...) lub Charla i Mirna, natomiast Uchenna i Joyce w roli zwycięzców najchętniej zobaczyliby Oswalda i Dannny'ego :bravo: .
Pozostałe drużyny były zmartwione tym, że Uchenna i Joyce odpadli. Amber powiedziała nawet, że chciała zobaczyć ich finiszujących w Wyscigu.

Team Guido, U&J oraz następna wyeliminowana drużyna podróżowały dalej wraz z ekipą TAR po trasie Wyscigu, co w założeniu miało na celu uniknięcie spojlerów dotyczących kolejnosci odpadania. Niestety, takowe i tak się pojawiły...
Rzeczywiscie, z Polski wydostało się chyba najmniej spojlerów. Wiadomo było jedynie, że będzie epizod w Polsce, rozgrywany w Warszawie, ale nic poza tym  :) .

podmark

Ale pomysłowi Ci producenci :D. No no no  :bravo:

Ale pomysł, żeby zabrać wyeliminowanych do Acapulco słabo trafiony... To przecież jest piekło na ziemi... Jak ja tam byłem, to temperatura w cieniu wynosiła ... 54 st. !! A moim towarzyszom podróży zachciało zwiedzać się jeszcze to miasto... Ale na szczęscie po tym dniu pełnym wrażeń (i odparzeń  :( ) przenieslismy się w nieco chłodniejsze miejsce- na Jukatan (tempertura 35 - 39 st. w cieniu).

Ale teraz po raz pierwszy chyba dowiadujemy się, gdzie przebywają uczestnicy po wyeliminowaniu :). No i znamy chyba miejsce finału (Meksyk ?).

black_white

Finał po staremu, czyli w USA. Najprawdopodobniej w ogrodzie botanicznym w San Francisco, o czym swego czasu donosiła jedna z amerykańskich gazet.
Cytuję: "On Dec. 17, the SF Recreation and Park Department closed Strybing Arboretum in Golden Gate Park from 10 a.m. to approximately 12:30 p.m. for the filming of the reality television show, "The Amazing Race."

Tam spotkają się wyeliminowani z willi i wyeliminowani, mający sprawiać wrażenie, że nie są wyeliminowani  :P .


Pomysł z umieszczeniem wyeliminowanych zawodników w jednym, odosobnionym miejscu w tej edycji wziął się stąd, iż - jako uczestnicy poprzednich edycji - są już oni rozpoznawalni. Gdyby ktos np. zobaczył Roba "na miescie" w czasie, kiedy kręcony był program, a potem dowiedział się, że bierze on udział w All Stars, byłoby jasne, że odpadł wczesniej  :zabek: .

A i tak walka ze spoilerami często przypomina walkę z wiatrakami...

Zawodnicy w willi to swoiste wakacje mają  :) . I moga się lepiej poznać, bo przecież nie wszyscy mieli ku temu wczesniej okazję. Do czasu odpadnięcia Guidos czekali na wyeliminowaną drużynę, teraz czekają na telefon od takowej. Jeżeli etap był bez eliminacji, to producenci dzwonią do willi i informują o tym.
Najbardziej zszokowani byli Jon Vito i Jill, Kevin i Drew oraz David i Mary, kiedy w willi pojawili się Rob i Amber...

Mau

SPOILERS








nie da sie ukryc, ze uzaleznienie jest zle :D


jestem po nastepnym odcinku. Podobał mi sie choc jak zwykle moje 'ulubienice' pokazały jak bardzo są perfidne i manipulujące ludzmi.

kilka cytacików na swiezo pań grajacych tylko czysto bo to dobra karma jest:
"kich some people off the list"
zamykajaca drzwi w biurze zeby nikt nie widzial 'ist so cold'
'only us as final three' (nie ma to jak wskazac na kogos innego jako cel frustracji)
'good luck yeald queens
'one day kung fu fighting one day fighting beauty queens
co z nastepnym zdaniem brzmi dziwnie :P
'that's enough fightm we are trying to make love not war'

no i mam pytanie - kiedys mozna było wziac tylko 1 FF. chachacha z uchenna juz robili przeciez....


i (jak dalej kibicuje chachacha - bo to ze dali kod mirnom bylo ok) tak bym chciala zobaczyc BQ w finale (i troche o nie drżę)




(lece do pracy, dobrze ze dzis na 9 :P)
radioactive. dalej zła

Pudelek

Z tym FF to przegięcie. Podobnie było w 10 edycji. Osobiscie uważam, że w Wyscigu powinno być wiecej FF i Yield'ów (np. na przemian w każdym etapie). Za to powinni skasować Intersection.
Odcinek 10 był słabszy od poprzednich.
Charla i Mirna chcą grać uczciwie. A kto kupczy miejscami w finale?! Ten tekst  "we are trying to make love not war" w ustach Mirny też nie brzmiał zbyt szczerze. No i znowu ta wzniosła przemowa jak to Charla pokonała kolejne zadanie będące po nad jej możliwosci/nogi. One są takie skromne... Dokładnie jak ich życzenie na promie  :devil: .Są tak złe, że aż je zaczynam lubic  :los: .
Było mi szkoda Erica i Danielle gdy nie mogli wymienić polskiej waluty na lotnisku w Malezji. Ale czego się oni spodziewali. Nawet na Słowacji mieliby problem z opchnięciem polskich złotówek.
Najsłabszym ogniwem już od czasu 8 par są Eric i Danielle i to ich powinnismy pożegnać przed finałem. Już tyle razy byli (prawie) na końcu.

black_white

Ja też chętnie pożegnałabym Erica i Danielle, głównie ze względu na Erica. Danielle, muszę przyznać, zyskała w moich oczach w tej edycji.

Drżę o Oswalda i Danny'ego... I to bardzo...

W finałowej trójce chciałabym widzieć: własnie Oswalda i Danny'ego, Dustin i Kandice oraz Charlę i Mirnę (bo musi być jeszcze trzecia drużyna  :P ). Szkoda, że nie ma Teri i Iana - oni mnie zawsze bardzo rozsmieszali i miło by mi było widzieć ich znowu w trójce.

Showmag

odcinek gorszy od poprzednich, za duzo tych akcji na lotnisku. Swiętojebliwe :devil: Charla i Mirna znow ukazały swą miłosć do pozostalych i gotowosc grania fair play :D jak tu ich nie uwielbiac? ile by ta edycja stracila, gdyby zabraklo jakichs czarnych charakterow :devil:
o Oswalda i Danny'ego chyba nie ma co się martwić... dobrze im idzie... wciąż nie mogę pojąć co wszyscy widzą w BQ... blond i nuda.
...a final tej edycji dopiero za 3 tygodnie - 6 maja.

igiko

Cytat: Adminwciąż nie mogę pojąć co wszyscy widzą w BQ... blond i nuda.
Chyba to że Miss USA ja tam je też lubie. Pozatym Latynosi jak zwykle najfajniejssi. A program byłby nudny bez czarnych charakterów. Odcinek bez niczego specjalnego. Ale edycja narazie jak najbardziej na plus.
The Amazing Race fan